Sępólno
ZOMO na rynku
sobotę 13 grudnia w Sępólnie zawrzało. Na placu Wolności protestujący przedstawiciele różnych zawodów zostali spacyfikowani przez oddział ZOMO. Do zamieszek doszło w 44. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.
W sobotę 13 grudnia mieszkańcy Sępólna i okolic mieli okazję odbyć podróż do przeszAEHłości i na kilkanaście minut przenieść się na początek lat 80., w mAEroczny okres stanu wojennego i niepokojów społecznych. Na głównym placu miasta odbyła się inscenizacja stanu wojennego przygotowana przez Stowarzyszenie Pomorskie Okręgowe Muzeum PRL oraz zaprzyjaźnione grupy rekonstrukcyjne z różnych stron kraju.
– Tę inscenizację robimy po to, abyśmy szanowali wolność, którą mamy, żeby młodsze osoby zobaczyły, co tak naprawdę się działo w latach 80. – mówi Marcin Gulka, prezes stowarzyszenia.
Na placu Wolności zgromadziła się grupa demonstrantów, która została brutalnie spacyfikowana przez oddział ZOMO. Na miejscu pojawiły się radiowozy, czarna wołga i inne pojazdy z epoki. Przyjechała również karetka, która zabierała rannych. Widowiskowej inscenizacji z bliska przyglądały się tłumy mieszkańców Sępólna i okolic. Po zakończeniu starć strony podały sobie ręce.