Runowo
Błoto po kolana, a tyle uciechy
Robert Lida, 06 sierpień 2026, 11:59
Średnia:
0.0
(0 głosów)
W niedzielę w Runowie odbył się Charytatywny Zlot Miłośników Wraków. Tym razem zbierano pieniądze dla cierpiącego na dziecięce porażenie mózgowe Fabiana ze Zgniłki. W tak trudnych warunkach wrak race’y na naszym terenie jeszcze się nie odbywały. Impreza dosłownie topiła się w błocie, ale to nie była żadna przeszkoda.
Nasi Czytelnicy z pewnością zauważyli, że zmieniły się nazwy wrakowych imprez. Teraz są to złoty, pikniki czy festyny. Ma to związek ze słynnym przepisem obowiązującym w Krajeńskim Parku Krajobrazowym zakazującym urządzania na terenie parku rajdów motocyklowych i samochodowych. My będziemy się upierać przy tym, że imprezy wraków to nie są rajdy, a więc ten zakaz nie działa. Urzędnicy wiedzą jednak lepiej. Tak czy inaczej wraki z naszego terenu nie zniknęły, a wręcz przeciwnie mają się coraz lepiej. Organizatorem niedzielnej imprezy był Wrak Race Runowo Team, nieformalna grupa skupiająca nie tylko kierowców – właścicieli wraków, ale ich całe rodziny. Mówi się, że w ich żyłach płynie czysta benzyna, ale przede wszystkim są to ludzie wielkiego serca. Swoje imprezy zawsze łączą z akcjami charytatywnymi na rzecz chorych dzieci. Zebrane przez nich kwoty rzędu 50 tys. zł to już norma. Przy okazji dostarczają całodniowej rozrywki dla setek, a nawet tysięcy kibiców.
W niedzielę do rywalizacji przystąpiło 60 wraków, które klasyfikowano w czterech kategoriach: młodzicy, kobiety, auta modyfikowane i świry. W tej ostatniej kategorii najważniejszą zasadą jest brak zasad. Zwłaszcza w początkowej fazie imprezy połowa wraków nie dotarła do mety. Po prostu ugrzęzły w błocie. Sobotnia ulewa pole uprawne, na którym wybudowano tor i wrakowe miasteczko, zamieniła w błotniste grzęzawisko. Operatorzy ładowarek usuwających wraki z toru nie mieli chwili odpoczynku. Jeśli chodzi o gospodarzy, to najlepiej zaprezentowały się panie. Wygrała Ewa Powalisz (Runowo) przed Justyną Falkowską (Familia Team) i Kamilą Wielowiejską (Runowo). Podobno Ewa i Kamila tak jeżdżą na co dzień, więc kierowcom radzimy, aby w Runowie uważali. Zupełnie przypadkowo w niedzielę po Runowie „grasował” patrol sępoleńskiej drogówki.
Oto wyniki pozostałych klasyfikacji:
Młodzicy
1. Szymon Radzymiński Dziki Team Kwidzyn
2. Dawid Falowski Familia Team
3. Marcel Bańka Runowo Team
Modyfikowane
1. Patryk Bańka Runowo Team
2. Adrian Szwejk Byczki Team
3. Marcin Schwejg Wraki z Paki
Świry
1. Adrian Szwejk Byczki Team
2. Krzysztof Górniak Runowo Team
3. Marcel Przewoźny Mar Team
Oczywiście wyścigi wraków to tylko niewielki aczkolwiek istotny wycinek tego, co się działo w Runowie. Dla dzieci zorganizowano miasteczko rozrywki oraz animacje przygotowane przez ciotkę Joasię. Nakarmieniem setek odwiedzających zajęły się panie z kół gospodyń wiejskich w Runowie, Pęperzynie i Wituni. Tym razem były dwie sceny. Tradycyjnie na scenę zaadaptowano naczepę ciężarówki, ale obok wyrosła profesjonalna scena koncertowa. Wystąpił na niej przedstawiciel tak zwanej muzyki tanecznej, czyli zespół Long &Junior z Siemianowic Śląskich, czyli Jarosław Grzesista i Michał Jeleń.
Przez cały dzień trwała zbiórka pieniędzy na leczenie i rehabilitację Fabiana. Uczestnicy internetowych licytacji mogli odebrać swoje fanty. Pieniądze zbierano również do puszek.
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.
Zaloguj się
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
Najwyżej oceniane
W trakcie ostatniej sesji na sali obrad pojawili się...
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
W ubiegłą środę na terenie posesji przy ulicy Kościuszki 3 odbyło...

