stat4u
Sępólno

Zyskali na pandemii

Robert Środecki, 27 sierpień 2020, 09:56
Średnia: 0.0 (0 głosów)
W opinii prezesa Grzegorza Glińskiego Zakład Transportu i Usług w Sępólnie dotkliwie odczuwa skutki pandemii koronawirusa. Od kilku miesięcy firma nie realizuje jednego ze swoich podstawowych zadań jakim jest dowożenie uczniów do szkół. – Z tego tytułu ponosimy olbrzymie straty – mówił na posiedzeniach komisji i wczorajszej sesji prezes Zakładu Transportu i Usług. Grzegorz Gliński zapomniał dodać, że w ramach rekompensaty za poniesione straty firma otrzymała z Państwowego Funduszu Rozwoju 500 tys. zł.
Zyskali na pandemii
„W 2019 roku głównym zadaniem działu transportu był przede wszystkim dowóz dzieci do szkół, który odbywał się 5 autobusami i 2 mikrobusami. Tygodniowo pokonywały one ok. 4200 km, dowożąc 450 dzieci, którymi zajmowały się wykwalifikowane opiekunki. Niestety, w I półroczu 2020 roku, dokładnie od 16 marca br., usługi transportowe związane z dowozem dzieci do szkół zostały zawieszone w związku z zamknięciem szkół w wyniku wprowadzenia stanu pandemii w całym kraju. Spółka 2019 rok zamknęła zyskiem w wysokości 2.325,57 zł. Natomiast w I półroczu 2020 roku Spółka poniosła stratę w wysokości 494.435,28 zł. Strata powstała między innymi w wyniku zawieszenia transportu dzieci do szkół i transportu komercyjnego” – czytamy w sprawozdaniu prezesa Zakładu Transportu i Usług. Firma zawsze traciła na dowozach, ale w tym roku starty są znacznie większe niż w latach wcześniejszych. Z suchej informacji wynika, że sytuacja zakładu jest nie do pozazdroszczenia. W rzeczywistości nie jest tak źle. – Złożyliśmy wnioski o pomoc finansową do Państwowego Funduszu Rozwoju na utrzymanie płynności finansowej firmy. Otrzymaliśmy 500 tys. zł wsparcia. Ponadto skorzystamy z umorzenia składek ZUS dla naszych pracowników. Dzięki tej formie pomocy zyskamy 90 tys. zł – informuje prezes ZTiU w Sępólnie. Szkoda, że takiej informacji podczas sesji i komisji nie uzyskali radni. Wówczas ich obraz firmy w czasach pandemii wyglądałby zupełnie inaczej. Niestety, jak to w Sępólnie bywa, żaden radny nie zapytał ,czy zakład skorzystał z rządowego wsparcia.   
Od kilku lat firma specjalizuje się w świadczeniu usług budowlanych. W ostatnim czasie zakład wygrał wiele przetargów na budowę dróg i chodników. To główne źródło dochodu firmy. Zakład stoi przed poważnym wyzwaniem, jakim jest zmiana lokalizacji, ponieważ obecny plac nie zapewnia odpowiedniej ilości miejsca postojowego dla sprzętu oraz taboru, a także składowania materiałów budowlanych. 
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
– Kilka tygodni temu pisaliście o apelu samorządowców w sprawie...
Najwyżej oceniane
Sprawa lip rosnących przy ulicy Dworcowej w Kamieniu wciąż budzi...
Lidze powiatowej nareszcie towarzyszyło słońce. Wprawdzie jeszcze...
Rada Miejska w Sępólnie nie zgodziła się na budowę kościoła na...