Tylko w ciągu dwóch ostatnich miesięcy ubiegłego roku seanse oferowane przez więcborskie Kino Promień obejrzało prawie 3 tys. widzów. To jedyne kino w okolicy prowadzone przez gminną placówkę kultury. Cieszy, że w dobie Netflixa i tym podobnych platform ludzie chcą oglądać filmy w kinie. To dowód na to, że mimo wszystko ryzykowna decyzja o prowadzeniu kina przez MGOK w Więcborku była właściwa.