W lutym 2023 roku bydgoscy policjanci na terenie nieruchomości przy ulicy Przemysłowej ujawnili nielegalne składowisko niebezpiecznych odpadów chemicznych. To było kilkaset tak zwanych mauzerów i beczek. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy, ale wobec niewykrycia organizatorów tego procederu zostało umorzone. Postępowanie w tej sprawie prowadził też Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Bydgoszczy, ale poza stwierdzeniem, że odpady stanowią zagrożenie dla zdrowia ludzi i środowiska, nic nie wskórał. W tej chwili nie wiadomo, czy w potężnej hali nadal znajdują się niebezpieczne odpady czy je stamtąd usunięto. Jakby tego było mało, w międzyczasie zmarł jej właściciel. Ostatnio do Urzędu Miejskiego w Sępólnie wpłynęło postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy, które mówi, że to gmina ma się zająć tą sprawą.