Więcbork
Jeden jedyny, a na dodatek nasz
W niedzielę, niemal w samo południe, ks. Dominik Grolewski - najmłodszy kapłan Diecezji Bydgoskiej - sprawował w więcborskiej świątyni swoją pierwszą Eucharystię. Dzień wcześniej neoprezbiter z Więcborka przyjął święcenia kapłańskie z rąk ks. biskupa Krzysztofa Włodarczyka. To jedyny w tym roku nowy kapłan w całej diecezji. Kryzys nie tylko Kościoła, lecz przede wszystkim struktur społecznych niszczonych wszechobecną złowrogą polityką, kładzie się cieniem na powołaniach do służby Kościołowi. Ks. Dominik okazał się silny dla Boga i Kościoła.
Niedzielna Msza św. prymicyjna zgromadziła w więcborskiej świątyni licznych wiernych, a także księży diecezjalnych i parafialnych z proboszczem parafii Więcbork, ks. Adamem Andrzejczakiem, na czele. Po procesyjnym wprowadzeniu prymicjanta do świątyni, ks. proboszcz założył na jego lewą rękę poświęcony wieniec niesiony przez dziewczęta, symbolizujący czystość i oddanie Bogu. Uroczystą homilię, zgodnie z życzeniem neoprezbitera, wygłosił ks. kanonik Janusz Tomczak. – „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swojego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy, nie zginął, a miał życie wieczne” (J3,16). Ksiądz Dominik to właśnie zdanie wybrał jako motto na całe swoje życie... – podkreślił proboszcz parafii św. Trójcy w Bydgoszczy.
Zanim młody Dominik Grolewski z głębokim wzruszeniem sprawował pierwszą liturgię, od najmłodszych lat przywdziewał ministrancką komżę, klęcząc pokornie przed ołtarzem więcborskiej świątyni. Jego pierwsze kroki do kapłaństwa wspomniał podczas Mszy św. prymicyjnej ks. Adam Andrzejczak. Kiedy obejmował parafię, na młodziutkiego ministranta uwagę zwrócił jego poprzednik, śp. ks. prałat Franciszek Gabor. Wpatrzony w dobrotliwość Dominika rzekł: – Ty chyba zostaniesz księdzem. Trzeba było wielu lat, by słuszne przewidywania byłego więcborskiego proboszcza ziściły się dokładnie w tym samym miejscu. W tych wielu latach zawarty jest potężny bagaż wiary, nadziei i miłości zaszczepionej w umiłowanym synu przez jego rodziców i tulonych przez młodsze rodzeństwo. Bez tych cech i ich systematycznego kształtowania trudno pokonać długą i wyboistą współcześnie drogę od ministrantury do kapłaństwa.
Dominik Grolewski po maturze został klerykiem, alumnem Wyższego Seminarium Duchownego w Bydgoszczy erygowanego przez biskupa Jana Tyrawę w 2004 r. W związku z reorganizacją seminarium w 2022 r. kleryk Grolewski trafił do Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu.
– Najpierw dziękuję Panu Bogu za dar życia, kapłaństwa... Dziękuję Matce Najświętszej za jej opiekę i obecność na drogach mojego życia. Słowa szczególnej wdzięczności kieruję do moich najbliższych - kochanej mamy, taty, brata i siostry, rodziców chrzestnych. Dziękuję za miłość i wychowanie, modlitwę i dobre słowo. Dziękuję za rzeczy doczesne, dzięki którym mogłem dojść to tego dnia – powiedział wdzięczny i wzruszony neoprezbiter.

