Kamień
Niesforny teatr w Kamieniu
W czasie, kiedy na więcborskim stadionie tłumy rozhisteryzowanych małolat szalały na koncercie Oskara Cymsa, do Kamienia przyjechała prawdziwa sztuka. Mieszkańcy miasteczka w ciągu 3 godzin mogli zobaczyć 4 spektakle teatralne, a każdy w innej, artystycznej formule i każdy w innej przestrzeni.
Takiego wydarzenia w Kamieniu, a nawet powiecie jeszcze nie było. „Niesforny teatr – Festiwal na polu i w stodole” to tytuł przedsięwzięcia, które zaproponował Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury swoim mieszkańcom. W ramach festiwalu widzowie mogli obejrzeć 4 zupełnie inne spektakle, w tym premierę przygotowaną przez grupę dzieci z Kamienia i Płocicza biorących udział w warsztatach teatralnych. Właściwie były to etiudy teatralne. Pełnowymiarowe spektakle mogłyby w pewnym momencie znudzić widza, a tak wydarzenia potoczyły się bardzo szybko. Mało tego, widzowie cały czas musieli podążać za tymi wydarzeniami, ponieważ każdy spektakl odbywał się w innym miejscu na terenie MGOK. Na dobry początek w spektaklu „Przygody kropli wody” zaprezentował się Walny – Teatr. To jednoosobowe przedsięwzięcie Adama Walnego, absolwenta wydziału reżyserii teatru lalek Akademii Teatralnej w Warszawie, który ostatnio osiadł w Dzięglu (gm. Konarzyny). Utworzył tam jedyne w Polsce Centrum Kukły Polskiej oraz Instytut Teatru Przedmiotu. Właśnie przedmioty w jego twórczości odgrywają kluczową rolę. „Przygody kropli wody” Adam Walny zaprezentował na skwerze parku otaczającego kamieński MGOK. Właściwie była to oryginalna lekcja fizyki o stanach skupienia wody, która spodobała się zwłaszcza najmłodszym. W tym przypadku widzowie zasiedli na wygodnych leżakach, na kocach lub wprost na trawie. Po tej niezwykle pouczającej, z dużą dozą humoru lekcji odbył się spacer – parada ulicami Kamienia z Kapelą Kaszubską z Brus. Widzowie rozprostowali kości i mogli wygodnie zasiąść w sali widowiskowej MGOK, aby obejrzeć spektakl pt. „Noe” również w wykonaniu Walnego – Teatru. Aktorowi na scenie towarzyszyły wręcz absurdalne rekwizyty, własnoręcznie wykonane machiny przedstawiające instrumenty – zwierzęta. W finale Walny z widzów skompletował orkiestrę filharmoniczną. Tak naprawdę były to zwierzęta, które zabrał na swoją arkę. Aż trudno uwierzyć, że jeden człowiek potrafi wywołać takie zamieszanie na scenie.
Później uczestnicy festiwalu przenieśli się do sali na piętrze ośrodka kultury, aby obejrzeć miejscowych artystów w spektaklu „Ptaki”.
– Rozpoczęliśmy od warsztatów, w które zaangażowała się nasza instruktorka Joanna Molenda, a wspierał ją fachowymi uwagami i praktycznymi umiejętnościami Adam Walny. Był to czas wspólnego poznawania się, szukania inspiracji i odkrywania, że niemal każdy przedmiot może stać się elementem scenicznej opowieści. Kawałek tektury, stare narzędzia, fragmenty tkanin, gałęzie czy przedmioty codziennego użytku zyskały nowe znaczenie. Na warsztatach powstały z nich lalki, scenografie i instalacje. Dzieci z Kamienia i Płocicza uczyły się animacji lalek, budowania prostych form teatralnych, pracy z ruchem, przestrzenią i przedmiotem. To właśnie na tych spotkaniach narodził się autorski spektakl zakorzeniony w lokalnej tradycji, przyrodzie i pamięci mieszkańców. To teatr opowiadający o miejscu, w którym żyjemy. Nie mieliśmy gotowego scenariusza, dlatego stworzyliśmy własną opowieść. Jest to opowieść o nimfie na Kamionce, w konwencji chińskiego teatru cieni – mówi Ramona Wieczorek, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Kamieniu.
W spektaklu zagrały: Daniela Zemka, Matylda Zemka, Liwia Szerszeń, Zuzanna Otlewska, Lawinia Kamińska, Eliza Napierska, Aleksandra Błoch i Zofia Kalla.
Na deser goście z czeskiego Chrudimia zaprezentowali spektakl „Kaszparek”. To spektakl w konwencji teatru lalkowego.
Organizatorzy festiwalu zaordynowali mieszkańcom solidną dawkę teatralnych doznań. Jego konwencja na pewno przypadła im do gustu.