Opowieści krajeńskie

Czarne chmury nad Czarną Górą

Łukasz Jakubowski, 23 styczeń 2026, 14:41
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Grupa miłośników kartografii, stare niemieckie mapy i sprzyjające okoliczności. Tyle było trzeba, żeby dokonać sensacyjnego odkrycia, które uderza w status Czarnej Góry - oficjalnie najwyższego wzniesienia nie tylko Gór Obkaskich, ale całego województwa kujawsko-pomorskiego.
Czarne chmury nad Czarną Górą

Wschodnia część Gór Obkaskich - mapa topograficzna z Numerycznym Modelem Terenu (źródło: Geoportal). Na czerwono oznaczono Czarną Górę (wyżej) oraz wyższe wzniesienie (niżej).

Fałszywy diament w Koronie

Prawdopodobnie więcej osób słyszało o Koronie Himalajów i Karakorum lub o Koronie Ziemi niż o Koronie Polski. A ta istnieje - składają się na nią najwyższe szczyty każdego z 16 województw. Aby ją skompletować, należy postawić stopę na wszystkich wierzchołkach z listy. Zapaleńcy, którzy podejmują się tego zadania, mogą wystąpić do PTTK o przyznanie pamiątkowej odznaki: brązowej, srebrnej oraz złotej (w zależności od postępów; złota przysługuje po ukończeniu całości).
Najniższy w zestawieniu Korony Polski jest przedstawiciel województwa kujawsko-pomorskiego - Czarna Góra w powiecie sępoleńskim. Wzgórze, wznoszące się prawie 189 metrów nad poziom morza, stanowi największą atrakcję Gór Obkaskich, położonych na terenie gminy Kamień Krajeński. Osoby, które już odwiedziły to miejsce, musimy jednak zasmucić, a tych planujących wizytę - ostrzec. Okazuje się bowiem, że Czarna Góra wcale nie jest najwyższym wzniesieniem w naszym województwie! Faktycznego lidera należy szukać zaledwie około 180 metrów na południe od tego oficjalnego. Wchodząc na Czarną Górę drogą od południa, mijamy roślejszego sąsiada z lewej strony szlaku.
 
https://krajna.com.pl/system/27/assets/000/008/712/1_-_1893.jpg?1769093482
Fragment arkusza Karte des Deutschen Reiches (Generalstabskarte) w skali 1:100 000z 1893 roku. Na czerwono oznaczono kulminację Gór Obkaskich o wysokości 192 m n.p.m.

Bomba przyjechała z Wielkopolski

O tym sensacyjnym odkryciu dowiedzieliśmy się w październiku ubiegłego roku w sępoleńskiej bibliotece, podczas spotkania z Danielem Nitą i Michałem Skibińskim. Pierwszy wystąpił w książnicy jako kolekcjoner broni strzeleckiej (wcześniej poznaliśmy go jako archeologa współczesności), natomiast drugi przedstawił działalność Stowarzyszenia Kartograficzno-Eksploracyjnego „Dąbrowa” z Piły, którego jest członkiem. I choć tamtego wieczoru to Daniel Nita przybył do biblioteki z potężnym arsenałem, bombę odpalił nasz gość z Wielkopolski. Na ostatnich slajdach swojej prezentacji umieścił bowiem informacje podważające regionalny prymat Czarnej Góry.
Wszystko zaczęło się, gdy członkowie ,,Dąbrowy” rozpoczęli przygotowania do wyprawy w dolinę rzeki Wytrych w okolicach Rytla, śladem polskich schronów bojowych z 1939 roku. Poszukując głównego punktu orientacyjnego dla terenu, w którym zamierzali się poruszać, zwrócili uwagę na Czarną Górę. Zgodnie ze swoim zwyczajem sięgnęli po historyczne mapy - a tam czekała na nich wielka niespodzianka. Na 161. arkuszu niemieckiej Karte des Deutschen Reiches (Generalstabskarte) w skali 1:100 000 bez trudu odnaleźli Góry Obkaskie (Obkaser Berge), ale nie Czarną Górę. Jako najwyższy szczyt pasma oznaczono tam bowiem inne wzniesienie - o wysokości 192 metrów!
Dlaczego zatem najwyższym punktem województwa okrzyknięto wzgórze obok, niższe o około 3 metry? Trzy metry to przecież nie byle kopczyk czy niewielka nierówność terenu; różnica jest na tyle duża, że nie powinna doprowadzić do takiej pomyłki. Oczywiście rodzi się pytanie, czy dane na niemieckiej mapie topograficznej są prawdziwe i aktualne. Krótka odpowiedź brzmi: owszem, są. Możemy je potwierdzić w Geoportalu - w numerycznym modelu terenu, stanowiącym reprezentację wysokości danego obszaru. Ponadto Michał Skibiński twierdzi, że pomiar potwierdzono na miejscu przy użyciu urządzeń opartych na systemie GPS. Najwyższy punkt, jaki udało mi się znaleźć w Geoportalu, wznosi się 191,7 metra nad poziomem morza. W prezentacji gości z ,,Dąbrowy” podana wartość była nawet większa - wynosiła 191,96 metra.
 
https://krajna.com.pl/system/27/assets/000/008/713/2-_1936.jpg?1769093496
Mapa Taktyczna Polski WIG w skali 1:100 000 z 1936 roku. Tutaj jako najwyższe wzniesienie zaznaczono już Czarną Górę.

