stat4u
Powiat

Zamaskowani

Robert Środecki, 23 kwiecień 2020, 10:38
Średnia: 0.0 (0 głosów)
W ubiegły czwartek wszedł w życie nowy przepis nakładający na obywateli obowiązek zakrywania twarzy i nosa. Można to robić za pomocą masek ochronnych lub odzieży. Na razie społeczeństwo jest zdyscyplinowane, ponieważ zdecydowana większość stosuje się do zapisów rozporządzenia i zakrywa twarze.
Zamaskowani

Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem

Zamaskowani

W piątek druhowie z Więcborka rozdawali mieszkańcom maseczki ochronne

 

W ubiegły czwartek weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów, które do odwołania nakłada na obywateli: ,,obowiązek zakrywania, przy pomocy odzieży lub jej części, maski albo maseczki, ust i nosa: w środkach publicznego transportu zbiorowego oraz w pojazdach samochodowych, którymi poruszają się osoby niezamieszkujące lub niegospodarujące wspólnie; w miejscach ogólnodostępnych, w tym: na drogach i placach, w zakładach pracy oraz w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym; za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny, w obiektach handlowych lub usługowych, placówkach handlowych lub usługowych i na targowiskach (straganach), na terenie nieruchomości wspólnych. Obowiązku nie stosuje się w przypadku: pojazdu samochodowego, w którym przebywa lub porusza się 1 osoba albo 1 osoba z dzieckiem, dziecka do ukończenia 4 roku życia, osób, które nie mogą zakrywać ust lub nosa z powodu stanu zdrowia, całościowych zaburzeń rozwoju, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym albo głębokim lub niesamodzielności (okazanie orzeczenia lub zaświadczenia w tym zakresie nie jest wymagane), osoby wykonującej czynności zawodowe, służbowe lub zarobkowe w budynkach, zakładach, obiektach, placówkach i targowiskach (straganach), z wyjątkiem osoby wykonującej bezpośrednią obsługę interesantów lub klientów, kierującego środkiem publicznego transportu zbiorowego lub pojazdem samochodowym wykonującym zarobkowy przewóz osób (jeżeli operator publicznego transportu zbiorowego albo organizator tego transportu zapewnia oddzielenie kierującego od przewożonych osób), duchownego sprawującego kult religijny, w tym czynności lub obrzędy religijne, podczas jego sprawowania, żołnierza Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej i wojsk sojuszniczych, a także funkcjonariusza Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego, wykonujących zadania służbowe, stosujących środki ochrony osobistej odpowiednie do rodzaju wykonywanych czynności. Nie dotyczy on także: prac rolników w gospodarstwie rolnym czy też przebywania na terenie prywatnym - jak np. taras czy własna nieruchomość gruntowa wokół domu. Osoba ma obowiązek odkrycia ust i nosa na żądanie: organów uprawnionych w przypadku legitymowania tej osoby w celu ustalenia jej tożsamości; innej osoby w związku ze świadczeniem przez nią usług lub wykonywaniem czynności zawodowych lub służbowych, w tym w przypadku konieczności identyfikacji lub weryfikacji tożsamości danej osoby”.
Bezwzględny nakaz zakrywania usta i nosa nie koresponduje chociażby z: ,,możliwością wypłaty środków zgromadzonych na rachunku bankowym bezpośrednio w oddziale banku, gdzie jest dokonywana identyfikacja wizualna przez kasjera przy realizacji takiej dyspozycji; udzielaniem niektórych świadczeń zdrowotnych; koniecznością sprawdzenia czy dany rodzaj produktu, kupuje osoba pełnoletnia”.
Tak w telegraficznym skrócie wyglądają nowe przepisy dotyczące zakrywania twarzy i nosa. W pierwszych dniach po wejściu w życie rozporządzenia społeczeństwo było zdyscyplinowane. Zdecydowana większość przy pomocy masek, szalików i chust zakryła twarze. Wbrew obiegowej opinii dotyczącej braku środków ochronnych masek jest pod dostatkiem. Można je było kupić praktycznie w każdym sklepie. Kwestią dyskusyjną jest cena, ale towar jest ogólnodostępny. Ponadto w całym kraju trwa masowa produkcja środków ochrony. Maski szyte są w szwalniach, domach kultury i prywatnych mieszkaniach. Na skalę przemysłową wykonuje je kilka zakładów zlokalizowanych na terenie powiatu . Gotowy produkt najczęściej bezpłatnie trafia do potrzebujących. W ubiegły piątek maski ufundowane przez firmę Gabi-Bis rozdano mieszkańcom Więcborka.
– Otrzymaliśmy od firmy ponad 2000 masek, które dostali nasi mieszkańcy. Rozdawaliśmy je w piątek przed galerią, gmachem urzędu i na starym rynku koło klasztorku. Każdy chętny otrzymał dwie maseczki – informuje Jacek Masztakowski, zastępca burmistrza Więcborka. Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem mieszkańców, zwłaszcza przed galerią, gdzie każdego dnia przewijają się tłumy. W tym tygodniu kolejne 6000 maseczek trafi do sołectw z terenu gminy. Wcześniej produkty wyprodukowane w Gabi-Bis trafiły do placówek służby zdrowia. W ubiegły piątek maseczki uszyte w domu kultury przekazano seniorom z Kamienia i okolic.
Zakrywanie nosa i twarzy nie jest zbyt komfortowe. Utrudnia oddychanie i powoduje parowanie szkieł okularów wśród osób z wadą wzroku. Jednocześnie toczy się dyskusja na temat skuteczności masek ochronnych. Ich noszenie ma sens, gdy są one wykonane z odpowiednich materiałów i regularnie prane. Za niestosowanie się do zapisów rozporządzenia można otrzymać mandat. Warto przypomnieć, że maska nie ma chronić nas przed innymi, tylko innych przed nami.
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
– Kilka tygodni temu pisaliście o apelu samorządowców w sprawie...
Najwyżej oceniane
Sprawa lip rosnących przy ulicy Dworcowej w Kamieniu wciąż budzi...
Lidze powiatowej nareszcie towarzyszyło słońce. Wprawdzie jeszcze...
Rada Miejska w Sępólnie nie zgodziła się na budowę kościoła na...