Piłka nożna IV liga/Porażka Krajny

Powiew III ligi

Tomasz Aderjahn, 01 lipiec 2011, 14:56
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Spotkanie Cuiavii, która już może być traktowana jak III-ligowiec, z Krajną zapowiadało się całkiem nieźle. Wiadomo, że sępoleńska drużyna lubi grać z mocnymi rywalami, co niejednokrotnie już pokazywała. Porażka z wiceliderem z Inowrocławia była z pewnością wcześniej wkalkulowana, jednak kolejny raz nieco zawiodła organizacja i podejście kilku piłkarzy, co na tym szczeblu rozgrywek nie powinno absolutnie mieć miejsca.
Powiew III ligi

Piotr Bąkowski między słupkami w spotkaniu z Cuiavią dwoił się i troił. Obronił kilka groźnych strzałów rywali, jednak wszystkiego nie był w stanie wybronić

Drużyna z Sępólna na pojedynek z Cuiavią dotarła w 13-osobowym składzie, a na ławce rezerwowych zasiadł jedynie rezerwowy bramkarz, przebrany w trykot piłkarza z pola, oraz jeden z juniorów. – Nie możemy pozwolić sobie, aby w tej lidze wyjechać na mecz w takim składzie i grać z trudnym rywalem przez 90 minut bez zmian - mówił o kłopotach ze składem trener M. Lipiński. O ile w pierwszej połowie jeszcze goście przeciwstawili się rywalowi, to po przerwie grała już tylko drużyna Cuiavii. Niestety, strata kolejnych punktów sprawiła, że piłkarze Krajny spadli o jedno miejsce w ligowej tabeli. Niezwykłym instynktem popisał się trener gospodarzy, a każdy piłkarz wpuszczony na boisko trafiał do siatki Krajny.

 

Cuiavia Inowrocław - Krajna 3:0 (0:0)

Krajna: P. Bąkowski, S. Kosmela, M. Tyda, H. Grajczyk, P. Jureńczyk, T. Olszewski, M. Lipiński, L. Majtczak, V. Erkvania, R. Lica, T. Mrugalski.

Pierwszy kwadrans nie przyniósł nic ciekawego. Przewagę posiadali gospodarze, którzy bardzo nieporadnie próbowali długimi piłkami wprowadzić zamieszanie na polu karnym Krajny. Dopiero w 18. min po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzał głową piłkarza Cuiavii z linii bramkowej wybił dobrze ustawiony V. Erkvania. Sytuacja ta poderwała jeszcze bardziej gospodarzy i po pięciu minutach byli jeszcze bliżej strzelenia gola. Kolejne dośrodkowanie z rzutu rożnego i strzał głową odbił się od ustawionego przy słupku L. Majtczaka i wpadł wprost w ręce P. Bąkowskiego. Gospodarze domagali się uznania gola i twierdzili, że piłka przekroczyła linię bramkową, jednak zupełnie źle ustawiony arbiter boczny nie zdecydował się na podniesienie chorągiewki. W 25. min najgroźniejszą sytuację stworzyli sobie piłkarze Krajny. Dośrodkowanie z rzutu wolnego głową zagrał do środka S. Kosmela, a strzał T. Mrugalskiego trafił wprost w bramkarza. Po kilku minutach jeszcze dwukrotnie goście z Sępólna nękali bramkarza Cuiavii. Najpierw ładnie z dystansu uderzył V. Erkvania, a po chwili T. Mrugalski uderzył z ostrego kąta, jednak na posterunku był bramkarz. W ostatnich minutach pierwszej połowy P. Bąkowski jeszcze dwukrotnie ratował zespół przed utratą bramki.

Po zmianie stron dominacja gospodarzy była druzgocąca. Piłkarze Krajny nie mogli wyjść z piłką z własnej połowy, ani razu natomiast groźnie nie przedostali się pod bramkę rywala. Z każdą minutą rosła przewaga inowrocławskiej drużyny i w 50. min padła pierwsza bramka. W 65. min P. Bąkowski znakomicie obronił strzał z pięciu metrów najskuteczniejszego piłkarza gospodarzy. Bliski był również obrony sytuacji z 70. min. Pierwszy strzał zdołał wybić, jednak wobec dobitki był już bezradny. Wynik spotkania gospodarze ustalili w 88. min gdy świeżo wprowadzony na boisko piłkarz okazał się sprytniejszy od sępoleńskiej obrony.

– Spotkanie graliśmy w piekielnym upale, co bardzo utrudniało grę. Pierwsza połowa jeszcze w miarę udana z naszej strony. W drugiej połowie niesyty w tych warunkach brakowało już troszkę sił, a rywal zrobił zmiany, odświeżył siły i tak to się skończyło. W tym zestawieniu na pewno nic więcej nie byliśmy w stanie ugrać - mówił po spotkaniu nieco załamany trener Krajny M. Lipiński.

Tekst i fot. T. Aderjahn

 

27. kolejka

Sparta/Unifreeze Brodnica - Cuiavia Inowrocław 2:0, Unia Wąbrzeźno - Flisak Złotoria 1:2, Start Radziejów - Dąb Barcin 1:2, Legia Chełmża - Zdrój Ciechocinek 5:0, Unia Gniewkowo - LTP Lubanie 2:0, Grom Osie - Chełminianka Chełmno 1:2, Goplania Inowrocław - Noteć Łabiszyn 4:2.

 

28. kolejka

Pogoń Mogilno - Goplania Inowrocław 3:1, Noteć Łabiszyn - Grom Osie 2:5, Chełminianka Chełmno - Unia Gniewkowo 2:0, LTP Lubanie - Legia Chełmża 3:1, Zdrój Ciechocinek - Start Radziejów 3:3, Dąb Barcin - Unia Wąbrzeźno 2:1, Flisak Złotoria - Sparta/Unifreeze Brodnica 1:1.

 

Tabela:

1. Sparta/Unifreeze Brodnica

28

71

61:15

2. Cuiavia Inowrocław

28 71 90:21

4. Pogoń Mogilno

28 47 49:27

5. Chełminianka Chełmno

28 43   51:45

6. Krajna Sępólno 

28  42 48:34

7. Unia Gniewkowo  

28  39 34:39 

8. Start Radziejów  

28 37  42:48  

9. Grom Osie  

28  35 49:50 

10. Legia Chełmża  

28 34 34:48

11. Noteć Łabiszyn 

28 33 49:76 

12. Dąb Barcin

28 29   39:56 

13. Zdrój Ciechocinek 

28 27 44:65

14. LTP Lubanie  

28 26 43:61  

15. Goplania Inowrocław  

28 26 27:49

16. Unia Wąbrzeźno 

28  13  31:74