stat4u

RSS Kategoria: Opowieści Krajeńskie

Droga do niepodległości – refleksje Romana Komierowskiego (część V)
Jak Roman Komierowski, bardzo doświadczony polityk z długim stażem poselskim w parlamencie Rzeszy, widział i oceniał proces odzyskiwania przez Polskę niepodległości? Nie jest to pytanie bez odpowiedzi. Możemy się tego dowiedzieć z arcyciekawych wspomnień, które spisał pod koniec swego życia. Dzisiaj zapraszamy na ich piątą część.
Łukasz Jakubowski
Droga do niepodległości – refleksje Romana Komierowskiego (część IV)
Jak Roman Komierowski, bardzo doświadczony polityk z długim stażem poselskim w parlamencie Rzeszy, widział i oceniał proces odzyskiwania przez Polskę niepodległości? Nie jest to pytanie bez odpowiedzi. Możemy się tego dowiedzieć z arcyciekawych wspomnień, które spisał pod koniec swego życia. Dzisiaj zapraszamy na ich czwartą część.
Łukasz Jakubowski
Droga do niepodległości – refleksje Romana Komierowskiego (część III)
Jak Roman Komierowski, bardzo doświadczony polityk z długim stażem poselskim w parlamencie Rzeszy, widział i oceniał proces odzyskiwania przez Polskę niepodległości? Nie jest to pytanie bez odpowiedzi. Możemy się tego dowiedzieć z arcyciekawych wspomnień, które spisał pod koniec swego życia. Dzisiaj zapraszamy na ich trzecią część.
Łukasz Jakubowski
Droga do niepodległości – refleksje Romana Komierowskiego (część II)
Jak Roman Komierowski, bardzo doświadczony polityk z długim stażem poselskim w parlamencie Rzeszy, widział i oceniał proces odzyskiwania przez Polskę niepodległości? Nie jest to pytanie bez odpowiedzi. Możemy się tego dowiedzieć z arcyciekawych wspomnień, które spisał pod koniec swego życia. Dzisiaj zapraszamy na ich drugą część.
Łukasz Jakubowski
Droga do niepodległości – refleksje Romana Komierowskiego (część I)
Jak Roman Komierowski, bardzo doświadczony polityk z długim stażem poselskim w parlamencie Rzeszy, widział i oceniał proces odzyskiwania przez Polskę niepodległości? Nie jest to pytanie bez odpowiedzi. Możemy się tego dowiedzieć z arcyciekawych wspomnień, które spisał pod koniec swego życia. Przedstawiamy Państwu pierwszą część wspomnień Romana Komierowskiego. Całość chronologicznie obejmuje lata 1914 -19, a więc okres I wojny światowej i odradzania się państwa polskiego. Staraliśmy się nie ingerować zanadto w tekst. Poprawiliśmy jedynie interpunkcję, sporadyczne błędy ortograficzne, uwspółcześniliśmy też pisownię. Wszelkie redaktorskie wtrącenia w tekst umieściliśmy w nawiasach kwadratowych. Styl autora – archaiczny z perspektywy współczesnego czytelnika, lecz będący wartością samą w sobie jako świadectwo używanej wówczas polszczyzny - został zachowany. Naszą przygodę z memuarami Komierowskiego rozpoczynamy nietypowo. Pierw zaprezentujemy całość wspomnień, następnie zamieścimy komentarz do tekstu. Zapraszamy do lektury!
Łukasz Jakubowski
Przemeblowanie 1945
Po zakończeniu działań wojennych w 1945 roku przed nowymi władzami pojawiło się szereg problemów urbanistycznych i własnościowych. W przypadku miast bardzo zniszczonych, takich jak Warszawa czy Kołobrzeg, należało szybko podjąć zasadnicze decyzje odnośnie ich przyszłości. Krajeńskie miasta nie obróciły się co prawda w sterty gruzu, niemniej i przed nimi czekały wielkie zmiany. Jakie? Sprawdźmy!
Łukasz Jakubowski
Komierowo w rozsypce
Kilka wieków jednej familii w jednym miejscu musi odcisnąć piętno na wystroju rodowego gniazda. Kilka wieków Komierowskich w Komierowie sprawiło, że przed wybuchem II wojny światowej wnętrza pałacu można było traktować jako rodzinne muzeum. I co ciekawe – pewnej części komierowskich skarbów udało się przetrwać wojnę. Ich losy staną się tematem mojej dzisiejszej opowieści.
Łukasz Jakubowski
Górnicy metali rzadkich, czyli rzecz o kopalniach odkrywkowych historii
Ziemia to schowek, kryjący w sobie niejedną tajemnicę. Wiedzieli o tym doskonale nie tylko fikcyjni poszukiwacze przygód, tacy jak Pan Samochodzik, Dirk Pitt czy Indiana Jones, ale i ludzie istniejący naprawdę, że wspomnę tylko egipskich rabusiów okradających grobowce czy Henryka Schliemanna, który w XIX wieku odkopał opisywaną przez Homera Troję. I dzisiaj amatorów grzebania w ziemi nie brakuje. Są wszędzie, także u nas.
Łukasz Jakubowski
Sezamie otwórz się, czyli jak skarby toruńskiego muzeum przetrwały wojnę w Sępólnie
Bezcenne dzieła sztuki, łapczywi naziści i nieustanna gra w kotka i myszkę pomiędzy hitlerowcami, którzy myśleli już o zabezpieczeniu własnej przyszłości, a aliantami, których celem było zachować jak najwięcej z materialnego dziedzictwa kulturowego Europy. I nie myślcie, że chodzi tylko o bursztynową komnatę, złoto Wrocławia czy skarby zachodnioeuropejskich muzeów. Grabież dóbr kultury przyjęła olbrzymie rozmiary i nawet nasze Sępólno odegrało swoją małą rolę w walce o być albo nie być muzeów.
Łukasz Jakubowski
Z kamerą wśród zwierząt
Wcale nie było trudno uchwycić tę maszynę do zabijania. To w końcu nie żadna szara myszka, która uciekałaby przed światłem i kamerą. To kameleon, który – gdy uzna, że okoliczności są sprzyjające – wręcz obnosi się ze swoim okrucieństwem. Już na pierwszy rzut oka widać wtedy, z kim się ma do czynienia. Istoty uwiecznione w bibliotece nosiły z dumą trupią czaszkę: jak biżuterię, jak spinki lub sznur pereł. I mimo że to były osobniki oswojone, to czułem się przy nich nieswojo. Przede mną stały bowiem jedne z największych drapieżników w historii ludzkości – byli to członkowie SS.
Łukasz Jakubowski