Powiat
Pompowali dzień i noc
Od kilku dni okoliczni strażacy walczą z podtopieniami. Na terenie całego powiatu dochodzi do licznych zalań posesji i pól uprawnych. Woda wdarła się na drogę krajową nr 25 paraliżując ruch. Nierówną walkę z żywiołem dzień i noc toczą liczne zastępy strażaków ochotników i zawodowcy.
Wyraźny wzrost temperatury powoduje roztopy, które dają się we znaki okolicznym mieszkańcom. Woda zalewa pola, drogi i posesje. Z żywiołem od kilku dni walczą strażacy.
– W niedzielę i poniedziałek na terenie powiatu sępoleńskiego odnotowaliśmy łącznie 67 zdarzeń związanych z wypompowywaniem wody z zalanych posesji, dróg, obiektów mieszkalnych i gospodarczych. W niedzielę odnotowaliśmy 15 zdarzeń, a w poniedziałek 52 zdarzenia. Oprócz tego nasze zastępy uczestniczyły w 2 zdarzeniach medycznych i jednym pożarze. Ponadto wpłynął 1 alarm fałszywy – informuje st. kpt. Robert Ferensztajn z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sępólnie.
Praca strażaków polega głównie na wypompowywaniu wody z zalanych miejsc. Zadania nie ułatwiał im padający deszcz. Niestety do tego typu zdarzeń, które są związane z gwałtownym załamaniem pogody dochodzi regularnie.

