Gmina Sępólno
Gaz wybijcie sobie z głowy, chyba że...
Robert Środecki, 03 czerwiec 2026, 11:16
Średnia:
0.0
(0 głosów)
Podłączanie do sieci gazowej kolejnych miejscowości przylegających do Sępólna jest dla Polskiej Spółki Gazownictwa ekonomicznie nieuzasadnione. Taką odpowiedź otrzymali kilka dni temu mieszkańcy Sikorza w gminie Sępólno, którzy od wielu lat nieskutecznie walczą o przyłączenie swoich posesji do sieci. Dla lokalnej społeczności jest to niezrozumiałe, ponieważ na terenie sołectwa znajduje się stacja redukacyjno-pomiarowa, a kilka nieruchomości jest podłączonych do sieci gazowej.
Kiedyś nie było warunków technicznych
Od dłuższego czasu w mediach pojawiają się kampanie informacyjne nakłaniające właścicieli nieruchomości do odchodzenia od tradycyjnych źródeł ogrzewania domów i mieszkań. Wmawia się nam, że węgiel i drewno są nieekologiczne. Mieszkańcy Sikorza już kilka lat temu wzięli sobie te uwagi do serca i postanowili zapytać Polską Spółkę Gazownictwa o możliwość podłączenia nieruchomości do sieci gazowej. Napisali w tej sprawie pismo do bydgoskiego oddziału spółki. To samo uczyniła gmina jako właściciel jednego z budynków wielorodzinnych. Otrzymana odpowiedź nie była zbyt optymistyczna dla mieszkańców.
„W odpowiedzi na wniosek informujemy, że przedmiotowe przyłączenie budynku mieszkalnego nie jest możliwe z powodu braku warunków technicznych. Jednocześnie informujemy, że w przypadku zmiany powyższych okoliczności możliwe będzie ponowne rozpatrzenie sprawy” - napisał bydgoski oddział Polskiej Spółki Gazownictwa.
Pisma podobnej treści otrzymali mieszkańcy, którzy nie potrafią tego zrozumieć. – W naszym sołectwie znajduje się stacja redukcyjna. Przez wieś przebiega rurociąg. Kilka posesji jest podłączonych do sieci gazowej. Nie trzeba ciągnąć rury z oddalonych miejscowości. Wystarczy zrobić przewiert pod drogą. Skoro mamy odchodzić od węgla i drewna, to czym mamy ogrzewać nasze domy? – pyta jeden z mieszkańców. Ma rację. Jakie inne opcje pozostają mieszkańcom mniejszych miejscowości? Jedyną alternatywą jest prąd i montaż pompy ciepła, jednak nie każdego stać na taki wydatek. Kilka lat temu powstał „Plan zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwo gazowe dla gminy Sępólno na lata 2020 – 2035”. W dokumencie jest szereg informacji dotyczących infrastruktury gazowej. Dowiadujemy się, że gmina zasilana jest siecią gazową dystrybucyjną wysokiego ciśnienia PN 6,3 MPa.
„Sieć ta zasila stację gazową redukcyjno-pomiarową SRP I stopnia zlokalizowaną w Sikorzu. W gminie zgazyfikowane miejscowości to: Piaseczno, Sępólno Krajeńskie, Sikorz. Stopień zgazyfikowania gminy wynosi 47,26%. Stacja redukcyjno-pomiarowa SRP I stopnia w Sikorzu posiada przepustowość 2000m3/h” - czytamy w dokumencie.
Teraz się nie opłaca
Na niedawnym zebraniu wiejskim mieszkańcy Sikorza po raz kolejny pytali o możliwość podłączenia swoich nieruchomości do sieci gazowej. Na ich prośbę burmistrz Sępólna zwrócił się do Polskiej Spółki Gazownictwa o ponowne rozpatrzenie możliwości gazyfikacji miejscowości oraz przyłączenie budynków do sieci gazowej.
