Woda tańsza, ale droższa

Robert Lida, 08 grudzień 2013, 01:05
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Chociaż Zakład Gospodarki Komunalnej w Sośnie wykazuje, że koszty produkcji wody uległy zmniejszeniu, to jej cena w przyszłym roku i tak wzrośnie. Radni chcą powoli odchodzić od dotacji budżetu gminy do wody z ścieków. Wzrośnie też opłata śmieciowa.
Woda tańsza, ale droższa

Od kilku miesięcy, w związku z remontem GOK, sesje odbywają się w Zespole Szkół w Sośnie. Fot. Robert Lida

Na piątkowej sesji rada gminy zajęła się najbardziej bolesnymi dla mieszkańców sprawami, czyli cenami usług komunalnych oraz podatkiem rolnym, który w odróżnieniu od sąsiednich gmin, w budżecie Sośna stanowi pokaźną pozycję. Wójt zaproponował cenę kwintala żyta, przyjmowaną jako podstawa obliczenia podatku rolnego, w kwocie 55 złotych, czyli o złotówkę więcej od obecnie obowiązującej. Przed głosowaniem projektu uchwały w tej sprawie przewodniczący komisji rolnictwa Stanisław Szyling złożył formalny wniosek, aby pozostawić stawkę 54 złotych. Wniosek został oddalony stosunkiem głosów 6 „za”, 7 „przeciwko”. Ostatecznie, w kolejnym głosowaniu, zaakceptowano stawkę zawartą w projekcie uchwały czyli 55 złotych. O 4,4 procent wzrośnie cena metra sześciennego wody. Natomiast za odprowadzenie ścieków mieszkańcy zapłacą średnio, nieco ponad 2 procent więcej. Ze względu na stosunkowo niedużą liczbę gospodarstw domowych w gminie oraz ich duże rozproszenie, koszty produkcji wody i odprowadzenia ścieków są tutaj nieporównywalnie wyższe. Gdyby kierować się wyłącznie rachunkiem ekonomicznym, to metr sześcienny wody kosztowałby w przyszłym roku 5,03 zł brutto. Aby złagodzić tak wysokie ceny, gmina stosuje dopłaty ze swojego budżetu. Do każdego metra wody dopłaci 1,20 złotych. Zatem cena dla odbiorcy to 3,83 złotych. Za odprowadzenie metra sześciennego ścieków, przesyłanych do oczyszczalni w sposób grawitacyjny, mieszkańcy zapłacą od przyszłego roku 6,99 zł. Jeśli ścieki są pompowane do sieci za pomocą domowych przepompowni, to zapłacą 6,65 zł, a jeśli są gromadzone w szambach 3,55 zł. Tutaj dopłaty budżetu wynoszą od 3,45 do 5,74 zł do każdego metra ścieków. Już w trakcie prac komisji radni sugerowali, aby stopniowo odchodzić od dopłat.
– Generalnie, koszty produkcji wody spadły. Cena powinna być niższa, ale wzrost ceny jest podyktowany zmniejszeniem dopłaty. W sumie tej dopłaty otrzymamy o 33 tysiące mniej – wyjaśnia Marcin Grubicki, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej w Sośnie.
Kolejny, niemiły prezent na nowy rok to podwyżka opłaty śmieciowej. Obecnie w gminie Sośno obowiązuje stawka 8 złotych za śmieci segregowane i 14 złotych za niesegregowane. W przeciwieństwie do gmin sąsiednich Sośno wysokość opłat śmieciowej ustala w sposób najbardziej logiczny. Najpierw organizuje przetarg, który wyłania wykonawcę usługi wywozu śmieci, a dopiero później ustala stawkę na mieszkańca. W ubiegłą środę otwarto koperty z ofertami firm wywozowych. Za wywóz śmieci z tereny gminy w 2014 roku Konsorcjum Zakładów Gospodarki Komunalnej Powiatu Sępoleńskiego żąda 343.200 złotych, a drugi oferent, Zakład Usług Komunalnych ze Świecia 395.400 złotych. Na moment powstawania tej relacji przetarg nie został oficjalnie rozstrzygnięty, ale wszystko wskazuje na to, że zwycięzcą będzie konsorcjum. W specyfikacji przetargowej uwzględniono wnioski mieszkańców o zwiększenie częstotliwości wywozów. Niestety, skutkuje to podwyżką opłaty, która jest również przeznaczona na funkcjonowanie gminnego punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych w Wąwelnie. W oparciu o kwotę uzyskaną w przetargu zaproponowano radnym trzy warianty cenowe. Ostatecznie przyjęto 8,60 złotych za śmieci segregowane i 17 złotych za niesegregowane w stosunku miesięcznym. Jeśli zwycięzcą przetargu zostanie konsorcjum, to jego miesięczne wynagrodzenie w formie ryczałtu będzie wynosiło 28.600 złotych. Przy kalkulacji nowych opłat śmieciowych założono 90-procentową ściągalność opłaty.
Zgodnie ze statutem gminy głosowania w sprawie taryf cenowych za wodę i ścieki, opłaty śmieciowej i podatku rolnym odbywały się
w sposób imienny. Każdy mieszkaniec gminy może sprawdzić, jak głosował jego radny.
Rada gminy podjęła również uchwały w sprawie zmian budżetowych oraz w gminnym programie przeciwdziałania alkoholizmowi. Uchwalono również gminny program współpracy z organizacjami pozarządowymi. Na wniosek przewodniczącego komisji rewizyjnej Piotra Piszki rozstrzygnięcie skargi na dyrektora ZGK, którą złożył jeden z mieszkańców, odroczono do 30 grudnia. Komisja w tej sprawie obradowała już trzy razy.
– Pojawiły się w tej sprawie nowe dokumenty, a komisja się z nimi jeszcze nie zapoznała – argumentował jej przewodniczący.
Identyczna skarga dotyczy również wójta Leszka Stroińskiego. W tym przypadku radni na wniosek komisji rewizyjnej uznali ją za bezzasadną.