Obsadzili stanowiska i ustalili pensję burmistrza

Robert Środecki, 07 grudzień 2014, 02:42
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Rada Miejska w Sępólnie rozpoczęła nową kadencję dokładnie tak samo jak cztery lata temu, od ustalenia wynagrodzenia burmistrza. Ta uchwała wywołała najwięcej dyskusji i kontrowersji i zepchnęła w cień obsadę kluczowych stanowisk. Nowym przewodniczącym rady miejskiej został Kazimierz Jagodziński, który zastąpił Stanisława Rohde. Jego zastępcami są Franciszek Lesiński i Marian Herder.
Obsadzili stanowiska i ustalili pensję burmistrza

Kazimierz Wargin miał zastrzeżenia do uchwały dotyczącej wysokości wynagrodzenia burmistrza. Fot. Robert Środecki

Obsadzili stanowiska
Do momentu wyboru nowego przewodniczącego rady sesję prowadził radny senior Albert Wagner. Pomimo kilku drobnych potknięć z powierzonego zadania wywiązał się bez zarzutu. Zanim doszło do podziału kluczowych stanowisk wszyscy radni obecni na sesji złożyli ślubowanie. To samo uczynił nowy - stary burmistrz. Podczas czwartkowych obrad w rolę głównego rozgrywającego wcielił się Kazimierz Drogowski. Lider zwycięskiej partii zgłosił na stanowisko przewodniczącego rady Kazimierza Jagodzińskiego. – Pan Kazimierz Jagodziński ma 68 lat, jest żonaty ma dwoje dzieci. Przez 40 lat pracował w rolnictwie na stanowiskach kierowniczych. Posiada długi staż w samorządzie gminnym. Z radą miejską jest związany od 1998 roku. W pierwszej kadencji pełnił funkcję członka zarządu. Pracował również w komisjach budżetu i handlu oraz rolnej. Ma duże zaufanie społeczne – argumentował nominację Jagodzińskiego Kazimierz Drogowski. W tajnym głosowaniu kandydaturę Jagodzińskiego poparło 11 radnych, 2 było przeciwnych, a jeden wstrzymał się od głosu. Uchwałę w sprawie powołania nowego przewodniczącego podjęto jednogłośnie. – Chciałbym podziękować za wybór mojej osoby na to stanowisko. To nie jest łatwa sprawa. Musimy służyć społeczeństwu. To rola służebna. Mam nadzieję, że podczas obrad będziemy dochodzili do konsensusu dla dobra gminy i mieszkańców. Będę godnie reprezentował cała radę na zewnątrz – deklarował po wyborze nowy przewodniczący rady miejskiej. Zastępcami Jagodzińskiego zostali Franciszek Lesiński i Marian Herder. Po wyborze nowego prezydium radni ustalili składy poszczególnych komisji. W skład komisji rewizyjnej weszli: Zdzisław Grzeca - przewodniczący, Albert Wagner - zastępca przewodniczącego oraz Kazimierz Wargin, Mirosław Pestka i Antoni Dolny - członkowie. Radny Grzegorz Dudek,pomimo złożonej propozycji, nie wyraził zainteresowania pracą w komisji. W skład komisji budżetu i handlu weszli: Kazimierz Drogowski - przewodniczący oraz Anna Miczko, Janusz Tomas, Franciszek Lesiński i Marian Herder - członkowie. Komisję oświaty kultury, sportu i zdrowia tworzą Mirosław Pestka - przewodniczący oraz Paweł Dankowski, Antoni Dolny i Anna Miczko - członkowie. Najtrudniejsze okazało się wyłonienie składu komisji gospodarki komunalnej. O stanowisko przewodniczącego komisji Anna Miczko rywalizowała z Januszem Tomasem. Zarządzono kilka głosowań i przerw, ponieważ radni mieli ogromne problemy z policzeniem 14 głosów. Ostatecznie Janusza Tomasa poparło 7 radnych, a Annę Miczko 6. Oprócz wymienionej dwójki w skład komisji weszli: Paweł Dankowski, Kazimierz Drogowski i Grzegorz Dudek. Komisję rolnictwa tworzą Antoni Dolny - przewodniczący oraz Danuta Wańke, Zdzisław Grzeca, Franciszek Lesiński i Albert Wagner - członkowie. W skład najbardziej nielubianej komisji statutowej weszli Danuta Wańke - przewodnicząca oraz Marian Herder, Mirosław Pestka i Kazimierz Wargin - członkowie.

Awantura o pensję burmistrza
Wiele dyskusji i kontrowersji wywołało procedowanie uchwały w sprawie ustalenia wynagrodzenia burmistrza. Radny Dudek kwestionował jeden z zapisów. – Chciałbym złożyć wniosek o zmianie zapisu w paragrafie 2 dotyczącym waloryzacji. Wnioskuję o to, żeby wynagrodzenie burmistrza nie podlegało waloryzacji – powiedział radny. – Projekt uchwały w sprawie ustalenia wynagrodzenia burmistrza został przygotowany na wzór tego samego projektu, który był uchwalony 6 grudnia 2010 roku, wówczas taki zapis funkcjonował. Wynagrodzenie burmistrza pozostaje na niezmienionym poziomie. Waloryzacja to korekta inflacyjna, stąd ten zapis – tłumaczyła radnym Anna Buchwald, skarbnik gminy Sępólno. Wniosek radnego Grzegorza Dudka przepadł w głosowaniu. Wynagrodzenie burmistrza Waldemara Stupałkowskiego ustalono na poziomie 10920 zł brutto. W jego skład wchodzi wynagrodzenie zasadnicze - 5800 zł, dodatek funkcyjny - 2008 zł, dodatek specjalny - 1952 zł i dodatek za wieloletnią pracę - 1160 zł. Wynagrodzenie będzie rokrocznie waloryzowane o wskaźnik inflacji przyjęty do budżetu gminy, co jest powszechnie stosowane w sferze budżetowej. – Województwo kujawsko -pomorskie to województwo nędzy i rozpaczy. Nasz powiat jest w ścisłej czołówce. Mamy ponad 20% bezrobocia. Średnia płaca wynosi tutaj 2000 zł brutto. Ludzie pracujący w prywatnych zakładach zarabiają 1200 zł na rękę, a burmistrz zarabia 12 tys. zł miesięcznie. Przed sesją uzgodniliśmy, że paragrafu o waloryzacji nie będzie. Nie stać nas na tak drogiego burmistrza. Jestem rozczarowany – powiedział przed głosowaniem uchwały w sprawie ustalenia wynagrodzenia burmistrza Kazimierz Wargin. Ostatecznie uchwałę poparło 12 radnych. Grzegorz Dudek i Kazimierz Wargin byli przeciwni. Na końcu obrad burmistrz zapoznał radnych z aktualną sytuacją finansową gminy. Po kilku godzinach nowy przewodniczący zamknął obrady. Kolejna sesja Rady Miejskiej w Sępólnie odbędzie się w poniedziałek 8 grudnia o godzinie 10.00.