„W 2021 roku mieszkańcy uzyskali odpowiedź od Polskiej Spółki Gazownictwa o braku warunków technicznych do przyłączenia do sieci gazowej, z zastrzeżeniem możliwości ponownej analizy w przypadku zmiany okoliczności. Obecnie nastąpił wyraźny wzrost liczby zainteresowanych odbiorców, a także zmiana uwarunkowań ekonomicznych i środowiskowych. Zapewnienie dostępu do gazu ziemnego jest istotne z punktu widzenia ograniczenia emisji, dostosowanie do wymogów uchwał antysmogowych oraz rozwoju miejscowości. W związku z powyższym wnosimy o ponowną analizę możliwości technicznych i ekonomicznych realizacji inwestycji oraz wskazania warunków jej ewentualnej realizacji” - czytamy w piśmie przewodnim burmistrza. W ubiegłym tygodniu burmistrz otrzymał odpowiedź, która jest niezadowalająca dla mieszkańców.
„Uprzejmie informujemy, że wychodząc naprzeciw oczekiwaniom Państwa społeczności, Polska Spółka Gazownictwa ponownie przystąpiła do szeroko zakrojonych prac koncepcyjnych mających na celu ocenę możliwości rozbudowy sieci gazowej na obszarze sołectwa Sikorz. W ramach przeprowadzonych analiz techniczno-ekonomicznych uwzględniono maksymalny potencjał przyszłościowy danego obszaru, aktualne uwarunkowania ekonomiczne, środowiskowe, a także kluczowe czynniki dotyczące infrastruktury drogowej. Wyniki przeprowadzonych analiz wykazały jednoznacznie, że szacowane przychody z tytułu świadczenia usługi dystrybucji paliwa gazowego , w zestawieniu z planowanymi nakładami na budowę infrastruktury gazowej oraz późniejszymi kosztami eksploatacji, nie spełniają warunków ekonomicznych uzasadniających realizację przedmiotowej inwestycji” - czytamy w odpowiedzi Wojciecha Łojewskiego, dyrektora Zakładu Gazowniczego w Bydgoszczy.
Chyba że się znajdzie odbiorca biznesowy
W dalszej części odpowiedzi adresowanej do burmistrza dyrektor Wojciech Łojewski pisze: „Pragniemy podkreślić, że rozwój sieci dystrybucyjnej i gazyfikacja nowych obszarów stanowią jeden z podstawowych celów strategicznych Polskiej Spółki Gazownictwa jednakże wszelka działalność inwestycyjna musi być prowadzona w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa, w szczególności ustawą Prawo Energetyczne. Z godnie z jej postanowieniami, realizacja inwestycji jest możliwa w przypadku jednoczesnego spełnienia warunków technicznych i ekonomicznych przyłączenia do sieci gazowej. Biorąc pod uwagę zaangażowanie mieszkańców miejscowości Sikorz w inicjatywę rozbudowy sieci gazowej Polska Spółka Gazownictwa deklaruje wolę dalszej współpracy w przedmiotowym zakresie. Jednocześnie informujemy, że będziemy na bieżąco monitorować sytuację na przedmiotowym obszarze. W przypadku zaistnienia okoliczności pozytywnie wpływających na wyniki analiz ekonomicznych – w szczególności ujawnienia się znaczącego odbiorcy biznesowego , warunkującego spełnienie kryterium opłacalności inwestycji – spółka niezwłocznie podejmie prace analityczne i rozpatrzy możliwość gazyfikacji miejscowości Sikorz” - czytamy.
W praktyce okazuje się, że mieszkańcy „zgazyfikowanych” miejscowości nie mają możliwości podłączenia się do sieci. Do niedawna trudno było się w tym wszystkim połapać i zrozumieć prawdziwe przesłanki, którymi kieruje się Polska Spółka Gazownictwa. Teraz wiadomo, że chodzi wyłącznie o pieniądze i zysk.
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.
Zaloguj się
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
– Kilka tygodni temu pisaliście o apelu samorządowców w sprawie...
Najwyżej oceniane
Rada Miejska w Sępólnie nie zgodziła się na budowę kościoła na...
- Nie chodzi o koncert, chodzi o spotkanie, o bycie razem -...
W sobotnie popołudnie na placu przy Wiejskim Ośrodku Kultury w...
