W Zamartem trwają gorące dyskusje na temat sporego kawałka ziemi, którym dysponuje Zakład Hodowli Ziemniaka. Firma chce sprzedać nieruchomość, a mieszkańcy sołectwa domagają się od gminy wykupu gruntu i przekształcenia go w działki budowlane. Burmistrz Kamienia wolałby, żeby to zakład zajął się sprzedażą. Pośrednictwo samorządu oznacza duże koszty, jakie będzie musiała ponieść gmina.
Robert Środecki
