Krótka kampania wyborcza z nadania prezydenta RP Andrzeja Dudy i niemalże błyskawiczne ogłoszenie wyników, stawiają niedzielne wybory parlamentarne jako przeprowadzone dotąd najsprawniej i najbardziej transparentnie. Czy byłoby to możliwe w państwie niepraworządnym, pozbawionym demokracji bądź, jak ględzą rozmaici dziwacy, owładniętym dyktaturą? Z całą pewnością nie.
Piotr Pankanin
