stat4u
Sępólno

Sto lat Pana Mariana

Robert Środecki, 30 listopad 2017, 13:48
Średnia: 0.0 (0 głosów)
W piątek Marian Bethke z Sępólna zasilił elitarne grono stulatków. Na setnych urodzinach pojawili się najbliżsi oraz przedstawiciele władz samorządowych z burmistrzem i starostą na czele. Jubilat cieszy się dobrym zdrowiem. Podczas uroczystości tryskał humorem i chętnie rozmawiał z zaproszonymi gośćmi.
Sto lat Pana Mariana

Jubilat w otoczeniu najbliższych i przedstawicieli sępoleńskiego samorządu

Sto lat Pana Mariana

Marian Bethke

Marian Bethke urodził się 24 listopada 1917 roku w Ostrówku. Uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Wielowiczu. Po ukończeniu szkoły pracował na folwarku w Ostrówku u polskiego gospodarza, później w Płoskowie u niemieckiego gospodarza. W 1939 roku na początku wojny przebywał w obozie dla internowanych w Karolewie. Spędził tam około 2 miesięcy. Uratował go Niemiec, właściciel gospodarstwa, w którym pracował przed wojną. Podczas wojny trafił do Francji. Potem został wywieziony przez Anglików do Szkocji. Dobrowolnie zgłosił się do walki. Trafił pod dowództwo generała Władysława Andersa. Został przeszkolony na kierowcę wojskowych samochodów ciężarowych. Brał aktywny udział w bitwie pod Monte Cassino w 1944 roku. W 1949 roku został przeniesiony do rezerwy. Po wojnie pracował w gminie Sępólno w tartaku, a później w POM-ie jako traktorzysta. Ożenił się, miał 7 dzieci (żyjących 4). Jubilat ma 18 wnuków, 41 prawnuków i 12 praprawnuków. Pan Marian Bethke za sumienną służbę otrzymał wiele odznaczeń, m.in.: Krzyż Czynu Bojowego Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, patent Weteran Walk o Wolność i Niepodległość Ojczyzny, odznakę HM Armed Forces Veteran Anglia. Niedawno został odznaczony Medalem Obrońcy Ojczyzny 1939 – 1945 w uznaniu wybitnych zasług położonych w walce o niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej.
W piątek 24 listopada Marian Bethke obchodził 100 urodziny. Z tej okazji założył wojskowy mundur. Z zaproszenia Jubilata skorzystali najbliżsi oraz przedstawiciele władz samorządowych. Burmistrz i starosta przywieźli ze sobą prezenty, kwiaty i okolicznościowe dyplomy. Pan Marian cieszy się dobrym zdrowiem. Chętnie wracał pamięcią do przeszłości i rozmawiał z zaproszonymi gośćmi na różne tematy. Mówił o służbie w wojsku i życiu zawodowym. Podczas urodzin nie mogło zabraknąć tortu i tradycyjnej lampki szampana. Wszyscy goście odśpiewali stulatkowi „Dwieście lat”. My również przyłączamy się do życzeń. 

Artykuł wyświetlono 69 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
Bandy pijanych wyrostków wrzeszczących w niebogłosy w środku nocy,...
Najwyżej oceniane
Rada Miejska w Sępólnie nie zgodziła się na budowę kościoła na...
Prawo serii rządzi Fuksem Wielowicz. Kolejny remis drużyny z...
Lidze powiatowej nareszcie towarzyszyło słońce. Wprawdzie jeszcze...