Lutowo

Prezesowi OSP zdmuchnęło dach

Robert Lida, 10 sierpień 2023, 12:58
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Lutowie na co dzień dba o to, aby jego jednostka była gotowa do niesienia pomocy mieszkańcom. W ubiegły poniedziałek sam potrzebował pomocy strażaków. Dach jego domu zniszczyła mała trąba powietrzna.
Prezesowi OSP zdmuchnęło dach

Do czasu odbudowy dach zabezpieczono plandeką

Prezesowi OSP zdmuchnęło dach

Wichura kawałki eternitu rozrzuciła po okolicy

– To było dokładnie o 18.10. Widziałem, jak u sąsiadów po drugiej stronie drogi z trawnika podnosi się wir w kształcie leja. To było dobrze widoczne, ponieważ w powietrze uniosła się skoszona trawa. Za chwilę sąsiad z drugiej strony krzyczał, żeby trzymać drzwi od stodoły, bo wiatr chce je wyrwać. To były ułamki sekund, jak pokrycie dachu dosłownie uniosło się w górę i chciało złożyć – mówi prezes OSP Lutowo Mirosław Spelbert.
Okazało się, że żaden inny budynek w Lutowie nie ucierpiał. Powietrzny wir jak szybko się pojawił, tak szybko zniknął. Właściciel domu doliczył się 70 zniszczonych płyt eternitu. Na miejsce zdarzenia zadysponowano strażaków z Lutowa oraz z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Sępólnie z podnośnikiem hydraulicznym. Zniszczoną część dachu zabezpieczono plandeką. Trudno oszacować straty, ale prezes musi wymienić całe pokrycie, a to już wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. 
Los bywa przewrotny. Nigdy nie wiadomo, kto kiedy będzie w potrzebie.