Sępólno

Jak agent ubezpieczeniowy oszukiwał klientów

Robert Lida, 20 marzec 2026, 09:26
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Klienci jednej z agencji ubezpieczeniowych działających na terenie Sępólna płacili za swoje polisy, a po kilku miesiącach otrzymywali sądowe nakazy zapłaty wydane na wniosek firm ubezpieczeniowych. Klienci płacili gotówką, a tymczasem w systemie informatycznym widniały płatności przelewem. Postępowanie w tej sprawie prowadzą sępoleńscy kryminalni. Poszkodowanych jest coraz więcej.
Jak agent ubezpieczeniowy oszukiwał klientów
– W ubiegłym roku mąż udał się do agenta ubezpieczeniowego w Sępólnie, aby po raz kolejny przedłużyć polisę OC naszego samochodu. Jak zwykle zapłacił gotówką i wydawało się, że wszystko jest w porządku. Tymczasem w styczniu tego roku otrzymaliśmy wydany w postępowaniu upominawczym przez e-sąd nakaz zapłaty za polisę samochodu, która została opłacona gotówką. Mało tego, ubezpieczyciel skierował do windykacji kwotę 460 zł, a mąż zapłacił 650 zł. Wielokrotnie kontaktowałam się z agentem i zażądałam natychmiastowego zwrotu pieniędzy. Ten ciągle mnie zbywał; mówił, że miał pogrzeb, był w terenie lub jeszcze coś innego. W końcu zredagowałam i przesłałam mu ostateczne wezwanie do zapłaty. To podziałało i pieniądze zostały zwrócone. Z tego, co wiem, to takich oszukanych osób jest znacznie więcej – mówi mieszkanka gminy Więcbork, która od lat korzystała z usług tej agencji.
W tym przypadku agent trafił na trudnego przeciwnika, który wiedział jakich prawnych argumentów użyć, aby oddał pieniądze. 
Wpisy o podobnych przypadkach pojawiły się w internecie. Podobno jako pierwsza napisała o tym mieszkanka Płoskowa. Ostatecznie sprawa trafiła na policję.
– Prowadzone jest postępowanie w sprawie nieprawidłowości związanych z funkcjonowaniem jednej z działających na terenie Sępólna agencji ubezpieczeniowych. Chodzi o polisy OC samochodów. Postępowanie prowadzone jest w związku z artykułem 286 Kodeksu karnego. Jest to postępowanie w sprawie, a nie przeciwko osobie. Pokrzywdzeni w tej sprawie są ustaleni, ale jeśli są jeszcze inni, to prosimy ich o kontakt z jednostką policji – mówi st.asp. Małgorzata Warsińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sępólnie.
Artykuł 286 Kodeksu karnego, mówiąc ogólnie, dotyczy przestępstwa oszustwa: „Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”. Na obecnym etapie, jak mówi pani rzecznik, sprawa jest rozwojowa. 
O całej sytuacji doskonale wiedzą pozostali agenci ubezpieczeniowi działający na terenie Sępólna. Po prostu mają kontakt z osobami, które czują się oszukane przez ich kolegę. Jeden z nich wyjaśnił, na czym polegał cały proceder. W gruncie rzeczy nie było to zbyt trudne. Chodzi o przypadki klientów, którzy przedłużali polisy w dotychczasowej firmie ubezpieczeniowej. Agent pobierał od nich gotówkę, a w internetowym formularzu ubezpieczyciela zaznaczał opcję „przelew”. W ten sposób podstawowa polisa OC w systemie była przedłużona. Gdyby tak nie było, to przy pierwszej kontroli policji byłby znacznie poważniejszy problem. Obecnie kary za brak ważnej polisy OC nakładane przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny są drakońskie. W przypadku samochodu osobowego za brak polisy do 3 dni nakładana jest kara w wysokości 1.920 zł, od 4 do 14 dni 4.810 zł, a powyżej 14 dni 9.610 zł. 
Problem polega na tym, że klienci ufają swoim agentom do tego stopnia, że nie żądają pokwitowań i nie czytają pisanych drobnym druczkiem polis. Być może mamy do czynienia z przypadkiem, w którym będziemy mieli słowo przeciwko słowu. Agent powie, że nie brał żadnej gotówki i jak to potraktują śledczy? 
– Według mojej wiedzy poszkodowani to nie są osoby z Sępólna, tylko z innych, często małych miejscowości. Być może bał się spotkać na ulicy tych, których nabił w butelkę – mówi jeden z właścicieli agencji ubezpieczeniowych.
Nie możemy podać informacji, która pozwoliłaby jednoznacznie zidentyfikować agenta, o którym tutaj mowa. W myśl prawa jest on człowiekiem niewinnym. Możemy tylko zaapelować do naszych Czytelników, którzy czują się oszukani przez tego pana, aby pilnowali zapisów polisy dotyczących sposobu zapłaty.