Runowo
Pilarz zginął w czasie pracy
Tragiczny wypadek podczas prac leśnych na terenie Runowa. Zginął 58-letni pilarz, w którego uderzyła spadająca gałąź.
Do zdarzenia doszło w ubiegłą środę w lesie położonym naprzeciwko fabryki Gabi-Bis, kilkadziesiąt metrów od drogi wojewódzkiej, gdzie prowadzono wyrąb. Usługę wykonywał zakład usług leśnych spoza terenu naszego powiatu. Przed godziną 11.00 znaleziono tutaj leżącego na ziemi pilarza.
– Jako pierwszy na miejscu pojawił się zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna był nieprzytomny, krwawił z głowy. Ratownicy od razu przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Niestety nie przyniosła ona efektu. O godzinie 11.12 odstąpiono od działań i lekarz stwierdził zgon mężczyzny – mówi st.kpt. Robert Ferensztajn, oficer prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Sępólnie.
Sektor lasu, w którym doszło do wypadku, został zabezpieczony przez policję. Na miejscu pracowali policyjni technicy oraz prokurator. Zgodnie z obowiązującymi przepisami o wypadku przy pracy poinformowano również Państwową Inspekcję Pracy. Najprawdopodobniej mężczyzna został uderzony spadającą gałęzią. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Tucholi. Z doświadczenia możemy powiedzieć, że w tego rodzaju sprawach prokuratura posiłkuje się ustaleniami inspektorów pracy. Ofiarą wypadku jest 58-letni mieszkaniec Gostycyna.