Felieton Radka Skórczewskiego

Henry

Radek Skórczewski, 18 czerwiec 2026, 11:17
Średnia: 0.0 (0 głosów)
W Wielkiej Brytanii mieszka ponad 535 tysięcy Sikhów. Stanowią oni około 0,8% całej populacji Zjednoczonego Królestwa, co czyni ich czwartą co do wielkości grupą religijną w kraju. Największe skupiska znajdują się w Londynie oraz regionie West Midlands, a w całym kraju działa ponad 300 gurdwar (sikhijskich świątyń). Tak więc kilkanaście tysięcy ludków może sobie paradować legalnie z taką kosą za pazuchem.
Henry

Zakuta w kajdany ręka umierającego Henryego Nowaka

Henry

Kirpan.ti

To właśnie ciosy zadane sikhijskim kirpanem zakończyły życie pół Polaka, pół Anglika, Henryego Nowaka w nocy z 3 na 4 grudnia 2025 roku w Southampton. Nastoletni, 18-letni Henry wracał z imprezy, gdy na jego drodze stanął 23-letni Vikrum Digwa. To przypadkowe spotkanie błyskawicznie przerodziło się w koszmar. Napastnik zaatakował chłopaka sikhijskim nożem ceremonialnym. Ranny Henry próbował uciekać, zostawiając za sobą krwawe ślady na chodniku. Kiedy na miejsce przyjechał policyjny patrol, sikh bezczelnie skłamał, że nastolatek wykrzykiwał rasistowskie hasła i strącił mu turban. Funkcjonariusze bezwzględnie uwierzyli sikhowi. Zamiast ratować zakrwawionego chłopaka, rzucili się na niego. Na opublikowanym wideo słychać, jak konający Henry Nowak powtarza policjantom aż 9 razy, że nie może złapać tchu. Oprócz tego 4 razy mówi do nich coraz słabszym głosem, że został raniony nożem. Mundurowi kompletnie zignorowali te rozpaczliwe wołania. Policjant zaczął wlec rannego po żwirze, po czym spiął jego ręce kajdankami i zaczął odczytywać mu prawa. Chłopak stracił przytomność i zmarł na oczach funkcjonariuszy. Słowa policyjnej formułki były ostatnią rzeczą, jaką usłyszał przed śmiercią. Prawdopodobnie w wyniku przebicia klatki piersiowej i uszkodzenia płuca doszło do powstania odmy prężnej, która działa jak zawór jednokierunkowy – powietrze wdziera się do klatki piersiowej przy wdechu, ale nie może się wydostać przy wydechu. Powietrze stale się gromadzi w klatce piersiowej, wywierając olbrzymie ciśnienie na płuco i serce, spycha je w bok i uciska. Człowiek stopniowo umiera. Brytyjska policja chciała przedstawić Henry’ego Nowaka jako agresora. Jeszcze trzy dni po zamordowaniu 18-letniego Henry’ego Nowaka policja z Hampshire planowała wydać oświadczenie, w którym sugerowano, że to Henry zaatakował Vickruma Digwę i jego brata. W pierwotnej wersji komunikatu napisano m. in., że „zgłoszono, iż dwóch mężczyzn zostało zaatakowanych przez nieznanego mężczyznę” – co miało wskazywać na Henry’ego jako sprawcę. Rodzina Nowaka stanowczo się temu sprzeciwiła. Policja chciała później jeszcze raz powtórzyć podobną narrację, ale ostatecznie z niej zrezygnowała po protestach rodziny i burzy w mediach społecznościowych. Ostateczne oświadczenie mówiło jedynie o „starciu” (altercation) bez wskazywania, kto był stroną atakującą (!). Rodzina Nowaków od początku obawiała się, że policja próbuje budować fałszywą narrację na temat Henry’ego, aby usprawiedliwić swoje własne działania (m.in. zakucie go w kajdanki). Mark Nowak później publicznie mówił, że musiał „walczyć o prawdę” o synu. W kolejnych tygodniach wyszło też na jaw, że matka zabójcy próbowała mu pomóc i schowała narzędzie zbrodni, za co usłyszała już zarzuty. Ostatecznie 23 letni sikh 1 czerwca został skazany na dożywocie. O przedterminowe zwolnienie będzie mógł się ubiegać najwcześniej po 21 latach więzienia.
