stat4u

Sentymentalna podróż do korzeni. Część I

Tomasz Fiałkowski, 18 styczeń 2018, 13:21
Średnia: 0.0 (0 głosów)
W letnich miesiącach bieżącego roku przyjechał do Kamienia, wraz ze swoim kolegą, wnuk przedwojennego miejscowego lekarza, Eberhard Eschner. Mieszkał on w Kamieniu wraz ze swoją babcią oraz dziadkiem lekarzem dr. Albertem Eschnerem w latach 1941-1945. Była to sentymentalna podróż w okres dzieciństwa.
Sentymentalna podróż do korzeni. Część I

Pamiątkowe zdjęcie przed wejściem do dworku: Ehefrau Agnes Eschner i Alberta Eschnera z okazji 25-lecia ślubu (21.11.1929 r.)

Sentymentalna podróż do korzeni. Część I

Albert Eschner (1874-1953)

Wizyta stała się pretekstem do poszukiwań rodzinnych związanych z ziemią krajeńską i chojnicką, bowiem dr Albert Eschner przybył do Kamienia właśnie z Chojnic latem 1905 r. Zastąpił on na praktyce lekarskiej zmarłego dr. Franciszka Rogalę. 
Doktor Albert Eschner urodził się 17 lutego 1874 r. Ukończył studia medyczne w 1899 r. Był lekarzem domowym i od 1905 r. pracował w Kamieniu. Miał pod swą opieką 350 osób ubezpieczonych oraz wiele osób nieopłacających składek zdrowotnych, jednak potrzebujących pomocy lekarskiej. Jego żoną była Ehefrau Agnes Eschner (z domu Lück), która urodziła się w 1880 r. w Mielęcinie, powiecie wałeckim. 
Początkowo miejscem zamieszkania kamieńskiego lekarza stał się budynek dzisiejszego Urzędu Pocztowego przy ul. Głównej, dopiero nieco później (najprawdopodobniej w 1921 r.) dworek zakupiony od Hermana Jaenicke, który na mocy ówczesnych przepisów był zobowiązany opuścić Polskę. 
Dworek znajdował się w zachodnim krańcu miasta w miejscu dzisiejszego Miejsko-Gminnego Domu Kultury. Budynek był okazały, parterowy, wybudowany w stylu klasycystycznym. W latach II wojny światowej jedną z pacjentek dr. Eschnera była Cecylia Fiałkowska, która wraz z matką oczekiwała na poradę okulistyczną. Jako dziecku utkwiła w jej pamięci poczekalnia znajdująca się przed gabinetem lekarskim, który umiejscowiony był na prawo od wejścia. Miała ona kształt prostokąta i kafelkową glazurę.
Z niewielu relacji dowiadujemy się, iż kamieński lekarz cieszył się szacunkiem wśród miejscowej ludności. Leczył chorych niezależnie od narodowości i pochodzenia, sam był Niemcem. Zapewne współpracował z Zakładem św. Anny, lecząc tamtejsze dziewczyny, które często chorowały. 
 
Dom Alberta Eschnera – 1915 r.
 
Dworek dr. Eschnera zniszczony w lutym 1945 r.
Cdn.
 
Literatura i źródła: Zbiory Aleksandra Atamańskiego, Eberharda Eschnera, wspomnienia Władysława Skiby, Franciszka Zoltka, Stanisława Głomskiego; Roczniki Lekarskie z lat 1926-1936.
Artykuł wyświetlono 201 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
5 października 2013 r. w Gdańsku zmarł Henryk Napieralski, gorący...
W sobotę 12 marca telewizyjna Dwójka wyemitowała kolejny odcinek...
Andrzej Lackowski z Kamienia 20 lat temu podczas pełnienia służby...
Najwyżej oceniane
Była bardzo pracowita i kochała pomagać innym. Swoją dobrocią,...
Czasami trzeba czekać wiele, wiele lat, żeby poznać swoje prawdziwe...
5 października 2013 r. w Gdańsku zmarł Henryk Napieralski, gorący...