stat4u
Najnowsze artykuły
Ksiądz Lewandowski, obozowy Ronaldo
W 1981 roku na ekrany kin wszedł film Ucieczka do zwycięstwa. Akcja dramatu rozgrywa się w niemieckim obozie jenieckim, gdzie nazistowscy eksperci od propagandy organizują mecz piłki nożnej pomiędzy alianckimi więźniami a drużyną niemiecką. Inspiracją dla twórców filmu mógłby być mecz, który odbył się w obozie koncentracyjnym w Dachau, a w którym grał ks. Zygmunt Lewandowski - wikary z Kamienia.
Łukasz Jakubowski
Sobotta we wtorek
Pewnego wtorku trafiłem przypadkiem na Sobottę. A w zasadzie na atlas anatomiczny Johannesa Sobotty, znakomitego niemieckiego anatoma. Atlas krył w sobie niespodziankę, która przypomniała mi o spisku producentów żarówek. Brzmi niedorzecznie? Już wyjaśniam, o co tutaj chodzi.
Łukasz Jakubowski
Że gwałcili? Wiadomo
Ich pasją nie były tylko „wiełacipiedy” i „cziasy”, lecz również kobiety, zwłaszcza niemieckie, które – nawet, gdy mówiły po polsku – i tak w ich mniemaniu były Niemkami, bo ich radziecka logika uznawała wszystko, co znajdowało się u nas, na terenach przejętych, za niemieckie. W myśl tej zasady wszystko, co nadawało się do użytku wywożono, żywy inwentarz zabierano siłą, a kobiety poniewierano, najczęściej w gwałtach zbiorowych.
Sławomir Jerzy Sobecki
Dzienniczka część II. Komierowski w Krakowie i nad morzem
Andrzej Komierowski zamienił sielski Adampol na metropolitalny Kraków. W grodzie Kraka doczekał końca wojny. Czy wrócił wtedy do Komierowa? Jak w swoim dzienniczku opisał pierwsze lata dorosłości i samodzielności?
Łukasz Jakubowski
Dzienniczek – czyli ile radości potrafi dać facetowi porządna siekiera
Dzienniczek z 1942 roku odkrywa przed nami mnóstwo szczegółów z wojennej codzienności młodziutkiego Andrzeja Komierowskiego. Niewiele w niej luksusów, za to sporo pracy fizycznej, nauki i wchodzenia w dorosłość.
Łukasz Jakubowski
Miał przybyć do Polski na białym koniu… Nie przybył ani on, ani Winston Churchill
Koniec lat 40. i początek 50. to czas oczekiwania na wydarzenie, którego metaforą było przybycie gen. Władysława Andersa do Polski i wyzwolenie kraju spod jarzma radzieckiego zniewolenia. Były premier Wielkiej Brytanii, uczestnik dwóch i częściowo trzeciej konferencji pokojowej, nie do końca chciał się pogodzić z pojałtańskim porządkiem, który oddawał Stalinowi całą Środkową Europę. Już w Poczdamie było wiadomo, że powojenny świat będzie miał tylko dwóch graczy: prezydenta USA i przywódcę ZSRR.
Sławomir Jerzy Sobecki