Około 200 osób przyszło w piątkowy wieczór na plac Wolności w Sępólnie, aby złożyć hołd zamordowanemu prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi, a także wyrazić sprzeciw wobec nienawiści i przemocy w życiu publicznym. Z palących się zniczy utworzono wielkie biało-czerwone serce.
Robert Lida
