Na zebranie mieszkańców osiedla zamieszkiwanego przez 3600 dorosłych mieszkańców przyszło 37, czyli jeden procent uprawnionych. Średnia wieku obecnych na sali oscylowała między 60 a 70 rokiem życia. To widoczny znak, że codzienne funkcjonowanie osiedla ich po prostu nie interesuje.
Robert Lida
