Felieton Radka Skórczewskiego

Pakt migracyjny

Radek Skórczewski, 14 maj 2026, 12:47
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Tak sobie leżę po pracy na kanapie i słucham radia. Po prostu sobie leżę. Nie chce mi się odpalać komputera i logować na moje ulubione Radio 357, czyli starą Trójkę. Tą nową „trujkę” to łapię na tym radyjku, jeszcze jak była pani red. Maliborska, to warto było w sobotę rano włączyć... a teraz ta nowa „trujka”, zmasakrowana przez rządy Pinokia i Ryżego jest do d..., bani, jest do...
Pakt migracyjny

Przestępczość seksualna w Europie

Pakt migracyjny
Radio w mieszkaniu jest stare, analogowe, antenę mam w nim kiepską, więc zasięg radiostacji ograniczony. Ale łapię lokalną RBB. Lecą wiadomości - Nachrichten. 
Spikerka beznamiętnie podaje, że poprzedniego dnia wieczorem w parku miejskim w Fürstenwalde (powiat Oder-Spree) grupa nastolatków wykorzystała seksualnie dwie nastoletnie dziewczyny. Dokładna liczba domniemanych sprawców jest nadal niejasna. Jak dotąd na razie osiem osób jest znanych po imieniu. Ale podano obywatelstwo podejrzanych... niemieckie, rosyjskie, syryjskie i inne.
I inne... Znam wielu policjantów i wiem od nich, co to w tej mowie dziennikarskiej oznacza. Ci inni to są gówniarze bez dokumentów, pogubili pewnie w Morzu Śródziemnym, ale za to telefonów nie zgubili. Ciekawe, czy nagrywali te „inne akty seksualne” telefonem... Prokuratura je też zabezpieczyła według dziennikarki.
No cóż, kołomyja się rozkręca. Jako szef SOR-u miałem z podobnymi przypadkami do czynienia, teraz zarówno ofiary, jak i sprawcy będą poddani obdukcji lekarskiej, będą pobrane wymazy... itd., itp...
Ale wszedłem sobie następnego dnia na dane statystyczne Kriminalpolizei (policji kryminalnej) dotyczące przestępstw seksualnych, w szczególności gwałtów. Według danych policyjnych liczba gwałtów, przymusu seksualnego i napaści seksualnych zarejestrowanych przez policję w Niemczech znacznie wzrosła w 2025 roku. W tym roku odnotowano prawie 14 500 takich przypadków. Więcej niż w poprzednim roku. W sumie od samego 2018 roku nastąpił znaczny wzrost gwałtów i przymusu seksualnego o łącznie około 71,7%. Eksperci zakładają, że ofiary częściej składają skargi, co zmniejsza ciemne pole, ale powoduje wzrost statystyk. Z drugiej strony, statystyki pokazują również wzrost przestępczości z użyciem przemocy wśród dzieci i młodzieży. Należy zauważyć, że liczby te reprezentują tylko przypadki zarejestrowane przez policję i że szara strefa pozostaje duża.
Obserwuję na X konto socjologa Ariela Drabińskiego, ostatnio opublikował tabelę z liczbami gwałtów zarejestrowanych w 2024 w krajach Unii Europejskiej. 
W 2024 roku w UE dokonano ponad 98 tysięcy gwałtów. A co gorsza, liczba gwałtów rośnie nieprzerwanie od 2014 roku, w którym w całej UE dokonano 38 tysięcy gwałtów. W Polsce 533, w sąsiednich Niemczech w tym samym czasie 14266. Na czele tabeli jest Francja z 45000 gwałtów. Wielkiej Brytanii nie ma w tej tabeli, bo opuściła Unię Europejską... Ale pewno będzie na pudle, może na miejscu 1? Wpadam do Netu i mam: w 2024 roku 68 109, przy czym w 2000 roku było to 8 500 - wzrost o prawie 700%!!! W Polsce w tym samym czasie liczba gwałtów znacznie spadła: w roku 2000 – 2 399, a w roku 2024 – 1 127. Spadek o 53%. 
Należy dodać, iż definicje gwałtu różnią się między państwami, podobnie jak sposób liczenia przestępstw. Wielka Brytania od 2003 r. stosuje szeroką definicję gwałtu i raportuje każde zgłoszenie, także wielokrotnie w przypadku wielu sprawców. Co nie dziwi, bo gwałty tam są w dużej części zbiorowe. Jest to pokłosiem pochodzenia „kulturowego” gwałcicieli. Po prostu to, co robili w Afryce czy w Pakistanie, przelewają na nowe podwórko. Gang Pakistańczyków z Rotherhamu i tym podobne. Nie zapomnę nagrania sprzed kilku lat z zebrania w pewnym miasteczku w południowej Anglii, dotyczącym planowanej budowy ośrodka dla emigrantów (nie emigrantek, ale emigrantów!). Na pytanie z sali ojca kilkuletniej dziewczynki, jak władze zamierzają rozwiązać problem potrzeb seksualnych tej tak dużej liczby młodych mężczyzn z innego obiegu kulturalnego, odpowiedź padła: „Nie zamierzamy”... Samo się rozwiąże. Więc te liczby z Wielkiej Brytanii nie dziwią. W innych państwach przestępstwo bywa liczone dopiero po zakończeniu śledztwa lub ma węższą definicję wymagającą np. potwierdzenia przemocy fizycznej. Można tu się sprzeczać, ja wiem swoje... w poprzednich latach w Szczecinie było mniej, dużo mniej gwałtów niż w mniejszych miastach po drugiej stronie Odry. 
A tymczasem pakt migracyjny wchodzi w życie w Unii Europejskiej, według telewizji niemieckiej już 12 czerwca 2026 roku! Ale nasz rząd twierdzi, że nie wchodzi. Że nie w Polsce. W oficjalnym komunikacie UE tylko Cypr, Grecja, Hiszpania i Włochy znajdują się obecnie pod presją migracyjną. Czyli tylko te cztery kraje nie otrzymają imigrantów z paktu migracyjnego.
Polska wraz z Austrią, Bułgarią, Chorwacją, Czechami i Estonią według UE „borykają się ze znaczącą sytuacją migracyjną”. Czyli te kraje mogą się jedynie ubiegać o zmniejszenie lub zwolnienie swoich wkładów solidarnościowych. Sama Rada UE nie używa słowa „zwolnienie” z wkładu solidarnościowego.
Biurokraci UE używają angielskiego słowa „adjusted” - czyli „dostosowanie”. Po prostu wkład solidarnościowy Polski będzie „dostosowany” do obecnej sytuacji migracyjnej Polski.
I proszę także pamiętać - że to „dostosowanie” dotyczy tylko 2026 roku. Nie dziwię się. Bo w 2027 będą w Polsce wybory parlamentarne. A od 2027 roku - prawdopodobnie cała naprzód! Rzucane w prasie i telewizji slogany o zwolnieniu Polski z warunków paktu migracyjnego to kpina ze społeczeństwa. Nie będzie zwolnienia. Nie w tej formie. Pakt należy wymówić. 
 
Wzrost liczby przestępstw seksualnych w Europie Zachodniej nie bierze się znikąd. Jeżeli nic nie zrobimy, to za dekadę może u nas wyglądać podobnie. Raszidek nie będzie się przejmował naszymi wartościami kulturalnymi... Będzie robił swoje, tak jak plemię zawsze robiło.
Radek 
Krajan na zachodnim brzegu Odry