ogłoszenia drobne
Artykuły
W sobotę w Miejsko-
-Gminnym Ośrodku Kultury w Kamieniu odbył się IV Kiermasz Wielkanocny. Organizatorzy wzorem lat ubiegłych zaprosili kilku wystawców i twórców rękodzieła. Niestety, z zaproszenia nie skorzystali okoliczni mieszkańcy, którzy niezbyt licznie pojawili się w domu kultury.
Robert Środecki
W piątek swoje podwoje dla wszystkich chętnych otworzyła sypniewska „kuźnia kadr” czyli Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego. Tak zwane „drzwi otwarte” to sprawdzona forma promocji szkoły i pozyskania przyszłych uczniów. Tym bardziej, że główne drzwi wejściowe do ZSCKR są zupełnie nowe.
Robert Lida
Zarząd klubu sportowego LKS Kamionka apeluje do władz miasta o pilny remont stadionu. Zabytkowy obiekt, na którym w przyszłym roku będą się odbywać igrzyska sportowców wiejskich, wymaga pilnej modernizacji. Szacunkowy koszt przedsięwzięcia to 675 tys. zł.
Robert Środecki
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Kamieniu radni podjęli kilka ważnych uchwał dotyczących bieżącego funkcjonowania gminy. Zdecydowali o zaciągnięciu kredytu na budowę świetlicy wiejskiej w Zamartem
i wprowadzili zmiany w statutach sołectw, dostosowując je do obecnych realiów prawnych.
Robert Środecki
No i stało się. W poniedziałek rozpoczął się ogólnopolski bezterminowy strajk nauczycieli. To, że nauczyciele strajkują, nie oznacza, że nie przychodzą do pracy. Zgodnie z prawem muszą być w szkole, nawet jeśli nie ma uczniów. Nie mogą jednak wykonywać czynności związanych z procesem dydaktycznym. Sprawdziliśmy, co dzieje się w szkołach podczas strajku.
Robert Lida
Z JANUSZEM ZEMKE, posłem do Parlamentu Europejskiego z województwa kujawsko-pomorskiego, rozmawia Nina Michalak
Nina Michalak
14 kolejka na przyniosła żadnych zmian w tabeli ligi powiatowej. Derby pomiędzy drużynami Centrum Obkas oraz Victorii Orzełek zakończyły się na korzyść lidera z Obkasu.
Paulina Stryszyk, Robert Lida, Robert Śródecki
Człowieka rozbierano. Golono – wszędzie, na całym ciele. Wiązano mu ręce i nogi, po czym wrzucano go do wody. Jeśli nieszczęśnik utrzymywał się na powierzchni, dowodziło to jego konszachtów z diabłem. Jeśli tonął, znaczyło to co prawda, że był niewinny, ale oczyszczenie imienia na niewiele się już zdawało po utonięciu... Opisaną próbę nazywa się pławieniem. Bożena Ronowska często czyta o pławieniu. Akta procesów o czary są pełne informacji na ten temat.
Łukasz Jakubowski
ogłoszenia drobne
