Felieton Radka Skórczewskiego

Koszty leczenia migrantów

Radek Skórczewski, 29 kwiecień 2026, 12:19
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Poradnia, którą prowadzę, ma taką umowę z niemieckim NFZ, że przez 1 godzinę dziennie przyjmujemy pacjentów na ostro. Pacjenci muszą mieć wygenerowany przez lekarza rodzinnego kod na szybką diagnostykę kardiologiczną, wtedy możemy go przyjąć, profituje pacjent, ale też i my, bo badania z takim kodem kasa chorych już nie może nam nie zapłacić. A czyni to regularnie niestety, nie płacąc na generowane nadwykonania. Zwykle do 20, a nawet czasami 30%... Obecnie terminy na kasę chorych są u nas zajęte do końca listopada.
Koszty leczenia migrantów
W poniedziałek patrzę na pierwsze ostre skierowanie... Postępująca duszność wysiłkowa, spadek wydolności... Patrzę na adres pacjenta. Okolice podberlińskie. Wszedł do gabinetu z żoną, widać, że lekko nakręcona... wiem, że rozmawiać będę z żoną. 
– Czemu pan aż tak daleko jechał? Pytam, patrząc na małżonkę (choć odpowiedź na pytanie znam).
Siedzą tacy jakoś trochę zdziwieni... rozglądają się dookoła... U mnie nie ma landszaftów na ścianach. Po jednej stronie dziadek kirasjer z trupią czachą na mycce, po drugiej zawzięta sylwetka husarza na czarnym tle. Flaga ukraińska przy oknie... 
Małżonka wyrzuca z siebie... – Bo u nas nie ma żadnych terminów. Wszystko zajęte. Nasz lokalny kardiolog powiedział, że w tym roku nie ma szans, nawet prywatnie… A pan zobaczy, chłop ledwo po schodach łazi... Ci wszyscy... no wie pan (ostrożnie waży słowa)…
– Spoko – mówię – jestem normalny, u mnie można mówić otwarcie, jestem z Polski. 
– No… ci wszyscy uchodźcy… oni mają terminy, a dla nas Niemców nie ma już miejsca na leczenie...
 
Cały wic polega na tym, że placówki medyczne za leczenie azylantów w tym chorym systemie dostają więcej pieniędzy, niż za zwykłych pacjentów. Dla przykładu, jeżeli dajmy na to procedura echokardiografii jest wyceniona na 100 euro, to za badanie prywatne lekarz ustawowo może naliczyć faktor 2,4, czyli wystawia rachunek na 240 euro. Tyle samo wystawia za leczenie azylanta i przeciętnego pana Schmidta... Z tym, że za echokardiografię 10, dajmy na to Senegalczyków, opieka socjalna zapłaci 10 x 100 euro czyli 1000 euro, a za 10 zwykłych panów Schulzów czy Schmidtów tylko 70%, czyli 700 euro. Bo socjalamt płaci 100% zawsze (bo musi), a kasa chorych już nie… Bo ustala, iż tyle, a tyle... to nadwykonania i nie płaci. Rachunek jest prosty. Bardziej opłaca się leczyć kolejnego Ahmed-Schachbreta (w lokalnym slangu tak ich nazywając) niż przeciętnego Niemca. To powoduje, iż stali pacjenci niemieccy są pacjentami drugiej kategorii. To samo dotyczy też opieki stomatologicznej. Profituje na tym... Szczecin, bo tutaj nie ma kolejek, lekarze dentyści mówią po niemiecku i angielsku... i poziom opieki jest o niebo lepszy. 
 
