stat4u
Powiat

Pandemiczny finał WOŚP

Robert Środecki, 04 luty 2021, 09:30
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Pomimo pandemii w niedzielę odbył się XXIX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który znacząco różnił się od poprzednich. Tym razem nie było głośnych koncertów z udziałem publiczności i hucznych imprez. Środki pozyskiwano głównie dzięki licytacjom i aukcjom internetowym oraz aktywności wolontariuszy.
Pandemiczny finał WOŚP

Więcbork

Pandemiczny finał WOŚP

Sępólno

W niedzielę rano na ulicach Sępólna pojawiło się kilkunastu wolontariuszy, którzy zbierali pieniądze do puszek w centrum miasta i w pobliżu dużych obiektów handlowych. Podczas niedzielnego finału kwestowało 16 wolontariuszy, najmłodszy z nich miał zaledwie 4 lata. Sępoleński sztab ustawił również kilka puszek stacjonarnych. Przez cały dzień za pomocą łącz internetowych odbywały się aukcje i licytacje, a późnym popołudniem koncert. Koncerty online odbywały się równocześnie w całej Polsce. 
Na deskach sali widowiskowej sępoleńskiego Centrum Kultury i Sztuki zaprezentowały się solistki Dziecięcego i Młodzieżowego Studia Piosenki pod dyrekcją Arkadiusza Adamiaka oraz Waldemar Jędrzejak w wokalnej interpretacji utworu „I Feel You” Depeche Mode. Główną atrakcją był natomiast występ tria Gorczyca-Brzeziński-Campos. Doskonale znany sępoleńskiej publiczności Łukasz Gorczyca przybył w towarzystwie znakomitych instrumentalistów – Krzysztofa Brzezińskiego (instrumenty klawiszowe) oraz pochodzącego z Meksyku perkusisty Pancho Camposa. – W tym roku zebraliśmy 22.342,44 zł. Wynik jest podobny do ubiegłorocznego. Ogromne słowa podziękowania należą się wszystkim wolontariuszom – mówi Julita Maciaszek, dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Sępólnie.
Tradycyjnie znacznie większą sumę udało się zebrać w gminie Więcbork. – W tym roku zebraliśmy 44.918,13 zł. 24 tysiące złotych pochodziło z puszek, a 20 tysięcy złotych z licytacji. Jeden z mieszkańców Więcborka, który pragnie zachować anonimowość, wylicytował za kwotę 9999 zł miejsce reklamowe na portalu Więcbork.112.pl. Na ulicach Więcborka i Sypniewa pojawiło się w tym roku 24 wolontariuszy. Wspierali nas harcerze i strażacy. Zbiórkę zorganizowały morsy ze stowarzyszenia „Przerębel”. Cieszymy się, że okoliczni mieszkańcy tak bardzo zaangażowali się w tegoroczny finał – mówi Joanna Soja-Tońska, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Więcborku. 
Więcborski sztab wspierał również sąsiednią gminę, ponieważ skarbonki stacjonarne pojawiły się w kilku miejscowościach w gminie Sośno. To wszystko dało znakomite efekty. 
W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbierała pieniądze na sprzęt dla oddziałów laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy. Pomimo pandemii, udało się zgromadzić podobne kwoty co w latach ubiegłych. 
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
– Kilka tygodni temu pisaliście o apelu samorządowców w sprawie...
Najwyżej oceniane
Sprawa lip rosnących przy ulicy Dworcowej w Kamieniu wciąż budzi...
Lidze powiatowej nareszcie towarzyszyło słońce. Wprawdzie jeszcze...
Rada Miejska w Sępólnie nie zgodziła się na budowę kościoła na...