Powiat

Święto Niepodległości

Piotr Pankanin, Robert Środecki, Robert Lida, 21 listopad 2019, 10:58
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Więcborskie obchody Święta Niepodległości przygotowane zostały jak zwykle starannie. Przed uroczystą sumą biało-czerwony pochód z pocztami sztandarowymi, kompanią reprezentacyjną 2. Batalionu Logistycznego im. Ziemi Żnińskiej z Bydgoszczy na czele oraz władzami samorządowymi gminy przemaszerował przez miasto. Niestety, więcborską orkiestrę zastąpił skromny werbel. Źle.
Święto Niepodległości
Święto Niepodległości

Salwa honorowa i brak orkiestry

Główne uroczystości prowadzone przez wiceburmistrza Jacka Masztakowskiego odbyły się przed pomnikiem Orła Białego, pod którym szereg delegacji złożyło wiązanki kwiatów. Okolicznościowe przemówienie wygłosił burmistrz Więcborka Waldemar Kuszewski. Przedstawił historię odzyskania przez Polskę niepodległości i podkreślił, że na naszym terenie jej 100-lecie przypada za rok.
Wzruszającym momentem uroczystości było odśpiewanie hymnu narodowego w niezwykłej scenerii pochylonych sztandarów oraz biało--czerwonej flagi wzniesionej przez uczniów klasy mundurowej - chluby więcborskiego liceum ogólnokształcącego. Apel poległych przywracający pamięć bohaterów walczących o niepodległość poprzedził salwę honorową oddaną przez żołnierzy z bydgoskiej brygady.
Wiązankę kwiatów w imieniu mieszkańców gminy złożyła przewodnicząca Rady Miejskiej w Więcborku Anna Łańska w towarzystwie Beaty Kopty i Henryka Szwocherta. Wśród składających byli m.in. wicestarosta sępoleński Andrzej Marach, radni Rady Powiatu Sępoleńskiego Barbara Bury i Andrzej Chatłas, komendant powiatowy policji insp. Paweł Zawada z zastępcą mł. insp. Mariuszem Cieślińskim, zastępca komendanta powiatowego PSP st. kpt. Dariusz Chylewski, delegacja Bractwa Kurkowego, związków zawodowych nauczycieli.
Pieśń patriotyczną barwiącą więcborskie uroczystości przed pomnikiem Orła Białego zaśpiewała Anna Kamińska-Wojciechowska.
Uroczysta msza św. w intencji Ojczyzny, sprawowana przez proboszcza ks. Adama Andrzejczaka z udziałem chóru ,,Lutnia”, wieńczyła więcborskie uroczystości. W homilii wygłoszonej przez ks. proboszcza nie zabrakło troski o losy Polski wobec realnych zagrożeń dla wartości chrześcijańskich przyświecających Niepodległej Ojczyźnie. Pełne obawy słowa oscylowały wokół przesłania przypominającego, że niepodległość nie jest dana raz na zawsze. Współbrzmiał z nim udział kompanii Wojska Polskiego, stojącego na straży narodowej suwerenności, ze sztandarem pochylonym przed ołtarzem.

Sępólno

Świętowali z prezydentem

Najciekawszym punktem obchodów Narodowego Święta Niepodległości w Sępólnie była inscenizacja powitania prezydenta Ignacego Mościckiego, która miała miejsce 1 lipca 1928 roku. Prezydent wraz z małżonką wybrał się na spacer po mieście, a na jego cześć w restauracji Polonia zorganizowano uroczysty raut. Odtworzenie tych wydarzeń było możliwe dzięki przedwojennemu dyrektorowi Szkoły Podstawowej numer 1 w Sępólnie - Pawłowi Kalinowskiemu, który wszystko dokładnie opisał w szkolnej kronice.