Więc kto pokrywa koszty leczenia uchodźców?
W ciągu pierwszych 15 do 36 miesięcy (w zależności od kraju związkowego) osoby ubiegające się o azyl otrzymują w Niemczech świadczenia zgodnie z ustawą o świadczeniach dla osób ubiegających się o azyl (AsylbLG - prawo azylowe), które często są obsługiwane przez lokalne biura opieki społecznej. Po prostu gminy pokrywają koszty leczenia uchodźców. Gminy, czyli gminna opieka socjalna (Sozjalamt). A że tam też budżety nie są z gumy, dla kogoś musi zabraknąć. Po tym ww. okresie oczekiwania (lub w przypadku uznania) uchodźcy stają się członkami ustawowego ubezpieczenia zdrowotnego (GKV) Gesetzliche Krankenversicherung. Składki wtedy są już pokrywane przez rząd federalny. 
 
A szacunkowe koszty na osobę: szacunki z poprzednich lat wskazywały na średnie koszty ubezpieczenia zdrowotnego uchodźcy od 180 do 200 euro miesięcznie. Niektóre pracownie oszacowały dodatkowe koszty, w tym leczenie szpitalne dla niektórych grup, na ponad 200 euro miesięcznie. Wydatki państwowe na świadczenia w ramach AsylbLG (w tym opiekę medyczną) wyniosły około 6,7 miliarda euro brutto w 2024 roku. Czyli w kilka lat w Niemczech uchodźcy generują koszty na poziomie kredytu SAFE, który miała otrzymać Polska...
 
W czerwcu tego roku wchodzi pakt migracyjny. Pan premier z Sopotu miał możliwość go zawetować, ale ostatecznie zrobił to, czego żądała Frau Ursula von coś tam... I go w Brukseli przyklepał. Nie wiem, co na niego mają. Mossad ma coś na Pomarańczowego, co ma Ursula von na pana premiera, tego nie wiem. Rządzący zaklinają rzeczywistość i wciskają kit społeczeństwu, iż Polski pakt migracyjny nie dotyczy. Ostatnio odpalił się już zupełnie pan Kosiniak Kamysz u redaktora Rymanowskiego, zarzekając się, iż to jest zasługa PSL-u... No cóż, Bruksela ZAWIESIŁA w stosunku do Polski orzeczenia paktu na rok, do czerwca 2027 r. Tylko ZAWIESIŁA... Dlaczego? Bo rok 2027 tow Polsce rok wyborczy i pojawienie się tysięcy inżynierów z Afryki i innych krajów o wysokim poziomie cywilizacyjnym w tym do tej pory bezpiecznym kraju, jakim jest Polska, mogłoby przesunąć głosy na partie sprzeciwiające się bezmyślnemu napływowi uchodźców. 
I najważniejsze... zgodnie z paktem migracyjnym uchodźcy mają mieć takie same prawa we wszystkich krajach... Dotyczy to też opieki zdrowotnej. Także w Polsce. Więc taka tam redukcja diagnostyki profilaktycznej, jaką nam zapowiedział teraz rząd, to pikuś do tego, co może nadejść. Bo może być tak, że kolejka na operacje zaćmy lub endoprotezy biodra się jeszcze bardziej wydłuży, bo wcisną tam Mobutu z Nigerii czy Mali. Albo jego żonę... Którąś z czterech. 
A nowy premier Węgier Magyar powiedział jasno... zresztą to samo co Orban. Odrzuca ten pakt. I mogą mu skoczyć.
*   *   *
Właśnie był u mnie pan Witold. Dostał przed laty na Zachodzie rozrusznik i szukał w okolicach poradni rozruszników. Wcisnąłem go jeszcze. Patrzę na skierowaniu na adres. Duisburg, rodzinne miasto mojego dziadka.
– A co pan tu robi?
– Eeee... Tam mam jeszcze adres. Ale mieszkam w Polsce i pracuję po stronie niemieckiej… wie pan, muszę mieć adres niemiecki, bo potem będą problemy z emeryturami. A zresztą… tam to jeszcze 10 lat temu można było wyjść z żoną na spacer… Teraz… tam nie ma Niemców… Stoją tylko takie młode chłopy przy kebabach i nic nie robią. Tylko socjal ciągną…