Mała Cerkwica

Mural, który łączy historię i teraźniejszość

Robert Lida, 04 listopad 2026, 12:50
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Mała Cerkwica dołączyła do wąskiego grona miejscowości, które mają swój mural. To nowoczesne spojrzenie na teraźniejszość wsi, ale także przypomnienie jej historii.
Mural, który łączy historię i teraźniejszość

Mural cieszy oko. Pana Henryka Kallę też

Mural, który łączy historię i teraźniejszość

Mieszkańcy Małej Cerkwicy, którzy wzięli udział w jednym z czynów społecznych

Osobom, które do Małej Cerkwicy wjeżdżają od strony Kamienia, od razu rzuca się w oczy wielkoformatowe dzieło na szczycie budynku gospodarczego obok przystanku autobusowego. Autorami tego dzieła są Michał Galan i Łukasz Towalewski. Zamiast starej, odrapanej ściany mamy teraz kolorowy mural, który jest niewątpliwą ozdobą Małej Cerkwicy, ale także obiektem zazdrości mieszkańców innych wsi. Bardzo ważnym elementem muralu jest zabytkowa, drewniana wieża strażacka z bocianim gniazdem na szczycie. Ten charakterystyczny dla Małej Cerkwicy obiekt ze względów technicznych przestał istnieć kilka lat temu, ale dzięki muralowi powrócił. 
– Inicjatywa wyszła od mieszkańców. Początkowo projekt był zupełnie inny, ale pojawił się pomysł, aby nawiązać do historii naszej miejscowości i umieścić w nim strażacką wieżę. Zakładaliśmy, że wykonanie muralu zostanie sfinansowane ze środków funduszu sołeckiego, ale okazało się, że ze względu na stan techniczny ściany, trzeba będzie ją najpierw odpowiednio przygotować. To wymagało dodatkowych środków, ale nie poddaliśmy się. Dzięki zaangażowaniu rady sołeckiej i pomocy sponsorów udało się to dzieło zrealizować. To jest przykład, jak łącząc siły, można osiągnąć cel. Teraz mamy piękną wizytówkę wsi, która łączy przeszłość z teraźniejszością i z której wszyscy możemy być dumni. Jako sołtys i rada sołecka kładziemy nacisk na poprawę estetyki naszej wsi i to jest kolejny krok w tym kierunku. Codziennie spotykam się z pozytywnymi opiniami na temat naszego muralu i to daje energię do dalszej pracy. Przy okazji chciałabym w imieniu własnym, rady sołeckiej i wszystkich mieszkańców podziękować panu Henrykowi Kalli, na którego budynku powstał mural, a także wszystkim instytucjom, firmom i osobom prywatnym, które wsparły nas finansowo – mówi Agnieszka Kopiszka, sołtys Małej Cerkwicy.
Efekt wspólnych działań, o których mówi pani sołtys, jest imponujący. Wiemy, że są także inne wsie, w których planowano namalowanie muralu. Różnica jest taka, że w Małej Cerkwicy mało się mówi, a dużo robi.