Plac Przyjaźni usytuowany w centrum Sępólna porastają chwasty i bardzo długa, rzadko koszona trawa. Gołym okiem widać, że to miejsce nie jest należycie monitorowane przez służby burmistrza. Rezygnacja z usług miejskiego ogrodnika przełożyła się na jakość zieleni.
Robert Środecki
