stat4u
Sępólno

W trosce o zdrowie psychiczne młodego pokolenia

Robert Lida, 28 styczeń 2021, 12:39
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Ośrodek Środowiskowej Opieki Psychologicznej i Psychoterapeutycznej dla Dzieci i Młodzieży w Sępólnie to zupełnie nowy podmiot leczniczy, który pojawil się na mapie powiatu sępoleńskiego. Jest finansowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia, stanowi odpowiedź na coraz większe problemy ze zdrowiem psychicznym młodego pokolenia, które narastają szczególnie w czasie pandemicznej izolacji. O funkcjonowaniu tego zupełnie nowego podmiotu rozmawiamy z jego właścicielką Lucyną Borzyszkowską oraz psychoterapeutką Moniką Szopińską.
W trosce o zdrowie psychiczne  młodego pokolenia
- Skąd pomysł na utworzenie takiego ośrodka w Sępólnie?
L.B. - Przystąpiliśmy do konkursu ofert rozpisanego przez Kujawsko - Pomorski Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia. Udało nam się ten konkurs wygrać. 
- W takim konkursie udział mogły wziąć tylko podmioty lecznicze. Pani prowadzi już działalność w Chojnicach?
L.B. - W Chojnicach prowadzimy Ośrodek Wsparacia Psychiatrycznego Promedica już od 2003 roku. Postanowiłam zrobić coś 
w kierunku dzieci i młodzieży. 
W lutym 2020 roku były już przymiarki do rozpisania przez fundusz konkursu ofert na takie ośrodki środowiskowe - pierwszy poziom referencyjny. Jest to związane 
z pilotażowym programem, który dotyczy ogólnie psychiatrii. 
Z powodu koronawirusa konkursy zostały wstrzymane, a rozstrzygnieto je jesienią. Udało nam się taki konkurs wygrać. 
- Rozumiem, że powstaje sieć takich ośrodków. Jak gęsto będą rozlokowane?
L.B. - Ministerialny program mówi, że powinien być co najmniej jeden w powiecie. Oczywiście zależy to też od wielkości powiatu. Posiadamy wysokiej klasy specjalistów. Część z nas posiada uznany przez ministra zdrowia dorobek naukowy i zawodowy  w dziedzinach mających zastosowanie  w ochronie zdrowia, psychoterapii dzieci i młodzieży. Skupiamy również psychoterapeutów, psychologów, socjoterapeutów. Zgromadziliśmy się wokół paradygmatu, który jest nam bliski, a więc paradygmatu psychodynamicznego. W tym nurcie staramy się pracować. Każda z nas ukończyła również studium socjoterapii dzieci i młodzieży. 
- W jaki sposób będziecie rekrutować pacjentów?
L.B. - Robimy wszystko, aby 
w powiecie sępoleńskim, ale także nakielskim czy tucholskim, o nas usłyszano, że jest tutaj taki ośrodek otwarty na pomoc rodzicom, nauczycielom, szkołom, placówkom pomocy społecznej  czy placówkom kuratorskim. Dlatego zapraszamy te podmioty do współpracy. Zresztą w warunkach konkursu nakreślono obowiązek takiej współpracy. 
M.Sz. - Jesteśmy gotowi do działania i prosimy wszystkie służby, aby podejmowały kontakt z nami. Po prostu chodzi o to, aby kierowali do nas pacjentów. Jesteśmy ośrodkiem pierwszego poziomu referencyjnego. Mamy świadczyć długofalową pomoc dla dzieci i młodzieży. Pierwszy poziom referencyjny polega na tym, że pomoc psychologiczno-terapeutyczną ma otrzymać dziecko jak najszybciej i jak najbliżej miejsca zamieszkania. Nawiązaliśmy już kontakty z dyrektorami poradni i szkół. To oni głównie mają do nas kierować rodzica z dzieckiem, kiedy widzą, że coś się dzieje. My diagnozujemy potrzeby na podstawie rozmowy w rodzicami i kontaktu z dzieckiem i w zależności od indywidualnej potrzeby dostosowujemy 
i oferujemy pomoc. 