Uroczystości obchodów 101. rocznicy odzyskania niepodległości rozpoczęły się przed pomnikiem Chrystusa Króla, gdzie po odśpiewaniu hymnu państwowego oraz okolicznościowym przemówieniu burmistrza, ponad 20 delegacji złożyło wiązanki kwiatów. Wartę honorową przed pomnikiem zaciągnęli żołnierze, strażacy i policjanci. Później uczestnicy uroczystości przeszli do kościoła parafialnego, w którym odprawiono mszę świętą w intencji ojczyzny.
Po mszy mieszkańców zaproszono na skrzyżowanie ulicy Hallera i Wojska Polskiego. To tutaj 91 lat temu tłumy mieszkańców witały prezydenta Ignacego Mościckiego wraz z małżonką. Jak pisze Paweł Kalinowski,była to pierwsza wizyta głowy państwa w mieście nad Sępolenką. Przedstawiciele miejscowego społeczeństwa i lokalnych władz zgotowali gościowi niezwykle uroczyste powitanie. Do Sępólna przybyli również biskupi Jakub Klunder i Stanisław Okoniewski, wojewodowie Stanisław Wachowiak, Kazimierz Młodzianowski i Wiktor Lamot, a także generał Felicjan Sławoj-Składkowski.
Prezydenta powitano po staropolsku, chlebem i solą. Mieszkańcy wręczyli mu bukiet biało-czerwonych kwiatów, a dzieci wyrecytowały wiersz. W rolę prezydenta Mościckiego wcielił się naczelnik sępoleńskiej OSP Artur Cetnarski. Atmosferę tamtych dni tworzyli również mieszkańcy przebrani w stroje z tamtej epoki. Panie na głowy ubrały swoje kapelusze, a na szyje zarzuciły lisy. Byli też żołnierze i policjanci w przedwojennych mundurach. Po ulicach miasta krążyły bicykle. Prezydent pozdrowił mieszkańców i w otoczeniu miejscowych notabli wyruszył na spacer główną ulicą miasta. Na rynku miejskim zatrzymał się przy zabytkowej kamienicy, w której przez lata mieścił się sklep drogeryjny pana Helczyka. Starsze pokolenie doskonale go pamięta. Kobiety przychodziły do jego sklepu nie tylko na zakupy, ale po to aby z nim porozmawiać. Na temat najzwyklejszego kremu potrafił mówić kilkanaście minut. To był prawdziwy kupiec. W lokalu, w którym znajdowała się drogeria, urządzono wystawę fotografii prezentujących przedwojenne Sępólno. Wizyta prezydenta zakończyła się w innym, równie ważnym dla historii miasta budynku. Chodzi o budynek, w którym mieścił się dawny Hotel Kowalewski oraz sklep wielobranżowy. W 1924 roku hotel został zakupiony przez Leona Wachholza i od tej pory należy on do jego rodziny. Obecnie mieści się tutaj Hotel Polonia wraz z restauracją. To właśnie w tym miejscu na cześć głowy państwa urządzono odświętny raut. Tutaj również odbył się koncert pieśni patriotycznej w wykonaniu Pauliny Ledy, której akompaniował Arkadiusz Adamiak.

Sośno

Pod pomnikiem i w kościele

Złożenie kwiatów pod pomnikiem zainaugurowało tegoroczne obchody Święta Niepodległości w Sośnie. Następnie uczestnicy uroczystości przenieśli się do kościoła parafialnego w Wąwelnie, gdzie została odprawiona msza święta w intencji Ojczyzny, a młodzież miejscowej szkoły przygotowała część artystyczną.

Pod pomnikiem oprócz najważniejszych przedstawicieli władz samorządowych pojawiły się delegacje strażaków ochotników oraz młodzież z okolicznych szkół. Zabrakło mieszkańców, którzy postanowili ten wyjątkowy dzień spędzić w domach.
– 11 listopada jest dla nas Polaków szczególnym dniem. Oto bowiem 101 lat temu 11 listopada 1918 roku nasza Ojczyzna Polska pojawiła się na mapie Europy i na mapach świata. Przez 123 lata zaborów kolejne pokolenia mieszkających na tej ziemi ludzi tęskniło, marzyło o wolnej Ojczyźnie, marzyło o tym, aby mogło mówić językiem polskim, myśleć po polsku i żyć po polsku. Tylko dzięki opatrzności Bożej, wysiłkom wielu pokoleń, którzy tą tęskonotą żyli 101 lat temu, udało się to marzenie zrealizować. Przez wieki ten polski duch narodowy budził się w sercach polskich rodzin. Trzeba nam te najważniejsze wartości nieustannie przypominać, bo przecież za Ojczyznę ginęli nasi ojcowie. Gromadzimy się tutaj dzisiaj w kościele parafialnym, aby Bogu dziękować za dar wolnej Ojczyzny, aby wspólnymi siłami ją ubogacać, abyśmy mieli co przekazać tym pokoleniom, które przyjdą po nas. To nasze wspólne zadanie. Przypominam, że wolność nie jest raz na zawsze dana. O wolność mamy się troszczyć, o wolność mamy zabiegać – mówił podczas mszy świętej odprawionej w intencji Ojczyzny ks. Andrzej Pacer, proboszcz parafii w Wąwelnie. Po nabożeństwie uczniowie miejscowej szkoły zaprezentowali wszystkim zebranym program słowno-muzyczny ,,Dla Ciebie, Polsko”. Występ został nagrodzony gromkimi oklaskami.

Uczniowie SP w Wąwelnie z montażem słowno-muzycznym ,,Dla Ciebie, Polsko”