stat4u
Sępólno

O sporcie i turystyce w czasach pandemii?

Robert Lida, 07 maj 2020, 13:47
Średnia: 0.0 (0 głosów)
W środę, w sposób zdalny obradowała Rada Miejska Sępólna. Mimo sporych kłopotów technicznych na początku sesji udało się zrealizować bogaty porządek obrad. Podjęto między innymi uchwały obniżające o 50 procent opłaty za pobyt dzieci w żłobku i klubie dziecięcym w czasie, kiedy te placówki były zamknięte z powodu epidemii koronawirusa.
O sporcie i turystyce w czasach pandemii?

Na monitorze: Franciszek Lesiński, Anna Miczko, Artur Juhnke, Zdzisław Szwarc

O sporcie i turystyce w czasach pandemii?

Przewodniczący Lesiński w sali sesyjnej był samotny. Radnych podglądał i podsłuchiwał jedynie na monitorze

Do trzech razy sztuka
Pierwsza w historii zdalna sesja Rady Miejskiej w Sępólnie rozpoczęła się od falstartu. Prowadzący obrady przewodniczący Franciszek Lesiński miał ogromne problemy ze sprawdzeniem obecności, a co za tym idzie, stwierdzeniem kworum niezbędnego do podejmowania prawomocnych uchwał. Od początku mnożyły się problemy z łącznością. Połączenia z poszczególnymi radnymi, przebywającymi w swoich domach, ciągle się zrywały. Za pierwszym podejściem udało się potwierdzić obecność tylko 5 radnych, a za drugim 7. W końcu zarządzono 15 minutową przerwę techniczną. Po ponownym zalogowaniu 14 radnych zgłosiło swoją obecność. Realizacja tego punktu obrad trwała pół godziny, podczas gdy w „normalnych” warunkach zajmuje pół minuty. W trakcie obrad przewodniczący przebywał na sali sesyjnej, natomiast pozostali radni poza nią. Głosowania nad uchwałami przeprowadzono w sposób imienny.
Sport, turystyka i pomoc społeczna
W pierwszej części sesji przyjęto informację dotyczącą potrzeb sportowych i rekreacyjnych mieszkańców oraz przygotowań do sezonu turystycznego. Ta tematyka trochę nie przystoi do obecnej sytuacji, ponieważ są to dziedziny niemal całkowicie „zamrożone”. Jednak informacje przedłożone przez Centrum Sportu i Rekreacji, MLKS Krajna, Ognisko TKKF oraz Radę Gminną LZS dotyczyły ich działalności w roku ubiegłym. Radni zapoznali się z nimi wcześniej i dlatego nie odczytywano ich ponownie. Głosu udzielono tylko dyrektorowi CSiR-u Markowi Chartowi.
– Imprezy, które mieliśmy w kalendarzu, zostały odwołane. Niemniej, jesteśmy powołani między innymi do administrowania obiektami i cały czas to robimy. Od 4 maja mają być zniesione niektóre obostrzenia, a my jesteśmy gotowi do restartu. Odwołano między innymi sztandarową imprezę tego roku, czyli Igrzyska Olimpijskie Sportowców Wiejskich. Pewne oszczędności z tego tytułu będą. Przypomnę, że w budżecie na ten cel mamy 1.250.000 złotych. Jednak 750.000 złotych jest przeznaczonych na poprawę infrastruktury. Te środki są już zaangażowane. Będą oszczędności związane z samą organizacją igrzysk. One będą do dyspozycji. Od marca nie mamy żadnych przychodów. Rocznie było to około 600.000 złotych. Jakieś oszczędności będą, ale koszty też. Jeśli nie wyrobimy zaplanowanego dochodu, to będzie ciężko – mówił dyrektor Chart.
O tym w tej chwili się nie mówi, ale na koniec roku okaże się, że to podatnicy do funkcjonowania CSiR-u, który w tej chwili nie świadczy im żadnych usług, a jest jedynie magazynem drogich etatów, będą musieli dołożyć więcej gotówki. Te 600.000 złotych to i tak tylko ułamek kosztów funkcjonowania centrum.
Dyrektor zapewnił, że obiekty, którymi administruje, będą gotowe do sezonu letniego. Niestety, nikt nie wie, jak to wszystko będzie wyglądało. Czy ktoś jest w stanie dziś powiedzieć, że na przykład korzystanie z kąpielisk będzie dozwolone?
W dalszej części zdalnych obrad radni zajęli się funkcjonowaniem Ośrodka Pomocy Społecznej w Sępólnie oraz oceną zasobów pomocy społecznej na terenie gminy. – Na ten temat mogłabym mówić dwie, pięć , a nawet osiem godzin. Chcę tylko powiedzieć, że budżet ośrodka na 2019 rok to było 27 milionów złotych. Realizowaliśmy również programy, na które pozyskaliśmy dodatkowe środki. Mimo że drzwi są zamknięte, to ośrodek działa. Działa magiczny dzwonek i każdy, kto ma potrzebę zostanie przyjęty. Również opiekunki środowiskowe pracują w swoich środowiskach – mówiła dyrektor OPS Izabela Fröhlke.
Również w tym przypadku informację przyjęto bez jej odczytywania.
Tworzyli prawo lokalne
Najważniejszym zadaniem każdego samorządu jest tworzenie lokalnego prawa poprzez uchwały, a tych w środę podjęto cały szereg. Przyjęto między innymi uchwały nowelizujące budżet gminy oraz wieloletnią prognozę finansową. Budżet po stronie dochodów zwiększono o 216.698 zł, a po stronie wydatków o 611.795 zł. – Zwiększony deficyt zostanie pokryty nadwyżką z lat ubiegłych – wyjaśniła skarbnik gminy Anna Buchwald.
