RSS Kategoria: Newsy

Rozsypał się worek z bramkami!
W III kolejce Ligii Powiatowej padło aż 36 bramek. Na miejscu lidera znalazła się drużyna HZ Zamarte, która strzeliła dziś 9 bramek gospodarzą z Lutówka. Kto zagości na miejscu lidera w przyszłym tygodniu ? Sporą niespodziankę sprawuję drużyna z Dąbrówki, która gładko pokonuję rywali.
Paulina Stryszyk, Robert Lida
Witaj, szkoło! Żegnajcie, wakacje!
W poniedziałek 4 września rozpoczął się kolejny rok szkolny. Będzie on wyjątkowy, ponieważ wracają ośmioklasowe szkoły podstawowe i czteroletnie licea ogólnokształcące. Gimnazja są powoli wymazywane z oświatowej mapy.
Robert Środecki
Święto plonów tylko w gminie Kamień
Tegoroczne żniwa z powodu niesprzyjającej aury były wyjątkowo trudne. Nie wszystkim rolnikom udało się zebrać to, co ziemia urodziła. W gminach, które nawiedziła nawałnica z 11 sierpnia, zrezygnowano z organizacji uroczystości dożynkowych. Takiej sytuacji jeszcze nie było. Jako jedyna dożynki zorganizowała gmina Kamień, którą kataklizm ominął. Sobotnie święto plonów odbywające się w Orzełku połączono z 800-leciem tej pięknej wsi.
Robert Lida
W rocznicę września
Mieszkańcy powiatu sępoleńskiego pamiętali o kolejnej rocznicy wybuchu II wojny światowej i złożyli hołd ofiarom zbrodni Niemców i Rosjan. Uroczystości odbywały się pod pomnikami oraz na cmentarzach w Radzimiu i Karolewie.
Robert Środecki
Pani dyrektor naruszyła stosunki
Działkę pana Stanisława położoną przy ulicy Wojska Polskiego zalewa woda opadowa. Jego zdaniem, przyczyniają się do tego sąsiedzi, którzy podnieśli poziom swojej działki o kilkadziesiąt centymetrów. Być może doszło tutaj do zaburzenia tak zwanych stosunków wodnych, czego wyraźnie zabrania ustawa Prawo wodne. Na straży tego prawa w powiecie stoi dyrektor Wydziału Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Sępólnie Barbara Wiśniewska, która jest właścicielką „podniesionej” działki. Czyżby pani dyrektor sama łamała prawo, którego przestrzegania wymaga od innych?
Robert Lida
Gminne spółki pod lupą radnych
W ubiegłą środę sępoleńscy radni spotkali się po raz pierwszy po wakacyjnej przerwie. Podczas sesji wysłuchali szczegółowych sprawozdań z działalności spółek gminnych za zeszły rok. Dużą stratę zanotował Zakład Transportu i Usług w Sępólnie. Ponadto radni zdecydowali o pozostawieniu bez zmian nazwy ulicy 27 Stycznia.
Robert Środecki
BoWiD to nie ZBoWiD
Po wakacyjnej przerwie do pracy powrócili również więcborscy radni. Podczas środowej sesji wysłuchali informacji dotyczącej działań związanych z nawałnicą, która nawiedziła kilka sołectw w dniu 11 sierpnia, oraz informację na temat przygotowania placówek oświatowych do nowego roku szkolnego. Dla mieszkańców Więcborka i Sypniewa najważniejszy był jednak pakiet uchwał dotyczących nadania nowych nazw ulicom. Okazało się, że ustawa przymuszająca gminy do zmiany nazewnictwa ulic kojarzonego z komunizmem to zwykła karykatura prawa. Śladem wielu samorządów także Więcbork „ocalił” kilka dotychczasowych nazw używając nowych, często absurdalnych uzasadnień.
Robert Lida
Strażacy lepsi od Supermana
W ubiegły czwartek w ośrodku wczasowym nad jeziorem Mochel w Kamieniu odbyła się pierwsza po wakacyjnej przerwie sesja rady miejskiej. W pierwszej części obrad radni zapoznali się z obszerną informacją na temat skutków nawałnic, które przeszły nad powiatem. Mieszkańcy gminy Kamień mogą mówić o dużym szczęściu. W porównaniu do sąsiednich gmin straty są tam minimalne.
Robert Środecki
Derby gminy Sępólno dla Wałdowa!
W drugiej kolejce niespodzianek nie było. Wszyscy faworyci dzisiejszych spotkań wysoko wygrali swoje mecze. Victoria zdeklasowała rywali dzięki czemu zagościła na miejscu lidera. Mistrzowie zeszłego sezonu również otrząsnęli się po porażce i wysoko pokonali drużynę z Wielowicza.
Paulina Stryszyk, Robert Lida, Robert Śródecki, Bartek Pankanin
Biednemu wiatr w oczy
Nawałnica z 11 sierpnia, która nawiedziła część powiatu sępoleńskiego, dokonała zniszczeń nie tylko w gospodarstwach i drzewostanie, ale spustoszyła budżet samorządu powiatowego. Powiat ponosi między innymi koszty pobytu na naszym terenie strażaków i innych służb z różnych regionów kraju. – Szacujemy, że w sumie może to być około 100 tysięcy złotych. Na razie płacimy. Jeśli coś trzeba kupić, to kupujemy. Na przykład plandeki. Nie wiemy, czy ktoś nam to zwróci. Czy nie będą nas ścigać za naruszenie dyscypliny budżetowej? – mówi wicestarosta Andrzej Marach.
Robert Lida