XIII kolejka ligi powiatowej

Victoria przypieczętowała jesienną supremację w powiatówce

Bartłomiej Pankanin, Robert Środecki, Robert Lida, 17 listopad 2013, 20:26
Średnia: 5.0 (2 głosów)
Mecz pomiędzy Victorią Orzełek a HZ Zamarte nie dostarczył oczekiwanych emocji. Zdecydowane zwycięstwo gospodarzy potwierdziło ich zdecydowaną wyższość nad pozostałymi drużynami. Jak będzie na wiosnę? Na to pytanie łatwiej będzie odpowiedzieć po .... zimie. No właśnie, jakiej zimie?
Victoria przypieczętowała jesienną supremację w powiatówce

W lokalnych derbach LZS Lutówko - LZS Piaseczno dynamicznych akcji podbramkowych nie brakowało, zwłaszcza pod bramką gospodarzy. Fot. Piotr Pankanin

Lutówko 1:4 Piaseczno (1:0)
To spotkanie zapowiadało się bardzo emocjonująco. Piłkarze obu ekip chcieli wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, wynikało to z derbowej rangi tych zawodów. Emocji, ładnych akcji i futbolu w angielskim stylu nie zabrakło. Pierwsza połowa nie wskazywała na to, że drużyna z Piaseczna zdeklasuje rywala. Druga część spotkania była jednak zupełnie inna i to goście udowodnili swą wyższość strzelając aż cztery bramki drużynie z Lutówka. Bramki: dla Lutówka - 15'  Mateusz Twardy, dla Piaseczna  - 63' Rafał Bogdanowicz, 68' Sławomir Kurzyński, 73' Kamil Zapalski, 80' Krzysztof Prasał.

Płocicz 2:0 Sitno (1:0)


Zespół z Płocicza podejmował na swoim boisku gości z Sitna w ostatniej kolejce Powiatowej Ligii Piłki Nożnej. Początek spotkania wydawał się być wyrównany, jednakże wraz z upływem czasu to gospodarze coraz częściej byli w posiadaniu piłki i dochodzili do sytuacji strzeleckich. Goście gubili się w budowaniu swoich akcji, co skutkowało traceniem futbolówki i kontrami gospodarzy. Szybkie skrzydła i pomysłowość "play-makerów" poprowadziły drużynę z Płocicza do zwycięstwa.Bramki: 36' Dawid Kapałczyński, 65' Marek Betin.

Obrol Obkas – Fireman Pęperzyn/Zabartowo 6:1 (1:1)


Pierwsza połowa nie zwiastowała pogromu gości. To przyjezdni po przepięknym strzale Tomka Bronowickiego wyszli na prowadzenie. Po utracie gola gospodarze wzięli di do roboty. Jeszcze przed przerwą wyrównał Tomek Maculewicz. Popis skutecznej i efektownej gry Maculewicz dał po przerwie. W ciągu 20 minut trzy razy trafił do siatki rywali. Prawie każde dotknięcie piłki zamieniał na bramkę. Wynik ustalił Dawid Wierzchucki, który zanotował na swoim koncie dwa trafienia w końcówce meczu. Co ciekawe Tomek Maculewicz aż sześciokrotnie trafiał do bramki rywali ale dwukrotnie arbiter dopatrzył się pozycji spalonej. W Obkasie bezdyskusyjne i w pełni zasłużone zwycięstwo gospodarzy.

Victoria Orzełek - HZ Zamarte  5:2  (2:1)
Na mecz lidera i wicelidera tabeli apetyty ostrzyliśmy sobie już od kilku tygodni. Prawie 200 zmarzniętych kibiców, którzy oglądali spotkanie nie ma czego żałować. Gospodarze na wiele przeciwnikowi nie pozwolili, chociaż to Zamarte jako pierwsze strzeliło bramkę. Bartek Burkiewicz i Mateusz Nowacki wspomagani przez mocno poobijanego Paszczaka rozmontowali obronę gości, którzy zwłaszcza w drugiej połowie nie mieli koncepcji na skuteczna grę. Nowacki popisał się kilkoma kapitalnymi asystami i san strzelił bramkę piętą. Pozostałe gole dla Victorii strzelili: Bartek Burkiewicz 2, Marcin Szreder i Przemek Czapiewski. Dla gości obydwie bramki strzelił Błażej Odyja.

KS Kawle – Orzeł Seydak Dąbrowa 1:4 (0:1)


Goście wywieźli z trudnego terenu trzy punkty i nie stracili kontaktu z czołówką. Gospodarzom pomimo ambitnej postawy nie udało się pożegnanie ze swoimi kibicami. Miejscowi przegrywali różnicą dwóch bramek po trafieniach Kamila Rudzińskiego. Gola kontaktowego strzelił Paweł Piotrowski. Ostatnie minuty należały jednak do gości. Decydujące ciosy w końcówce meczu zadali Patryk Żukowski i Kamil Rudziński.