ogłoszenia drobne
Artykuły
Nie minął jeszcze pierwszy kwartał, a bez większego ryzyka możemy ogłosić, że bohaterem roku 2020 będzie koronawirus. Pandemia postępuje, patogen pojawia się w coraz to nowych krajach. Dla wielu Polaków inwazja wirusa to zupełnie nowa sytuacja. Przecież w ostatnich dekadach żyliśmy wolni od takich zagrożeń. Ale w przeszłości – i to nawet nie aż tak bardzo odległej – epidemie zdarzały się regularnie, zbierając krwawe żniwo.
Łukasz Jakubowski
– Dlaczego w Więcborku i Sępólnie zamknięto targowiska? Przecież w sąsiednich powiatach i w całej Polsce takie miejsca są dostępne. Nie chodzi o stoiska z ciuchami, ale o artykuły spożywcze: warzywa, owoce, jajka. Tych stoisk nie ma aż tak wiele. Gdyby rozstawić je w odpowiedniej odległości, to nie byłoby żadnego problemu. Zbliżają się święta. Osobiście wolę to jajko
z targu, ze sprawdzonego źródła niż ze sklepu. Komu przeszkadzał handel na targowiskach? – pyta mieszkaniec Więcborka,
ale pytań o nieczynne targowiska do naszej redakcji wpłynęło znacznie więcej.
Robert Lida
Stało się. W ubiegłą środę u młodego mężczyzny z Kamienia stwierdzono obecność koronawirusa. To pierwszy przypadek zakażenia na terenie powiatu sępoleńskiego. Chory jest pracownikiem dużej firmy produkcyjnej w powiecie chojnickim. Niedawno wrócił z delegacji zagranicznej.
Robert Lida
Mimo nadzwyczajnego stanu administracja publiczna jeszcze funkcjonuje, co prawda w ograniczonym zakresie. Starosta jest w tej chwili nie tylko kierownikiem starostwa i szefem zarządu powiatu, ale przede wszystkim przewodniczącym Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. To tutaj koordynowana jest część zadań związanych ze stanem epidemii. O pracy zespołu oraz jednostek powiatowych z Jarosławem Tadychem rozmawia Robert Lida.
Robert Lida
W ubiegły piątek o godzinie 16.15 zmarł ks. prałat Franciszek Gabor. Wieloletni proboszcz parafii w Więcborku i Kamieniu niedawno skończył 91 lat. Ceremonia pogrzebowa, która miała charakter prywatny, odbyła się w Wielką Środę w jednej z podtoruńskich parafii w rodzinnych stronach Zmarłego.
Robert Środecki
„Uderz w stół, a nożyce się odezwą” mówi stare porzekadło. Byliśmy pewni, że wywiad z Ryszardem Kałaczyńskim, który ukazał się na naszych łamach 19 marca, nie pozostanie bez echa. Tak też się stało. Najpierw do kontrowersyjnych wypowiedzi króla polskich maratonów ustosunkował się burmistrz Więcborka. Potem Stowarzyszenie Kierunek Więcbork. Teraz do tej grupy dołączyły wituńskie kobiety skupione w tamtejszym Kole Gospodyń Wiejskich, które jednego dnia podwoiło swój stan liczebny. Nasz tygodnik jest wolną trybuną. Każdy ma prawo wypowiedzieć się na jego łamach.
Robert Lida
Puste kościoły mają bezpośredni wpływ na uszczuplenie dochodów poszczególnych parafii. W tej trudniej sytuacji okoliczni proboszczowie proszą o pomoc, zachęcając wiernych do składania ofiar i datków. Otrzymane darowizny mają być przeznaczone na bieżące utrzymanie parafii.
Robert Środecki
W ubiegły wtorek w godzinach wieczornych w Więcborku odbyła się kolejna sesja rady miejskiej. Sceneria obrad była niecodzienna. Na sesję nie wpuszczono osób postronnych, a radni i pracownicy urzędu byli wyposażeni w odzież ochronną. Na twarzach mieli maseczki ochronne, a na rękach gumowe rękawiczki.
Robert Środecki
W ubiegły wtorek w trybie nadzwyczajnym obradowali radni z Sośna. W ciągu 30 minut podjęli kilka uchwał dotyczących spraw bieżących. Porządek obrad został ograniczony do niezbędnego minimum.
Robert Środecki
