Powiat
Czarny protest Szpitala Powiatowego w Więcborku
Robert Lida, 23 kwiecień 2026, 12:04
Średnia:
0.0
(0 głosów)
Szpital w Więcborku przyłączył się do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej szpitali powiatowych. Protest ma charakter pokojowy i trwa od 20 do 24 kwietnia. W ten sposób załogi szpitali wyrażają swoją dezaprobatę dla zdrowotnej polityki polskiego rządu. Zagraża ona nie tylko finansowym fundamentom funkcjonowania szpitali, ale przede wszystkim zdrowiu i życiu pacjentów. Protest został zorganizowany po wejściu w życie zarządzenia prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia obcinającego środki za nadwykonania badań diagnostycznych. Chodzi głównie o badania endoskopowe i obrazowe. W praktyce oznacza to, że pacjenci na diagnostykę będą musieli czekać nie tygodniami czy miesiącami, ale latami.
Z dniem 1 kwietnia w życie weszło zarządzenie prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia wprowadzające nowe zasady rozliczania tak zwanych nadwykonań w zakresie badań diagnostycznych. W praktyce oznacza to drastyczne ograniczenie dostępu pacjentów do tych badań. W więcborskim szpitalu liczbę badań kolonoskopii obcięto ze 160 do 7 na miesiąc.
Zmiany dotyczą świadczeń wykonywanych ponad limit określony w umowie z Narodowym Funduszem Zdrowia. Umowy z funduszem będą realizowane na bieżąco, ale od 1 kwietnia każde dodatkowe świadczenie wykonywane ponad wartość umowy będzie rozliczane według tak zwanej stawki degresywnej czyli niższej niż stawka podstawowa.
– W naszym przypadku dotyczy to badań endoskopowych, czyli gastroskopii i kolonoskopii oraz tomografii komputerowej. W endoskopii po przekroczeniu limitu fundusz za nadwykonania będzie płacił do 60 procent wartości podstawowej, a w diagnostyce obrazowej, czyli tomografii komputerowej, 50 procent. Najgorzej jest z badaniami kolonoskopii. Do tej pory realizowaliśmy 160 takich badań miesięcznie, a teraz będzie ich 7. Gastroskopii wykonywaliśmy miesięcznie średnio 80, a teraz będzie 36. Płatność za świadczenia wykonane ponad wartość umowy z NFZ-em będzie realizowana po zakończeniu roku sprawozdawczego. Ponieważ my mamy umowę od lipca, to w naszym przypadku, w praktyce pieniądze otrzymalibyśmy po półtora roku. Nie stać nas na takie czekanie, na zadłużanie szpitala. W związku z tym musimy ograniczać ilość wykonywanych badań. Kwiecień nie jest jeszcze taki drastyczny, ale później będzie coraz gorzej – mówi Bożena Pieczka, prezes Spółki Novum – Med prowadzącej Szpital Powiatowy w Więcborku.
Rejestratorki szpitala dzwonią do pacjentów i przesuwają ich w kolejce na późniejsze terminy. W niektórych przypadkach w grę wchodzi już 2027 rok. Spółka Novum-Med wystosowała do NFZ wniosek o renegocjację umowy i zwiększenie limitu badań. Należy przypuszczać, że raczej jest to pobożne życzenie. Wojewódzkie oddziały funduszu otrzymały dyspozycje z ministerstwa, czyli od polityków, że należy ciąć, nie zwracając uwagi na koszty społeczne tej operacji.
Okazuje się, że jeden problem rodzi kolejny, na co zwraca uwagę pani prezes.
– Co będzie, jeśli odejdą mi endoskopiści? Czy endoskopista, z którym mam umowę, przyjedzie do Więcborka z odległej miejscowości, aby wykonać jedno badanie? Nie wyobrażam sobie, że wymagającego szybkiej diagnozy pacjenta będziemy odsyłać do innych szpitali. To przede wszystkim uderza w pacjentów i zasadę, że diagnostyka jest podstawą funkcjonowania służby zdrowia. Nie muszę dodawać, że diagnostyka i wczesne wykrycie choroby jest tańsze od leczenia. Chcę poinformować, że w dniach 20-24 kwietnia przystępujemy do czarnego protestu szpitali powiatowych. Na razie ten protest ma charakter pokojowy. Będzie polegał na oflagowaniu szpitala i rozwieszeniu na jego terenie plakatów informacyjnych. My, jako szpital w Więcborku, przygotowaliśmy pracownię endoskopii na bazie zlikwidowanego oddziału ginekologiczno-położniczego. Chcieliśmy w ten sposób rozszerzyć ofertę szpitala, wydaliśmy pieniądze na wyposażenie i uruchomienie tej pracowni, a teraz ona ma stać pusta? Nasi pacjenci zostali odcięci od badań diagnostycznych – dodaje Bożena Pieczka.
Już dziś z góry można założyć, jaki będzie efekt cięć w diagnostyce zdrowotnej. Część pacjentów po prostu nie dożyje odległych terminów badań. Na sumieniu będą ich mieli politycy.
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.
Zaloguj się
Najczęściej czytane
W Więcborku odbył się niecodzienny ślub. Przed ołtarzem...
A więc jednak szowinizm. Tego, co wydarzyło się w trakcie meczu 22....
– Kilka tygodni temu pisaliście o apelu samorządowców w sprawie...
Najwyżej oceniane
Pomysł zrodził się w naszej redakcji. Utrwalony został na mocno...
Rolnicy z całej Polski, także z terenu powiatu sępoleńskiego,...
Dwa ostatnie dni ubiegłego tygodnia kilkudziesięciu urzędników z...