„Na oko” to by miało sens…

Kiedy i jak okazalszy sąsiad zniknął nam z pola widzenia? Wspomniany 161. arkusz Karte des Deutschen Reiches pochodzi z 1893 roku. „Zapomniane” wzniesienie widzimy jeszcze na arkuszach Mapy Taktycznej Polski WIG w skali 1:100 000 z 1921 i 1924 roku oraz prawdopodobnie na Mapie Szczegółowej Polski WIG w skali 1:25 000 z 1932 roku (jakość skanu nie pozwala na jednoznaczną ocenę). Natomiast na Mapie Szczegółowej Polski WIG z 1935 roku i na Mapie Taktycznej Polski WIG z 1934 i 1936 najbliżej chmur jest już niespełna 189-metrowa Czarna Góra. I tak zostało do dziś.
Pierwsze mapy Wojskowego Instytutu Geograficznego powstawały na podstawie map zaborczych, co wyjaśniałoby obecność na nich kulminacji oznaczonej na Karte des Deutschen Reiches. W drugiej połowie lat 20. WIG przystąpił do wykonywania własnych oryginalnych arkuszy i to właśnie wtedy z jakiegoś powodu doszło do nieuzasadnionej zmiany. Co kierowało mierniczymi i kartografami? Wyjaśnienie znajdziemy być może u Michała Skibińskiego. W trakcie swojego wystąpienia w książnicy zauważył on, że wyższe, zdetronizowane wzgórze nosi ślady wydobycia żwiru - zapewne z początków XX wieku. Wyrobisko to jest doskonale widoczne na lidarowym obrazie terenu w Geoportalu. Patrząc na nie, trudno się oprzeć wrażeniu, że eksploatacja wzgórza mogła negatywnie odbić się na jego wysokości. W rezultacie na etapie przygotowywania nowych arkuszy, a może prac mierniczych, ktoś mógł ulec złudzeniu i podejść do weryfikacji danych z zaborczych map po macoszemu. Oczywiście to hipoteza; ale bez względu na przyczynę (pomyłka, niechlujstwo czy wygodna, acz błędna droga na skróty), powzięta przed laty decyzja okazała się brzemienna w skutkach.
 
https://krajna.com.pl/system/27/assets/000/008/714/4.jpg?1769093508
Wschodnia część Gór Obkaskich - rzeźba terenu (źródło: Geoportal). Zaznaczono dwa najwyższe wzniesienia pasma. Wyżej - Czarna Góra. Niżej - z doskonale widocznym wyrobiskiem po wydobyciu żwiru - wyższe wzgórze. 

Wielka atrakcja? Tu jesteśmy w lesie

Swoją drogą - Góry Obkaskie niewątpliwie stanowią atrakcję turystyczną i aż proszą się o wieżę widokową… Obecnie wzniesienia porasta las, zatem z ich szczytów nie widać nic poza drzewami. Czarna Góra nie stanowi tu wyjątku, więc nie zagwarantuje nam zapierających dech w piersi krajobrazów. Na jej szczycie na podróżnika czekają: słupek geodezyjny, ławki oraz dwie tablice - jedna z legendą o Czarnej Górze, druga z informacjami o wypiętrzeniu i okolicy. Tymczasem panorama z najbardziej dominujących nad otoczeniem miejsc, z platformy bądź gniazda ponad drzewostanem, byłaby wyjątkowa. W tym przypadku naturze trzeba jednak pomóc. Turystycznie gmina mocno by na takiej inwestycji zyskała, a pasmo najwyższych wzniesień województwa wreszcie doczekałoby się właściwej oprawy. Trzeba przy tym zaznaczyć, że nie odkrywam Ameryki - podobno pomysł budowy wieży widokowej na Czarnej Górze wysunięto znacznie wcześniej, jednak problemem okazała się kwestia własności terenu. Co prawda Czarna Góra nadal pozostaje w rękach prywatnych, ale nic straconego - wyższy krewniak to już własność Skarbu Państwa w zarządzie Lasów Państwowych. Może więc warto wrócić do pomysłu wieży widokowej w Górach Obkaskich?
Zanim decydenci udzielą odpowiedzi na to pytanie, zastanówmy się, jaki morał płynie z tej historii. Ja widzę nawet dwa.
Pierwszy - warto korzystać z dorobku dawnej kartografii. Każdy wie, że mapy sprzed lat stanowią bezcenne źródło do poznawania przeszłości, w tym do śledzenia i analizowania zmian w krajobrazie. Ale okazuje się, że czasami odkrycia poczynione z ich pomocą mogą dotyczyć również współczesności. Niby w pomierzonej wzdłuż, wszerz, wzwyż i w głąb Polsce takie rzeczy nie mają prawa się zdarzać. A jednak – zdarzają się. Niczego nie można być pewnym.   
I morał drugi – opłaca się odwiedzać sępoleńską bibliotekę!