stat4u

RSS Kategoria: Newsy

Jak nie topola, to komin się przewróci
Mieszkańcy wspólnoty mieszkaniowej przy ulicy Parkowej 4 w Sypniewie boją się o swoje życie. Na ich dom może spaść potężna topola rosnąca w przypałacowym parku. Zdaniem gminnych urzędników drzewo stwarza zagrożenie i należy je wyciąć. Właściciel jednak nie zamierza tego robić.
Robert Lida
O co chodzi radnemy Dolnemu?
Antoni Dolny, jedna z najbardziej wyrazistych i kontrowersyjnych postaci w sępoleńskiej radzie miejskiej. Jednocześnie chyba najbardziej znienawidzony przez rządzący układ. Antoni Dolny misję radnego postrzega zupełnie inaczej niż jego rozdyskutowani koledzy. Jak trzeba, zakasuje rękawy, bierze do rąk łopatę i pracuje na rzecz środowiska, które go wybrało. W ostatnich dniach można go znaleźć w Skarpie, gdzie metr po metrze odtwarza niszczone przez lata odwodnienie osiedla. Z Antonim Dolnym rozmawia Robert Lida.
Robert Lida
Trzeba złożyć nową deklarację
– Otrzymałem z urzędu miejskiego pismo informujące o podwyżce opłaty śmieciowej. Wyliczono w nim ile, w jakim miesiącu muszę zapłacić. Z tego, co wiem, osoby posiadające kompostownik mają niższą stawkę. Ja taki kompostownik posiadam, ale naliczono mi 22 złote od osoby. Zadzwoniłem do urzędu i poinformowano mnie, że jeśli chcę otrzymać zniżkę, to muszę złożyć nową deklarację. Dlaczego w pismach, które rozesłano do wszystkich mieszkańców, nie było informacji o kompostownikach? Czyżby to było celowe? – pyta mieszkaniec Sępólna.
Robert Lida
Zamknięte do odwołania
Kilkanaście dnie temu starosta sępoleński opublikował komunikat w sprawie zagrożenia epidemiologicznego koronawirusem.
Robert Środecki
Życie w czasie epidemii
Epidemia koronawirusa wywiera coraz większy wpływ na nasze życie codzienne. Podczas zakupów, wykonywania czynności związanych z pracą zawodową oraz spotkań z innymi ludźmi musimy zachować szczególne środki ostrożności. Załatwienie zwykłych spraw przysparza nam wiele trudności.
Robert Środecki
BEZPIECZNE ZAKUPY W CZASACH EPIDEMII
Płatności bezgotówkowe, zwłaszcza te bezstykowe, są znacznie bardziej higieniczne niż rozliczanie się gotówką. Przy ich użyciu nie dochodzi do przekazywania sobie pieniędzy z rąk do rąk, a więc ograniczona zostaje możliwość rozprzestrzeniania się wirusów i bakterii. W stanie zagrożenia epidemiologicznego to bezpieczna forma rozliczania się za zakupy – dlatego rekomenduje ją rząd.
Na granicach nie dzieje się nic wielkiego
Branża transportowa poważnie odczuła uderzenie koronawirusa. W szczególności dotyczy to firm zajmujących się przewozem osób. Liczba zamówień drastycznie spadła. Firmy o zasięgu międzynarodowym zajmujące się transportem rzeczy i surowców aż tak bardzo nie odczuły skutków wirusa. O wpływie epidemii na działalność firm transportowych z Ireneuszem Juhnke, właścicielem firmy PHENIX, rozmawia Robert Środecki.
Robert Środecki
Konferencja
W ubiegły czwartek w sali sesyjnej starostwa powiatowego odbyła się konferencja prasowa poświęcona koronawirusowi. Przedstawiciele samorządów lokalnych przekazali mieszkańcom garść informacji na temat dotychczasowych działań i podjętych decyzji. Przed jej rozpoczęciem na terenie powiatu sępoleńskiego, jak i całego województwa kujawsko-pomorskiego nie odnotowano ani jednego przypadku zachorowania na koronawirusa.
Robert Środecki
Lepiej się zgubić z Pawliną niż odnaleźć z Kuszewskim
Po ostatnim zebraniu wiejskim w Wituni zawrzało. Mieszkańcy podzielili się na zwolenników sołtys Marii Łańskiej i na jej przeciwników. Mówi się nawet o próbie jej odwołania. O co tak naprawdę chodzi? Wygląda na to, że o wpływy lokalnej władzy. Nie wytrzymał najbardziej znany mieszkaniec Wituni – Ryszard Kałaczyński, który chciał się podzielić swoimi przemyśleniami z naszymi Czytelnikami. Trzeba przyznać, że to ostry atak na urzędującego burmistrza Więcborka, ale były radny bierze pełną odpowiedzialność za swoje słowa. Z Ryszardem Kałaczyńskim rozmawia Robert Lida.
Robert Lida
Kornik drukarz pustoszy las
W małym kompleksie leśnym przy ulicy Spacerowej w Sępólnie trwa karczowanie drzew. Okoliczni mieszkańcy są tym faktem zaniepokojeni. Za naszym pośrednictwem pytają, jaka jest przyczyna wycinki. – W tym miejscu stwierdzono obecność kornika drukarza. To groźny szkodnik atakujący lasy i osłabiający drzewa – wyjaśnia Barbara Wiśniewska, dyrektor Wydziału Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska w Starostwie Powiatowym w Sępólnie.
Robert Środecki