– Czy jest prawdą, że starosta brał udział w głosowaniu nad podwyżką swojej pensji? Jeśli tak, a jest to niezgodne z prawem, sprawa jest oczywista. Jeśli prawo na to pozwala, to dla mnie facet nie ma honoru. Powinien sam wyłączyć się z głosowania – pyta i wyciąga wnioski nasz Czytelnik, jeden z wielu, którzy zadzwonili do naszej redakcji i wyrażali swoje oburzenie ogromną, 20-procentową podwyżką wynagrodzenia starosty.
Robert Lida