- Pomoc jest oczywiście bezpłatna?
M.SZ. - Tak, jest bezpłatna. Refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Mam nadzieję, że my się wpiszemy w ten region. Jesteśmy tutaj, aby wypełnić lukę, która do tej pory istniała. Poradnia psychologiczno-pedagogiczna diagnozuje i na tym często się kończy. Istniejące ośrodki nie są w stanie wypełnić potrzeb wynikających z diagnozy. 
L.B. - Trudno jest zmagać się 
w samotności, w rodzinie z problemami dzieci. To jest trudniejsze niż przyjście po pomoc i jej uzyskanie. Trudno jest poradzić sobie 
z czymś, na czym cierpi cała rodzina. Przyjście tutaj jest łatwiejsze niż takie cierpienie. 
- Z jakimi problemami mogą się tutaj zgłaszać rodzice?
M.Sz. - Na zajęcia socjoterapetyczne zapraszamy dzieci i młodzież, które maja na przykład trudności  w relacjach rówieśniczych, trudności w odnalezieniu się w grupie, boją się wychodzić 
z domu, boją się różnych aktywności i nie wiadomo z jakiego powodu. My takim dzieciom dajemy atrakcyjną ofertę uczestniczenia w zajęciach grupowych, które mają na celu rozwijanie potencjału dziecka. To samo dotyczy dzieci nadaktywnych czy nadpobudliwych. 
- A uzależnienia cyfrowe?
L.B. - Często się mówi, że moje dziecko jest uzależnione od komputera czy gier i wiecznie tam siedzi. Z poziomu pewnych zachowań można tak pomyśleć, ale my chcemy wspólnie z tym młodym człowiekiem dowiedzieć się od czego on ucieka w ten cyfrowy świat? Dlaczego nie podejmuje relacji społecznych, dlaczego nie ma dziewczyny, dlaczego nie udziela się w sporcie? Chcemy tym dzieciom, młodzieży i ich rodzinom zaoferować to, aby mogli w tym momencie swojego życia przeciwdziałać temu, że w dorosłym życiu nie będą mieli chorób psychicznych. 
M.Sz. - Nasza oferta opierać się będzie przede wszystkim na szerokiej współpracy z rodzicami. Będziemy organizować również warsztaty umiejętności wychowaczych dla rodziców. Warsztaty komunikacji pod tytułem „Jak rozmawiać ze swoim dzieckiem?”.  Nie chcemy, aby ludzie myśleli, że jak ktoś tutaj przyszedł, to znaczy, że ma problem. Właśnie nie. To nie jest szpital, to nie jest oddział psychiatryczny. Naszym celem jest dbanie o harmonijny rowój dziecka. To nie jest na zasadzie: rodzicu - masz problem - przyjdź do nas. 
- Jeśli to jest pierwszy poziom referencyjny, to jakie są wyższe poziomy?
M.Sz. - Drugi poziom referencyjny polega na tym, że takie miejsca są budowane przy oddziałach albo przy placówce, która ma w swojej kadrze lekarza psychiatrę. Trzeci poziom to już są oddziały psychiatryczne. Nasza rola polega na tym, że mamy zrobić wszystko, aby nasi pacjenci nie musieli trafiać poziom czy dwa wyżej. Zapraszamy wszystkich do współpracy. Nasza strona internetowa jest w przygotowaniu, nasz telefon jest dostępny. Jeśli nie odbierzemy, to na pewno oddzwonimy.
- I niech tak będzie. Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał:  Robert Lida
 
Ośrodek Środowiskowej Opieki Psychologicznej i Psychoterapeutycznej dla Dzieci i Młodzieży w Sępólnie ma swoją siedzibę przy ulicy T. Kościuszki 22b.
 
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
– Kilka tygodni temu pisaliście o apelu samorządowców w sprawie...
Najwyżej oceniane
Sprawa lip rosnących przy ulicy Dworcowej w Kamieniu wciąż budzi...
Lidze powiatowej nareszcie towarzyszyło słońce. Wprawdzie jeszcze...
Rada Miejska w Sępólnie nie zgodziła się na budowę kościoła na...