Sępólno

Prokuratura umorzyła, gmina ma problem

Robert Lida, 16 kwiecień 2026, 10:26
Średnia: 0.0 (0 głosów)
W lutym 2023 roku bydgoscy policjanci na terenie nieruchomości przy ulicy Przemysłowej ujawnili nielegalne składowisko niebezpiecznych odpadów chemicznych. To było kilkaset tak zwanych mauzerów i beczek. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy, ale wobec niewykrycia organizatorów tego procederu zostało umorzone. Postępowanie w tej sprawie prowadził też Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Bydgoszczy, ale poza stwierdzeniem, że odpady stanowią zagrożenie dla zdrowia ludzi i środowiska, nic nie wskórał. W tej chwili nie wiadomo, czy w potężnej hali nadal znajdują się niebezpieczne odpady czy je stamtąd usunięto. Jakby tego było mało, w międzyczasie zmarł jej właściciel. Ostatnio do Urzędu Miejskiego w Sępólnie wpłynęło postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy, które mówi, że to gmina ma się zająć tą sprawą.
Prokuratura umorzyła, gmina ma problem

Drzwi do hali są zabezpieczone podwójną taśmą

Prokuratura umorzyła, gmina ma problem

Eugeniusz Spychała

Wszystko wskazywało na to, że na terenie nieruchomości przy ulicy Przemysłowej, obok siedziby SRI Rolnik, funkcjonuje skup złomu. Tak naprawdę nigdy nie rozpoczął działalności. Jego właścicielem była zarejestrowana pod tym adresem spółka Global International z kapitałem zakładowym w wysokości 5.000 zł. Spółka istnieje do dzisiaj, a według wpisów w Krajowym Rejestrze Sądowym jej wspólnikami byli: Sępólnianin Leszek B. oraz bliżej nieustalony Bogdan M. Rejestracji spółki dokonano w 2018 roku. 
Na początku lutego 2023 roku na terenie firmy pojawili się funkcjonariusze wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy, strażacy ze specjalnej jednostki ratownictwa chemicznego oraz inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. W jednej z hal oraz na zewnątrz ujawniono kilkaset beczek i tzw. mauzerów, w których znajdowały się bliżej nieokreślone substancje chemiczne. Teren został zabezpieczony, a przez kolejne kilkadziesiąt godzin pilnowali go policjanci. W związku z tą sprawą zatrzymano dwie osoby: 48-letniego mieszkańca Nakła i 56-letniego mieszkańca Bydgoszczy. Jak się później okazało, to były tylko płotki zajmujące się transportem chemicznych odpadów. Grube ryby stojące na czele nielegalnego procederu gdzieś się zaszyły. Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Tucholi, ale później przekazała je do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. Długotrwałe postępowanie w tej sprawie ostatecznie zostało umorzone, ponieważ śledczym nie udało się ustalić organizatorów procederu. W międzyczasie zmarł wspólnik spółki Global International Leszek B. Jego zwłoki znaleziono właśnie na terenie nieruchomości przy ulicy Przemysłowej. 
– Wykonane wstępne oznaczenia kilku losowo wybranych pojemników wykazały, że są to substancje stanowiące zagrożenie dla zdrowia ludzi i środowiska w razie bezpośredniego kontaktu – pisała w mailu do naszej redakcji Małgorzata Witkowska, naczelnik wydziału inspekcji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy.
Minęły 3 lata i nikt nie wie, czy niebezpieczne chemikalia nadal znajdują się w hali. Nikt tego nie wie, ale idziemy o zakład, że nadal tam są. To jest klasyczny przykład działania mafii śmieciowych. Odpady są najczęściej sprowadzane z zagranicy. Właścicielom nieruchomości oferuje się pieniądze za ich rzekomo tymczasowe przechowanie, a później organizatorzy tego procederu rozpływają się w powietrzu. Transport odpadów jest organizowany przez kolejnych podwykonawców i trudno dojść skąd one tak naprawdę przyjechały. 
Zgodnie z artykułem 26 ustawy o odpadach posiadacz odpadów jest zobowiązany do niezwłocznego ich usunięcia z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania. W przypadku nieusunięcia odpadów wójt, burmistrz w drodze decyzji administracyjnej wydawanej z urzędu nakazuje posiadaczowi odpadów ich usunięcie. Burmistrz Sępólna takiej decyzji nie wydał. 
Nie ma co się łudzić, że właściciel nieruchomości przy Przemysłowej 2 zrobił to z własnej i nieprzymuszonej woli. Koszt utylizacji tych odpadów jest szacowany na prawie milion złotych. To nie są zwykłe śmieci, tylko agresywne chemikalia. Na zdjęciach, które wykonaliśmy w 2023 roku, widać mauzery stojące także na zewnątrz, obok hali. W tej chwili tam ich nie ma. Czy zostały zabrane, czy może wstawione do środka? 
Pisma dotyczące tej sprawy były wysyłane między innymi do wiadomości Starostwa Powiatowego w Sępólnie, które wydało zgodę na zbieranie w tym miejscu odpadów w formie złomu. Starostwo skierowało do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy wniosek, aby kolegium stwierdziło kto ma się tą sprawą dalej zajmować. SKO stwierdziło, że tym organem jest burmistrz Sępólna. 
– W sentencji postanowienia SKO, od którego nie ma odwołania, napisano, że mamy w tej sprawie prowadzić postępowanie administracyjne. Takie postępowanie zostało wszczęte. Nie wiemy, czy te odpady tam są, czy ich nie ma. Byliśmy tam na wizji lokalnej. Na zewnątrz nic nie stwierdziliśmy. Hala jest zamknięta i zabezpieczona policyjną taśmą, więc nie mamy prawa tam wchodzić. Wspólnik spółki Global się nie pojawił. Teraz wystąpimy do prokuratury i do policji o informację w tej sprawie. Wiemy też, że drugi wspólnik spółki nie żyje i toczy się postępowanie spadkowe – mówi Eugeniusz Spychała, kierownik referatu gospodarki komunalnej i rolnictwa Urzędu Miejskiego w Sępólnie, który w porozumieniu z radcą prawnym działa w imieniu burmistrza.
Może się tak zdarzyć, że to na gminę spadnie utylizacja zgromadzonych tam odpadów. Na spadkobierców Leszka B. raczej nie ma co liczyć. Oni zapewne odrzucą spadek. 
Podobne postępowanie w sprawie nielegalnego składowiska odpadów chemicznych w Skoraczewie (gmina Sośno) toczy się od 2018 roku i końca nie widać.                         
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
– Kilka tygodni temu pisaliście o apelu samorządowców w sprawie...
Najwyżej oceniane
Rada Miejska w Sępólnie nie zgodziła się na budowę kościoła na...
- Nie chodzi o koncert, chodzi o spotkanie, o bycie razem -...
W sobotnie popołudnie na placu przy Wiejskim Ośrodku Kultury w...