Mord mordem... ale postępowanie policji angielskiej jest chore... według naszych społecznych, polskich kryteriów, ale nie brytyjskich, bo...
W prawodawstwie Wielkiej Brytanii ustanowiono pojęcie tzw. przestępstwa z nienawiści (Hate Crimes). Jeżeli zachowanie lub słowa spełniają znamiona przestępstwa (np. nawołują do nienawiści rasowej lub religijnej, zawierają groźby karalne), policja prowadzi standardowe śledztwo zakończone aresztowaniem, postawieniem zarzutów, skierowaniem sprawy do sądu i skazaniem.
Są też incydenty niebędące przestępstwem (Non-Crime Hate Incidents – NCHI). Dotyczą sytuacji, gdy wypowiedź lub działanie jest postrzegane jako motywowane uprzedzeniami, ale nie przekracza progu prawa karnego. Zgodnie z wytycznymi i zaleceniami pokontrolnymi, każdy zgłoszony incydent przechodzi rygorystyczną wstępną ocenę (triage) przez specjalnie przeszkolony personel. Sprawdza się, czy sprawa ma uzasadniony cel policyjny, taki jak zapobieganie przestępczości. Jeśli incydent zostanie zarejestrowany jako NCHI, dane zaangażowanych osób mogą być wprowadzane do systemów policyjnych. Dane te bywają następnie ujawniane w rozszerzonych zaświadczeniach o niekaralności, co ma oczywiście wpływ na przyszłość zawodową obywateli. W Anglii i Walii średnio rocznie ponad 12 tysiącom osób postawia się zarzuty na podstawie przepisów dotyczących tzw. obraźliwej komunikacji i mowy nienawiści w przestrzeni publicznej lub internecie. Statystyki te obejmują szeroki wachlarz naruszeń prawa o komunikacji i mowie nienawiści, często skutkując konfiskatą urządzeń i postępowaniami sądowymi.
Tak więc policja zachowała się standardowo, po brytyjsku... Po otrzymaniu informacji o rasistowskim zachowaniu skuła oczywiście białego, młodego człowieka, nie zwracając uwagi na cokolwiek innego. Tak naprawdę to Henrego zabiła ostatecznie angielska policja. Odbarczenie odmy prężnej jest bardzo proste. Wbijamy długi wenflon w klatkę piersiowo, ciśnienie spada w klatce piersiowej, maleje ucisk na serce i drugie płuco.... Ale w Anglii biały to... od razu rasista. Można rzec... bo pracuje, uczy się, nie żyje na socjalu i płaci podatki. Co się do chol...ry stało z dumnym Albionem?... Ano ściągnęli sobie trzeci świat i mają teraz ten syf dosłownie i w przenośni. Trzeci świat ich powoli zastępuje, z mniejszości staje się większością. I stanowi prawo, które stawia na przegranej pozycji mniejszość. Nic dziwnego, że Polacy wracają z wysp.
Na jednym ze szkoleń regionalnych koordynatorów pogotowia, kolega relacjonował swój pobyt na kongresie medycyny ratunkowej gdzieś w Niemczech. Jeżeli chodzi o zaopatrywanie urazów klatki piersiowej, to obecnie największą bazę danych i doświadczenie mają chłopaki z angielskich śmigieł, ichnego LPR-u.
Dlaczego...?
Cogitate.
 
A z dnia dzisiejszego... Emigrant z Somalii próbował w Belfaście obciąć głowę młodemu Irlandczykowi w biały dzień na ulicy... W Menchesterze w szkole trzy osoby ranne w wyniku ataku nożem. A zresztą w Menchesterze to już chyba normalka.