stat4u
Sępólno

Chciał skoczyć z dachu

Robert Lida, 01 marzec 2018, 10:48
Średnia: 0.0 (0 głosów)
37-letni mieszkaniec Sępólna wdrapał się na dach 4-piętrowego bloku i groził, że skoczy w dół. Skutecznym negocjatorem okazał się… strażak.
Chciał skoczyć z dachu

Zdarzenie miało miejsce w sobotę około godziny 17.00. 37-letni Krzysztof N. wszedł na dach przez właz znajdujący się na klatce schodowej. Natychmiast zaalarmowano odpowiednie służby. Na miejscu pojawiły się dwa patrole policji, zespół ratownictwa medycznego oraz strażacy z podnośnikiem hydraulicznym. Samobójca w ogóle nie chciał rozmawiać z policjantami. Tą samą drogą na dach wpuścił dowódcę zmiany sępoleńskich strażaków – Roberta Ferensztajna. Ten był na tyle skutecznym negocjatorem, że Krzysztof N. pozwolił, aby na dach wszedł drugi strażak. Jednocześnie żądał spotkania ze znaną mu panią psycholog. Ostatecznie udało się go sprowadzić na klatkę schodową i przekazać policji. Niedoszły samobójca w asyście mundurowych został przewieziony do policyjnej izby zatrzymań w celu wytrzeźwienia, a następnie do szpitala dla nerwowo i psychicznie chorych, gdzie zapewne zostanie poddany badaniom określającym jego stan psychiczny.

Artykuł wyświetlono 376 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
Bandy pijanych wyrostków wrzeszczących w niebogłosy w środku nocy,...
Najwyżej oceniane
Rada Miejska w Sępólnie nie zgodziła się na budowę kościoła na...
Prawo serii rządzi Fuksem Wielowicz. Kolejny remis drużyny z...
Lidze powiatowej nareszcie towarzyszyło słońce. Wprawdzie jeszcze...