Zwiększenie deficytu ma między innymi związek z kolejną uchwałą, którą procedowano. Jest to uchwała w sprawie udzielenia województwu kujawsko-pomorskiemu dotacji celowej w kwocie 395.096 zł. Pieniądze mają być przeznaczone na budowę ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż działek prowadzących do zakładu pana Latzkego przy ulicy Sienkiewicza. Będzie to wspólna inwestycja województwa i gminy, przy czym wkład finansowy gminy wyniesie 60 procent jej wartości. Kolejna uchwała dotyczyła również udzielenia dotacji celowej, ale tym razem dla powiatu sępoleńskiego: 350.000 zł na dofinansowanie przebudowy drogi powiatowej w Lutowie, 25.000 zł na budowę chodnika przy drodze powiatowej we Włościborzu, a 15.000 zł to dofinansowanie funkcjonowania połączeń autobusowych na terenie powiatu.
Radni przyjęli również uchwałę w sprawie przedłużenia terminu płatności rat podatku od nieruchomości dla przedsiębiorców, którzy mają kłopoty z płynnością finansową na skutek epidemii koronawirusa. Chodzi o płatność rat podatku przypadającą na maj i czerwiec. Uchwała przesuwa ją na wrzesień. O prolongatę mogą się ubiegać przedsiębiorcy, którzy odnotowali przynajmniej 15- procentowy spadek obrotów. Uchwała precyzuje, jak wyliczyć te obroty.
O projekcie kolejnej ustawy już pisaliśmy. Dotyczy ona zmiany statutu Żłobka i Klubu Dziecięcego.
Na jej podstawie do obu placówek będą przyjmowane wyłącznie dzieci posiadające aktualne szczepienia zgodne z kalendarzem szczepień. Podczas rekrutacji rodzic będzie musiał przedstawić stosowne zaświadczenie od lekarza. Możliwe jest przyjęcie dziecka bez szczepień, ale wówczas należy przedstawić zaświadczenie lekarskie o przeciwskazaniach do szczepień. Pisaliśmy również o projekcie uchwały obniżającej opłatę za pobyt dziecka w żłobku i klubie dziecięcym. Mimo, że placówki w związku z epidemią są zamknięte, to rodzice płacą 286 złotych na miesiąc, tak jakby ich dzieci w nich przebywały. Uchwała obniża opłatę o 50 procent czyli do kwoty 143 zł na miesiąc za okres, kiedy dzieci nie mogą uczęszczać do żłobka czy klubu. Również o 50 procent obniżono opłatę za pobyt dziecka u dziennego opiekuna, który jest opłacany przez gminę.
Radni podjęli ponadto uchwałę w sprawie określenia wykazu kąpielisk na terenie gminy oraz wyznaczenia długości sezonu kąpielowego. Taką uchwałę należy podejmować każdego roku. Wynika to z ustawy Prawo wodne. Utworzenie kąpieliska związane jest z pewnymi rygorami, przede wszystkim zatrudnieniem ratowników. W gminie Sępólno jest jedno takie kąpielisko, czyli plaża miejska zarządzana przez CSiR. Sezon kąpielowy umieszczono w widełkach 27 czerwca – 31 sierpnia.
Radny Leszek Kąkol wnioskował, aby sezon wystartował 15 czerwca, ale ze względu na wymagane procedury wycofał się z tej propozycji. Chodzi o to, że taką uchwałę należy podjąć do 20 maja i należy ją uzgodnić z Wodami Polskimi i sanepidem.
Wnioski, interpelacje i zapytania
Tak jak na każdej sesji, radni mogli zgłaszać interpelacje i wnioski oraz zapytania do burmistrza lub przewodniczącego. Tym razem, jak na sępoleńskie warunki, było ich sporo.
Jadwiga Bukolt wnioskowała o utworzenie na terenie gminy domu dziennego pobytu dla seniorów.
Barbara Szlezer wnioskowała o wybudowanie windy dla niepełnosprawnych w budynku urzędu miejskiego i starostwa oraz biblioteki publicznej. Jako źródło finansowania podała rządowy program „Dostępność plus”.
Robert Sieg wnioskował o budowę oświetlenia ulicznego na osiedlu Jana Pawła II, w miejscach,w których jeszcze go nie ma.
Zdzisław Szwarc pytał, na jakie ulgi ze strony gminy mogą liczyć rolnicy w związku z epidemią koronawirusa.
Anna Miczko złożyła wniosek o to, aby na targowisku miejskim mogły pracować również osoby handlujące tekstyliami. Po raz enty wnioskowała o regulację zapadniętych studzienek kanalizacyjnych na ulicy Sienkiewicza i Hallera. Pytała również o legalność funkcjonowania ośrodka Forest w czasie epidemii.
Artur Juhnke złożył wniosek, aby pieniądze zaplanowane w budżecie na organizację imprez, które się nie odbędą, przeznaczyć na inwestycje i zakupy wynikające z różnych zaleceń kontrolnych, na przykład straży pożarnej czy sanepidu.
Burmistrz zobowiązał się do udzielenia odpowiedzi na piśmie.
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
– Kilka tygodni temu pisaliście o apelu samorządowców w sprawie...
Najwyżej oceniane
Sprawa lip rosnących przy ulicy Dworcowej w Kamieniu wciąż budzi...
Lidze powiatowej nareszcie towarzyszyło słońce. Wprawdzie jeszcze...
Rada Miejska w Sępólnie nie zgodziła się na budowę kościoła na...