10:56 23-10-2025

Niewysoki, szczupły, ale posiada w sobie tyle energii, która pozwala mu w ekstremalnie trudnych warunkach przebiec 246 kilometrów i to w czasie poniżej 30 godzin. Krzysztof Brączyk z Więcborka ukończył legendarny Spartathlon, czyli jeden z najtrudniejszych biegów na świecie z Aten do Sparty. To bieg, który jest spełnieniem marzeń każdego ultramartończyka. Krzysztof swoją przygodę z bieganiem rozpoczął w wieku 45 lat za namową żony Ewy, która przez cały czas jest dla niego największym biegowym natchnieniem. O tym, jak podbijał Grecję, z Krzysztofem Brączykiem rozmawia Robnert Lida:

Komentarze do artykułu "Po prostu biegłem".

Odpowiedz