stat4u

RSS Kategoria: Opowieści Krajeńskie

Komierowo w rozsypce
Kilka wieków jednej familii w jednym miejscu musi odcisnąć piętno na wystroju rodowego gniazda. Kilka wieków Komierowskich w Komierowie sprawiło, że przed wybuchem II wojny światowej wnętrza pałacu można było traktować jako rodzinne muzeum. I co ciekawe – pewnej części komierowskich skarbów udało się przetrwać wojnę. Ich losy staną się tematem mojej dzisiejszej opowieści.
Łukasz Jakubowski
Górnicy metali rzadkich, czyli rzecz o kopalniach odkrywkowych historii
Ziemia to schowek, kryjący w sobie niejedną tajemnicę. Wiedzieli o tym doskonale nie tylko fikcyjni poszukiwacze przygód, tacy jak Pan Samochodzik, Dirk Pitt czy Indiana Jones, ale i ludzie istniejący naprawdę, że wspomnę tylko egipskich rabusiów okradających grobowce czy Henryka Schliemanna, który w XIX wieku odkopał opisywaną przez Homera Troję. I dzisiaj amatorów grzebania w ziemi nie brakuje. Są wszędzie, także u nas.
Łukasz Jakubowski
Sezamie otwórz się, czyli jak skarby toruńskiego muzeum przetrwały wojnę w Sępólnie
Bezcenne dzieła sztuki, łapczywi naziści i nieustanna gra w kotka i myszkę pomiędzy hitlerowcami, którzy myśleli już o zabezpieczeniu własnej przyszłości, a aliantami, których celem było zachować jak najwięcej z materialnego dziedzictwa kulturowego Europy. I nie myślcie, że chodzi tylko o bursztynową komnatę, złoto Wrocławia czy skarby zachodnioeuropejskich muzeów. Grabież dóbr kultury przyjęła olbrzymie rozmiary i nawet nasze Sępólno odegrało swoją małą rolę w walce o być albo nie być muzeów.
Łukasz Jakubowski
Z kamerą wśród zwierząt
Wcale nie było trudno uchwycić tę maszynę do zabijania. To w końcu nie żadna szara myszka, która uciekałaby przed światłem i kamerą. To kameleon, który – gdy uzna, że okoliczności są sprzyjające – wręcz obnosi się ze swoim okrucieństwem. Już na pierwszy rzut oka widać wtedy, z kim się ma do czynienia. Istoty uwiecznione w bibliotece nosiły z dumą trupią czaszkę: jak biżuterię, jak spinki lub sznur pereł. I mimo że to były osobniki oswojone, to czułem się przy nich nieswojo. Przede mną stały bowiem jedne z największych drapieżników w historii ludzkości – byli to członkowie SS.
Łukasz Jakubowski
Bolesne przebudzenie, czyli jak wojna wysiadła na dworcu. Część II
Wojnę można opisać bardzo prostym ciągiem logicznym. Im dłużej trwają walki, tym więcej poszkodowanych. Im więcej poszkodowanych, tym trudniej zapewnić im właściwą opiekę. W Niemczech niedługo po wybuchu I wojny światowej już nie tylko szpitale zaczęły przyjmować frontowe ofiary. Z tego powodu pociągi z rannymi docierały między innymi do Kamienia i Więcborka, gdzie lazarety przygotowano w obiektach o innym przeznaczeniu.
Łukasz Jakubowski
Bolesne przebudzenie, czyli jak wojna wysiadła na dworcu. Część I
Gdy bicie kościelnych dzwonów ogłaszało wybuch I wojny światowej, niektórzy, zwłaszcza ci przesiąknięci pruskim militaryzmem, autentycznie się ucieszyli. Ale prędko zrzedły im miny, bo już niedługo mieli przekonać się na własne oczy, jak ciężkie nadchodzą czasy. Pierwsi doświadczyli tego mieszkańcy Chojnic. Później to samo dotknęło mieszkańców Kamienia oraz Więcborka.
Łukasz Jakubowski
Katastrofy w przestworzach
Siadasz w fotelu. Bierzesz do ręki pilot do telewizora, skaczesz po kanałach. Wreszcie wybierasz National Geographic Channel. Blok reklamowy już się kończy, za chwilę zacznie się kolejny odcinek z serii Katastrofa w przestworzach. Bierzesz łyk kawy, który momentalnie staje ci w gardle. Że niby co stanowi temat dzisiejszego odcinka? Wypadki lotnicze na Krajnie?!
Łukasz Jakubowski
Bursztynowe bory
Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy w Kalifornii trwała gorączka złota, na Pomorzu z równie wielką pasją oddawano się… poszukiwaniom bursztynu! Za „złotem Bałtyku” węszono nie tylko na wybrzeżu, ale i w pomorskim interiorze. Gdzie? Możecie być zaskoczeni.
Łukasz Jakubowski
Ludzie poszli z dymem
W 1623 roku w Chojnicach odbył się głośny proces o czary. W jego wyniku śmierć ponieśli Barbara, Piotr i Jerzy Splittstosserowie oraz Lewin Wawrzyn. Ich historia pokazuje, do jakich okrucieństw zdolny jest człowiek - istota porywcza i czasami na wyrost określana mianem rozumnej. Czy na Krajnie dochodziło do równie makabrycznych zdarzeń?
Łukasz Jakubowski
Walentynki a tynki, pomost i księgi parafialne
Czyli dwa szkice pod patronatem św. Walentego. Pierwszy o tym, które lata były najbardziej emocjonujące w naszej najnowszej historii. Drugi o miłości i miłostkach udokumentowanych publicznie.
Łukasz Jakubowski