Piłka nożna/Transfery w Krajnie i Gromie

Łukasz Nowak chce grać w Krajnie

Tomasz Aderjahn. Fot. Piotr Pankanin, 17 lipiec 2011, 15:39
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Pomimo tego że letnia przerwa jest bardzo krótka i niewiele jest czasu na sprawy transferowe, w klubach z Sępólna i Więcborka postanowiono zatroszczyć się o drobne ruchy kadrowe.
Łukasz Nowak chce grać w Krajnie

Łukasz Nowak

Po udanym sezonie w Sępólnie nie będzie wielkiej rewolucji w składzie. Pod pewnym znakiem zapytania stoi wprawdzie dalsza gra zwłaszcza podpory linii obrony S. Kosmeli i bramkarza P. Bąkowskiego, jednak wydaje się, że obaj panowie wybiegną jednak w rundzie jesiennej na boisko. Nowym nabytkiem drużyny Krajny ma być tylko Łukasz Nowak, który chce przenieść się z Gromu. W więcborskiej drużynie Ł. Nowak był wyróżniającym się piłkarzem, strzelał sporo bramek. Teraz czas na próbę sił na wyższym szczeblu. –Wprawdzie do klubu jeszcze nie wpłynęło oficjalne pismo klubu z Sępólna, jednak wcześniej Łukasz rozmawiał ze mną o możliwości przejścia do Krajny i chęci spróbowania sił na boiskach IV ligi - mówi o sprawie odejścia jednego z podstawowych piłkarzy trener Gromu Wojciech Janicki. Jeżeli wszystko skończy się pomyślnie, kibiców w Sępólnie z pewnością ucieszy, że w szeregach Krajny zagra Ł. Nowak. – Na razie nic nie mogę powiedzieć o Łukaszu. Był już na kilku naszych wstępnych treningach i wyraził chęć gry w naszym zespole. To, czy wywalczy sobie miejsce w pierwszym składzie, będzie zależało tylko od niego i od tego, jak przepracuje okres przygotowawczy przed ligą. Na pewno przyda się kolejny piłkarz, gdyż pod koniec sezonu nasza kadra nie była imponująca - powiedział o transferze trener Krajny Maciej Lipiński.

– Na dzień dzisiejszy [poniedziałek 4 lipca - przyp. red.] Łukasz jest nadal naszym piłkarzem. Nikt z klubu Krajna się z nami nie kontaktował ani nie wpłynęło żadne oficjalne pismo. Słyszałem tylko od trenera seniorów, że piłkarz chce przenieść się do Sępólna. Na pewno, jeśli Krajna się do nas zgłosi, to rozpatrzymy pismo i nie będziemy robili przeszkód - mówi o sprawach transferowych wiceprezes klubu Grom T. Bondarczyk.

Łukasz Nowak jest wychowankiem klubu Grom Więcbork, z którego jako wyróżniający się młody piłkarz przeszedł do juniorów młodszych Chemika Bydgoszcz. W bydgoskim klubie spędzał dwa lata, po czym przeniósł się do Gwiazdy Sypniewo, z której wspólnie z ojcem Jarosławem ponownie przeszedł do Gromu.

Zarząd sępoleńskiego klubu prowadzi jeszcze rozmowy z jednym piłkarzem, jednak na obecną chwilę jest on piłkarzem Chojniczanki i w zależności od decyzji klubu z Chojnic będa prowadzone dalsze rozmowy.

W Więcborku po ewentualnej stracie Ł. Nowaka szybko zatroszczono się o pozyskanie nowych piłkarzy. Po kilku latach ponownie do więcborskiego klubu chce wrócić Łukasz Janowski, który wspólnie z Krystianem Łodzińskim chce opuścić Biomasę Skarpa. –Moim priorytetem w letniej przewie było pozyskanie trzech piłkarzy. Dwóch z nich, a więc K. Łodziński i Ł. Janowski wyrazili chęć dołączenia do naszej drużyny i z tego jestem bardzo zadowolony. Czyniliśmy również starania o pozyskanie z Wielowicza D. Nawrockiego, jednak ten piłkarz nie zdecydował się na przejście - mówi o sprawach transferowych trener Gromu Wojciech Janicki. Do drużyny Gromu po serii kontuzji mają również dołączyć rekonwalescenci Adam Trzósło i Waldemar Janicki. Pozostali piłkarze grający w drużynie Gromu w minionym sezonie nie wyrazili chęcią opuszczenia drużyny bądź zakończenia kariery, więc Grom na dobre myśli o powalczeniu o czołowe miejsca. W najbliższy weekend Grom rozegra pierwsze spotkanie sparingowe. W sobotę wyjedzie do Pruszcza na pojedynek z miejscowym Startem.

 T. Aderjahn