W sobotę na stadionie miejskim w Więcborku odbyły się Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze OSP. Do rywalizacji przystąpiły 3 drużyny kobiece i 8 męskich. Zwyciężyły druhny z Sitna i druhowie z Sypniewa.
Druhowie z OSP Witkowo mają nowy samochód. W piątek strażackim zwyczajem witali goz najwyższymi honorami. Pojazdowi nadano imię „Egon”, upamiętniając w ten sposób zasłużonego druha Egona Kallę.
To było lato 2016 lub 2017 roku. Siedziałem właśnie na SOR-rze, gdy zauważyłem na podglądzie podjeżdżający na podjazd dla karetek solidny furgon w szarych barwach na rejestracjach warszawskich. Po chwili wysiadł z niego kierowca w jakimś takim mundurowym uniformie, rozejrzał się niepewnie i po chwili ruszył schodami do izby przyjęć. Po chwili przedefilował niepewnym krokiem przed moją cnotliwą osobą i oparł się rękoma o blat rejestracji.
W Księdze Zasłużonych Powiatu Sępoleńskiego pojawiły się dwa nowe nazwiska: Władysława Dobbera z Kamienia i śp. dr. Józefa Buławy. Duplikaty wpisów rodziny obu panów otrzymały podczas uroczystej sesji rady powiatu. Niestety nie po raz pierwszy nie do końca zbadano życiorysy „zasłużonych”.
Dobre wiadomości na temat budowy drogi Via Pomerania przywieźli lokalni samorządowcy, którzy uczestniczyli w prezentacji „Raportuw ramach Paktu dla Bezpieczeństwa Polski – Pomorze Zachodnie”. Dokument wskazuje kluczowe potrzeby strategiczne i rekomenduje listę najważniejszych zadań inwestycyjnych do wykonania. Jednym z priorytetów jest budowa drogi Via Pomerania z Ustki do Bydgoszczy, która ma przebiegać w pobliżu Sępólna.
W piątek na ulicy Wyzwolenia renault megane uderzył w drzewo. Kierującego samochodem 76-latka ratownicy reanimowali przez blisko godzinę. Niestety, lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
Dorosłe dzieci, które w piątkowy wieczór odwiedziły Krajna Park w Sępólnie, na pewno nie mają żalu do organizatorów tegorocznych Szelestów. Wręcz przeciwnie, są im wdzięczne za przygotowanie kolejnej odsłony festiwalu, który zyskuje coraz większe grono sympatyków. W tym roku na Szelestach wystąpiły cztery zespoły. Gwiazdą wieczoru była legendarna grupa Turbo z Wojciechem Hoffmannem na czele.
Od wielu dni organizatorzy dożynek w Sośnie obserwowali prognozy pogody, a te zmieniały się z godziny na godzinę. Niemal pewne było to, że spadnie deszcz, ale nie było wiadomo, o której godzinie. Dlatego podjęto decyzję o przygotowaniu dwóch miejsc dla przeprowadzenia oficjalnych uroczystości. Jedno z nich na asfaltowym boisku szkoły podstawowej, a drugie w jej hali sportowej. Ostatecznie zdecydowano się na ten drugi wariant.
Czasami żartuję, że jestem cudownym dzieckiem dwóch pedałów. Jeden miał Rom, a drugi Et na imię. Tak, wychowałem się z rowerami Rometu. Rowerem jeździłem do szkoły podstawowej, czerwony mistral to był, w którym regularnie wyginałem pedały. Pierwszym góralem śmigałem często do ogólniaka. Później czasami nawet jeździłem do Bydzi na studia.