|
11:03 27-11-2025
Dźwięk pagera wyrywa mnie ze snu. Niebieskie światełko miga, przebijając się przez ciemność dyżurki, a urządzenie hałasuje wściekle, podskakując na stoliku. Patrzę na zegarek... jest koło trzeciej. Cholera. Położyłem się tak po pierwszej... niewiele... dwie godziny snu... Patrzę na wyświetlacz. Utrata przytomności. Damitzow... Komentarze do artykułu "Ucieczka z Berlina". |
Odpowiedz
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać wpis.
