Sępólno

Dramat w Bałtyku. Ksiądz utonął, mieszkanka Sępólna ocalała

Robert Środecki, 27 sierpień 2026, 11:28
Średnia: 0.0 (0 głosów)
W ubiegłym tygodniu krajowe media obiegła informacja o tragicznej śmierci ks. Rafała Cieszyńskiego, proboszcza parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Lęborku. W poniedziałek 17 sierpnia kapłan został porwany przez prąd morski i utonął w Bałtyku. Starsi mieszkańcy zapewne pamiętają księdza Rafała Cieszyńskiego, który przez kilka lat był związany z parafią pw. św. Bartłomieja w Sępólnie.
Dramat w Bałtyku. Ksiądz utonął, mieszkanka Sępólna ocalała

Ks. Rafał Cieszyński

Tragedia na morzu

Do tragedii doszło w ubiegły poniedziałek w Darłowie. – Ksiądz przebywał w ten dzień na plaży z większą grupą znajomych. W ten dzień woda w Bałtyku była niespokojna. Grupa bawiła się głównie na plaży, ale w pewnym momencie duchowny zdecydował się wejść do wody wraz z jedną znajomą. Pozostali uczestnicy spotkania byli temu przeciwni. Prosili ich, by tego nie robili. Ostatecznie mieli rację, bo dwójkę ich przyjaciół porwał prąd wsteczny. To osoby, które zostały na lądzie, wezwały pomoc. Niestety tylko 48-letnią kobietę udało się uratować żywą. Ksiądz utonął – relacjonuje Ewa Dziadczyk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Koszalinie. Dramat rozgrywał się w godzinach wieczornych, gdy na plaży nie było ratowników. W ciągu dnia na kąpielisku obowiązywał zakaz kąpieli. Na maszcie powiewała czerwona flaga. Kobieta, którą wyciągnięto z wody i uratowano, jest mieszkanką Sępólna.   

Akcja ratunkowa 

„Dzisiejszy wieczór na plaży wschodniej w Darłowie zakończył się tragicznie. O godz. 18:44 do MSR Darłowo wpłynęło alarmujące zgłoszenie o dwóch osobach znajdujących się w wodzie i potrzebujących natychmiastowej pomocy. Warunki na morzu były bardzo trudne. Wysokie fale, silne zafalowanie i wzburzony Bałtyk znacząco utrudniały prowadzenie działań. Rozpoczęła się walka z czasem i żywiołem. Po dotarciu służb na miejsce zlokalizowano kobietę znajdującą się na gwiazdoblokach. Została ona podjęta przez strażaków. Wciąż brakowało jednak drugiej osoby – mężczyzny. Załoga naszej jednostki R17, pomimo dużych fal i trudnych warunków, rozpoczęła intensywną penetrację akwenu. W takiej sytuacji każda minuta miała ogromne znaczenie.
Po szybkich poszukiwaniach mężczyzna został odnaleziony. Jednostka niezwłocznie ruszyła w kierunku brzegu, gdzie poszkodowany został przekazany ratownikom. Rozpoczęła się dramatyczna walka o jego życie. Pomimo podjętej reanimacji i ogromnego wysiłku wszystkich zaangażowanych służb, życia mężczyzny nie udało się uratować. To jedna z tych akcji, które pokazują, jak ogromną i nieprzewidywalną siłą jest morze” – czytamy w komunikacie Stacji Ratownictwa Morskiego SAR w Darłowie. 

Kim był ksiądz Rafał?

Ks. Rafał Cieszyński urodził się w 1973 roku. Pochodził z parafii pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Szymbarku. Święcenia kapłańskie przyjął w 1998 roku w Pelplinie. Jego pierwszym miejscem duszpasterskiej posługi była parafia pw. św. Bartłomieja w Sępólnie, w której w latach 1998 -2004 był wikariuszem. Od 2015 roku pełnił funkcję proboszcza parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Lęborku przy ul. Kasztanowej. Przez ponad dekadę swojej posługi dał się poznać jako dobry gospodarz, sprawny organizator i kapłan zaangażowany w życie parafii oraz lokalnej społeczności. Dbał zarówno o sprawy duszpasterskie, jak i o rozwój oraz codzienne funkcjonowanie powierzonej mu parafii. Był również gospodarzem lęborskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, organizowanych 1 marca. Uroczystości w kościele pw. Miłosierdzia Bożego stanowiły ważny element miejskich obchodów tego święta państwowego. 
We wzruszających słowach księdza Rafała Cieszyńskiego pożegnał ks. Michał Polerowicz z Sępólna. „Widzieliśmy się ostatnio na pogrzebie mojego taty Wiesława. Jak zadzwoniłem i poprosiłem, byś powiedział kazanie na Jego pogrzebie, nie odmówiłeś. Jak miałem prymicję i poprosiłem o kazanie, nie odmówiłeś. Nigdy nie zapomnę Twojego niebywałego człowieczeństwa. Jak byłeś wikariuszem w naszej sępoleńskiej parafii, opiekowałeś się Liturgiczną Służbą Ołtarza. Była nas wtedy cała masa chłopaków i wszyscy chcieli służyć. Miałeś w sobie całe morze życzliwości dla każdego. Nigdy nie zapomnę twoich kazań. Nigdy niczego nie pisałeś i nie szeleściłeś kartkami na ambonie, a wszyscy po niedzielnej Mszy Świętej wychodzili autentycznie poruszeni. Nie zapomnę konkretnych nauk w sakramencie pokuty i pojednania pełnych dobrego słowa i odprawianych Mszy Świętych w naszym sępoleńskim kościele. Nigdy nie zapomnę, jak w dniu Twojego odejścia z naszej parafii powiedziałem Ci, że myślę o drodze powołania kapłańskiego, bo chciałem być taki jak Ty, a Ty odpowiedziałeś: »Michał, nie przesadzaj, ja jestem tylko zwykłym księdzem«. A ja wtedy właśnie takim »zwykłym« chciałem być, a Ty byłeś niezwykły” - napisał na swoim profilu ks. Michał Polerowicz. 
Uroczystości pogrzebowe z udziałem biskupa odbyły się w piątek. Ks. Rafał Cieszyński spoczął na cmentarzu parafialnym w Szymbarku.
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
– Kilka tygodni temu pisaliście o apelu samorządowców w sprawie...
Najwyżej oceniane
Rada Miejska w Sępólnie nie zgodziła się na budowę kościoła na...
- Nie chodzi o koncert, chodzi o spotkanie, o bycie razem -...
W sobotnie popołudnie na placu przy Wiejskim Ośrodku Kultury w...