stat4u

Ruszyła powiatówka

Paulina Stryszyk, 08 kwiecień 2018, 18:41
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Po długim wyczekiwaniu ruszyła wiosenna runda najlepszej ligi na świecie. Jak przystało na powiatówkę to nie obyło się bez niespodzianek. Z dobrej strony pokazała się drużyna z Lutówka, która łatwo skóry nie sprzedała sąsiadom z Dąbrowy. W znakomitej formie nadal są liderzy tabeli z Dąbrówki i Płocicza oraz Orzełka.
Ruszyła powiatówka

Drużyna z Dąbrówki po zaciętym spotkaniu pokonała dobrze grających chłopaków z Zamartego.

 

 

WKS Wałdowo – Obrol Obkas 2:3 (1:1)

Bramki dla Wałdowa: Elian Brzykcy, Michał Preis, dla gości: Krystian Radzio, Kacper Szmytkowski, Dawid Wierzchucki

\

fot. Robert Śródecki

fot. Robert Śródecki

 

Zryw Dąbrówka – HZ Zamarte 2:0 (1:0)

Bramki: Maciej Pawełek, Artur Nowak

fot. Robert Śródecki

Time Lubcza - LZS Płocicz 1:7 (0:2)
 

To nie było porywające widowisko. Zwłaszcza po mistrzu ligi spodziewaliśmy się lepszej gry. Płocicz wysoko wygrał, ale oklasków nie będzie. Do 25 minuty gospodarze byli dla Płocicza równorzędnym rywalem. Po brakach Mariusza Haliniaka i Dariusza Warmke goście prowadzili 2:0. Jeszcze przed przerwą czerwoną kartkę za zagranie ręką w sytuacji ratunkowej zobaczył Andrzej Twardowski, podpora obrony Time. Po przerwie osłabieni gospodarze próbowali się jeszcze zerwać do ataku i po pięknej główce Andrzeja Wilczyńskiego zdobyli kontaktową bramkę, ale to było wszystko, na co było ich tego dnia stać. Pozostałe bramki dla Plocicza strzelili: Mariusz Haliniak, Dariusz Warmke, Przemysław Stryszyk, Dawid Warmke i Marek Betin.

fot. Robert Lida

fot. Robert Lida

fot. Robert Lida

fot. Robert Lida


fot. Robert Lida

LZS Lutówko - Orzeł Dąbrowa 0:2 (0:1)

Gospodarze przystąpili do tego meczu wzmocnieni braćmi Prasałami i z nowym trenerem Pawłem Dankowskim. Od początku toczyli równorzędny bój z wyżej notowanym przeciwnikiem. Niestety, w 15. minucie stracili głupią bramkę, która nieco podcięła im skrzydła. Orzeł z każdą minutą rozwijał skrzydła. W zespole gospodarzy zabrakło armat z przodu. Do bloku defensywnego nie można mieć zastrzeżeń. Po przerwie bramkę ustalającą wynik spotaknia strzelił Paweł Orłowski. W czasie meczu była też miła uroczystość. Koledzy z zespoiłu pamiętali o 50. urodzinach Janusza Mrugalskiego. 42 lata z tego półwiecza Janusz spędził na boisku piłkarskim. Sto lat Janusz!
 

fot. Robert Lida

fot. Robert Lida

fot. Robert Lida

fot. Robert Lida

fot. Robert Lida


 

Sosenka Sośno - Fireman Zabartowo/Pęperzyn 1:2 (0:0)
 

Bramki dla Firemana Patryk Kobylski 2, dla Sosenki Daniel Engelbrecht.
 

Fuks II Wielowicz - Victoria Orzełek 0:5 (0:2
 

Bramki dla Victorii: Jakub Martin 2, Przemysław Czapiewski, Krzysztof Myszkowski i Damian Czapiewski.

Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
Najwyżej oceniane
Rada Miejska w Sępólnie nie zgodziła się na budowę kościoła na...
Prawo serii rządzi Fuksem Wielowicz. Kolejny remis drużyny z...
Lidze powiatowej nareszcie towarzyszyło słońce. Wprawdzie jeszcze...