stat4u
Powiat

Liczenie szabelek, czyli POPiS-u nie będzie

Robert Lida, 31 październik 2018, 10:32
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Wyniki wyborów są już znane, przyszedł więc czas na powyborcze układanki. Najciekawiej jest oczywiście w powiecie, gdzie do obsadzenia jest kilka ważnych i nieźle płatnych stanowisk. Wynik wyborczy Jarosława Tadycha w oczywisty sposób upoważnia go do pozostania w gabinecie starosty, ale na funkcję wicestarosty jest aż trzech chętnych.
Liczenie szabelek, czyli POPiS-u nie będzie

Głosowanie w obwodowej komisji wyborczej w Płociczu

Nowi radni spotykają się w 12-osobowym składzie. To oznacza, że w powiecie sępoleńskim nie będzie POPiS-u, czyli koalicji dwóch największych ugrupowań, które zdobyły po pięć mandatów. – Chciałem aby koalicja była jak najszersza, ale POPiS-u nie będzie – potwierdza Jarosław Tadych.
Przypomnijmy, do rady powiatu weszło pięcioro radnych z listy Platformy Obywatelskiej, tyluż z listy Prawa i Sprawiedliwości, czworo z Polskiego Stronnictwa Ludowego i trzech z Przymierza Społecznego dla Krajny. Jak widać, żadna z wymienionych ekip nie posiada zdolności do samodzielnego rządzenia w powiecie. Trzeba zatem szukać koalicjantów. W ubiegły czwartek doszło do spotkania nowych radnych w dwunastoosobowym składzie, bez PiS-u. Zatem będziemy mieli koalicję PO-PSL-Przymierze i to nikogo nie powinno dziwić. Celem spotkania był podział wyborczych łupów. Starostą pozostanie Jarosław Tadych. Przewodniczącym rady powiatu pozostanie Marek Chart. Jest problem z wicestarostą. Funkcję tę chciałby nadal sprawować Andrzej Marach, ale to oznaczałoby, że Platforma wzięła wszystko, a dla koalicjantów pozostałyby co najwyżej ochłapy. Na to nie ma zgody. Zarówno Przymierze jak i PSL zgłasza zapotrzebowanie na swojego wicestarostę. W przypadku Przymierza kandydatem jest Tomasz Fifielski. W PSL-u idealnym kandydatem byłby Piotr Dobrzański, ale on pozostaje w Urzędzie Gminy w Sośnie. W tej sytuacji pozostają trzy panie: Barbara Bury, Katarzyna Kolasa i Iwona Sikorska. Pani Basia z oczywistych względów nie jest zainteresowana. Kandydatki należy więc szukać wśród dwóch pozostałych pań. Stawiamy na Iwonę Sikorską. Na razie porozumienia w kwestii wicestarosty nie ma. Być może o wszystkim zdecydują dopiero głosowania na pierwszej sesji nowej rady powiatu. Zgodnie z prawem pierwszą sesje nowo wybranej rady zwołuje komisarz wyborczy na dzień przypadający w ciągu 7 dni po upływie kadencji dotychczasowej rady. Kadencja „starej rady” wygasa z dniem 16 listopada czyli pierwsze sesje nowych samorządów odbędą się miedzy 16 a 23 listopada. Starosta wybierany jest tak zwaną bezwzględną większością głosów czyli 3/5 składu rady. W naszym przypadku wymagana liczba głosów to jedenaście. Taką liczbę, i to z małym naddatkiem, posiada budowana w powiecie sępoleńskim koalicja. 

Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
– Kilka tygodni temu pisaliście o apelu samorządowców w sprawie...
Najwyżej oceniane
Rada Miejska w Sępólnie nie zgodziła się na budowę kościoła na...
Prawo serii rządzi Fuksem Wielowicz. Kolejny remis drużyny z...
Lidze powiatowej nareszcie towarzyszyło słońce. Wprawdzie jeszcze...